"Bomba wkrótce eksploduje!" Kolejny mail z pogróżkami wysłany do "Gazety Polskiej"

To kolejny alarm bombowy w ciągu kilku dni - miejmy nadzieję, że również fałszywy. Na adres mailowy "Gazety Polskiej" przyszła wiadomość informująca, że w aucie stojącym przed wejściem do budynku umieszczona jest bomba. Redakcja już powiadomiła policję.

Bartosz Kalich
Przed redakcja waszej gazety stoi auto w ktorym jest umieszczona bomba, wkrotce eksploduje!

- mail o tej treści (pisownia oryginalna) przyszedł do redakcji o godz. 10:33. Podpisał się pod nim "Robert Maly".

Redakcja powiadomiła już policję. Funkcjonariusze zbadają, czy pogróżki są realne i kto za nimi stoi.

30 stycznia do redakcji także wysłano mail z pogróżkami. W treści można było przeczytać, że "za godzinę siedziba waszej pseudo gazety wyleci z hukiem!".

Sprawa została zgłoszona na policję, która prowadziła w redakcji przeszukanie. Alarm okazał się na szczęście fałszywy.

Celowe wywołanie fałszywego alarmu i spowodowanie reakcji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo to przestępstwo, które zagrożone jest karą do ośmiu lat więzienia

- przypomina stołeczna policja.

 

Źródło: niezalezna.pl

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo