W Oslo o roli Baltic Pipe. "Dostrzegamy duży potencjał"

Piotr Naimski / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Gazociąg Baltic Pipe będzie miał liczne pozytywne efekty dla odbiorców gazu w Polsce, ale i w Europie Środkowo-Wschodniej - przekonywali przedstawiciele naszego kraju podczas konferencji ws. wkładu Polski, Norwegii i Danii w bezpieczeństwo energetyczne Europy.

W trakcie debaty "Energy security in Europe: How can Norway and Poland contribute?” zorganizowanej w piątek w Oslo przez Norweski Instytut Spraw Międzynarodowych (NUPI) przedstawiciele czołowych firm sektora gazowego z Polski, Danii i Norwegii, a także administracji rządowej tych krajów dyskutowali o roli projektu Baltic Pipe w rozwoju sektora energetycznego w Europie.

Jak poinformował dziś Gaz-System, prezes polskiego operatora Tomasz Stępień mówił podczas konferencji, że w kontekście międzynarodowym strategia rozwoju firmy opiera się na dwóch fundamentach – zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw gazu do Polski oraz rozwoju konkurencyjnego rynku gazu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Stępień podkreślał, że Baltic Pipe stanowi kluczowy element strategii inwestycyjnej Gaz-Systemu, która zakłada, że projekt ten w połączeniu z realizowanymi przez spółkę interkonektorami łączącymi Polskę, m.in. z Litwą, Ukrainą czy Słowacją – przyczyni się do uniezależnienia regionu Europy Środkowo-Wschodniej od dominującego obecnie kierunku dostaw surowca ze wschodu.

Przypomniał także, że w listopadzie 2018 r. Gaz-System oraz Energinet podjęły ostateczne decyzje inwestycyjne dla projektu Batlic Pipe i zaznaczył, że gazociąg jest realizowany zgodnie z przyjętym harmonogramem.

Pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Piotr Naimski oceniał z kolei, że inwestycja ta przyczyni się do zmiany struktury dostaw gazu do Europy i będzie miała znaczący wpływ na wzrost konkurencyjności europejskiego rynku gazu.

"Projekt BalticPipe to game-changer dla dostawców i odbiorców gazu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Realizacja tej inwestycji to również ważny krok w kierunku zacieśnienia współpracy energetycznej i gospodarczej pomiędzy Polską a krajami skandynawskimi. Dostrzegamy duży potencjał w tych relacjach"

– mówił Naimski.

Wiceminister energii Tomasz Dąbrowski zwrócił z kolei uwagę na znaczenie Baltic Pipe dla modernizacji polskiego sektora energii.

"Nowe źródło gazu, jakim jest norweski szelf kontynentalny oraz rynkowe warunki jego pozyskania, pozwolą na bezpieczne wykorzystanie tego paliwa w krajowej gospodarce, przyczyniając się także do redukcji emisji sektora energetycznego"

– podkreślił

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejny występek „znanego” wójta i znów pod wpływem alkoholu. Tym razem zaatakował policjantów!

/ Arkadiusz Ławrywianiec/Gazeta Polska

  

Znów głośno jest o wójcie Żelazkowa Sylwiuszu J. Samorządowiec znany z niechlubnych występków, tym razem został zatrzymany przez policję podczas I Kaliskiego Marszu Równości, ponieważ "szarpał się z funkcjonariuszami". - Stwierdzano u niego prawie 2 promile alkoholu w organizmie - poinformowała rzecznik prasowa kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz.

Do zdarzenia doszło dzisiaj na Głównym Rynku w Kaliszu podczas I Kaliskiego Marszu Równości. Do operatora kamery jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych zaczął wykrzykiwać i wymachiwać rękami mężczyzna.

- Zaczął utrudniać mi wykonywanie zdjęć. Krzyczał, jakim prawem go nagrywam

- relacjonował operator.

Po chwili na miejsce zdarzenia przyszli policjanci, którzy próbowali rozmawiać z mężczyzną, ale ten "zaczął się szarpać z funkcjonariuszami" - powiedziała rzecznik prasowy kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz.

Wyjaśniła, że 60-letniego mężczyznę zatrzymano w związku z naruszeniem nietykalności funkcjonariuszy, za co grozi do 3 lat więzienia.

Zatrzymanym jest wójt wielkopolskiej gminy Żelazków Sylwiusz J., u którego badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu organizmie. Mężczyznę zatrzymano do wytrzeźwienia na policyjnej izbie, dlatego - jak wyjaśniła Anna Jaworska-Wojnicz - czynności z jego udziałem będą wykonywane jutro.

Wójt Żelazkowa wcześniej został oskarżony o znęcanie się nad rodziną i znieważenie funkcjonariuszy publicznych, za co grozi mu do 5 lat więzienia.

Sąd Rejonowy w Kaliszu nie wyznaczył pierwszego terminu rozprawy "ze względu na przebywającego na zwolnieniu lekarskim sędziego referenta" - informowała sędzia Anna Krysicka.

Sylwiusz J. od sierpnia 2017 roku ma założoną tzw. niebieską kartę.

[polecam:https://niezalezna.pl/255602-wojt-znecal-sie-nad-rodzina]

W październiku 2017 roku wójt Żelazkowa został skazany za udzielenie ślubu, bo był pod wpływem alkoholu.

Sąd Rejonowy w Kaliszu uznał wówczas, że Sylwiusz J. nie dopełnił obowiązków służbowych, działał na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego i wymierzył mu 5 tys. zł grzywny.

W lipcu tego roku wójt "zabłysnął" po raz kolejny. Podczas rodzinnego festynu na terenie Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej wójt "wystąpił" na scenie. Potem okazało się, że awanturnik był pod wpływem alkoholu. Został przewieziony do kaliskiej komendy do wytrzeźwienia.

[polecam:https://niezalezna.pl/279512-festyn-rodzinny-z-wyjatkowym-wystepem-wojta-zobacz-w-jakim-stanie-wyszedl-na-scene-wideo]

W wyborach samorządowych w 2018 roku Sylwiusz J. uzyskał 2651 głosów, co stanowiło 58,06 procent. Na wójta został wybrany więc już w pierwszej turze.

Dziś w Kaliszu odbył się I Marsz Równości. "Rota dziełem lesbijki"; "Konopnicka jest z nami"; "Maria Dąbrowska też jest z nami, dniami i nocami" - m.in. takie hasła towarzyszyły uczestnikom manifestacji.

Nad bezpieczeństwem podczas marszu czuwało kilkuset policjantów z Kalisza i Poznania, którzy - jak powiedział PAP rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak - dbali, "żeby nie doszło do żadnych incydentów i przypadków, w których musielibyśmy bardzo zdecydowanie reagować". Borowiak dodał, że w marszu wzięło udział ok. 400 osób.

Na trasie przemarszu protestowali członkowie i sympatycy Młodzieży Wszechpolskiej, ubrani w białe kombinezony. "To jest nasza ogólnopolska akcja czyszczenia ulic z zarazy zwanej LGBT" - powiedział jeden z uczestników protestu.

Za marszem podążał też samochód z fundacji "Prawo do życia" z banerem "Stop pedofilii". Przez megafon podawano informacje dotyczące m.in. ilości przeprowadzanych w Polsce aborcji.

Z kolei na Złotym Rogu na uczestników marszu czekali przeciwnicy, którzy krzyczeli: "Zakaz pedałowania".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl