Artysta, który przykuł się łańcuchem u prezydenta z PO. Zobacz FILM!

na zdjęciu Jerzy Szarwark i jedna z jego słynnych już "przypinek" / arch. Wywiad z chuliganem

  

„Bereza kar Tuska” – to jedna z satyrycznych przypinek Jerzego Szarwarka. Komunistyczne więzienie doprowadził do białej gorączki, gdy o wszach w celi poinformował Episkopat Polski i Międzynarodowy Czerwony Krzyż, za co nawet kryminalni zaliczyli go do więziennej arystokracji. Prezydent Poznania z PO, u którego przykuł się łańcuchem, wysyłał do niego psychologów-negocjatorów. Dziś do białej gorączki doprowadza swoimi satyrycznymi „buttonami” postkomunistyczny establishment. Zobacz FILM prezentujący dokonania Jerzego Szarwarka, w tym okupację u prezydenta oraz kolekcję jego „przypinek”!

Plastyk, rysownik, rekonstruktor, aktor, w latach 80. rozpracowywany za „wrogą propagandę” odbył tournée po komunistycznych więzieniach, gdzie jego hobby stało się stawanie do raportów karnych. Swoje pięć minut miał w ośrodku zamiejscowym aresztu w Sieradzu w Męckiej Woli, gdy oprócz naczelnika więzienia o odnalezionych w celi wszach i zagrożeniu epidemią tyfusu zawiadomił WRON, Episkopat Polski, Międzynarodowy Czerwony Krzyż oraz sieradzki Sanepid.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Berlin i Bruksela uderzą się w pierś? Niemiecki dziennik apeluje o zmianę podejścia do Polski

/ Twitter/@pisorgpl

  

Historyczny wynik Prawa i Sprawiedliwości odbił się dziś szerokim echem w światowych mediach. Niemiecki „Taggesspiegel” apeluje o zmianę podejścia Berlina i Brukseli wobec Polski. Jak wskazuje lewicowo-liberlalny dziennik, „wyczerpała się strategia polegająca na taktycznym wyczekiwaniu, że ugrupowanie rządowe osłabnie”.

Relacje między Polską a Niemcami w ostatnich czterech latach nie były łatwe. Teraz mogą skomplikować się jeszcze bardziej, chyba że rządy obu krajów potraktują polskie wybory jako cezurę, sporządzą trzeźwy bilans i na jego podstawie zbudują nowy sposób obchodzenia się ze sobą nawzajem

- pisze w poniedziałek czołowy publicysta "Tagesspiegla" Christoph von Marschall na stronie internetowej dziennika. 

Przekonuje, że wszyscy z Berlina i Brukseli, którzy wcześniej obrali strategię taktycznego wyczekiwania na osłabienie rządu PiS, muszą obecnie uderzyć się w pierś. Dalsze dystansowanie się wobec Warszawy nic nie da - konstatuje von Marschall.

Gorzej, wzajemne robienie sobie na złość wyrządzi poważne szkody, ponieważ ograniczy zdolność UE do działania w fatalnej sytuacji międzynarodowej, w której Unia musi stać się bardziej skuteczna. Należy więc mieć nadzieję, że wszystkie strony będą teraz dążyć do zbliżenia i równowagi

- pisze berliński dziennik, stawiając jednocześnie tezę, że wysoka wygrana Prawa i Sprawiedliwości pozwoli polskiemu rządowi na mniej drażliwe podejście do kwestii spornych. 

"Władza ugrupowania nie jest zagrożona. Presja na mobilizowanie bazy wyborczej za pomocą antyniemieckiej retoryki jest mniejsza (...). Ze strony Berlina i Brukseli należałoby tak czy owak spodziewać się gotowości do umiarkowania" - postuluje von Marschall.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl