Dziennikarze, aktorzy i sportowcy pomagają trudnej młodzieży

kalendarz charytatywny / newseria.pl/printscreen

  

To druga edycja wyjątkowego kalendarza przygotowanego przez Fundację Armageddon Challenge. Dochód z jego sprzedaży w całości będzie przeznaczony na Dom Dziecka i pomoc młodzieży z Ośrodka Wychowawczego w Pruszkowie. Karty na poszczególne miesiące zdobią twarze znanych dziennikarzy, aktorów i sportowców wraz z ich życiowym dewizami. Jarosław Milner nie ma wątpliwości, że każda z gwiazd, która wzięła udział w tym projekcie, ma ogromne serce, którego nie da się przeliczyć na żadne pieniądze, Beata Chmielowska-Olech tłumaczy, że pomaganie potrzebującym ją uszczęśliwia, a Aleksandra Kostka twierdzi, że to jej obowiązek jako osoby medialnej.

Dariusz Sierhej, prezes zarządu Fundacji Armageddon Challenge, wspomina, że pomysł na wydawanie kalendarza charytatywnego z gwiazdami zrodził się zupełnie spontanicznie.

Pewnego razu biegłem w takim biegu charytatywnym dla chorego dziecka i wtedy po prostu poczułem dodatkową moc – dostałem skrzydeł. Mój wynik był chyba najlepszy w życiu. Wtedy w mojej głowie zrodziła się idea, żeby przez bieganie pomagać i postanowiłem założyć fundację. Kiedyś trafiłem do ośrodka wychowawczego w Pruszkowie, do sióstr samarytanek i one zapytały mnie wtedy, czy nie chciałbym popracować z tą trudną młodzieżą. Dla mnie to było lekkie zaskoczenie, ale lubię wyzwania i podjąłem się tej współpracy 

– mówi agencji Newseria Dariusz Sierhej, prezes zarządu Fundacji Armageddon Challenge.

Dochód ze sprzedaży kalendarza będzie przeznaczony na różne cele: obozy sportowe, treningi, wydarzenia kulturalne czy walkę z nałogami. Chodzi o to, by tej młodzieży pokazać nieco inną stronę życia. Dariusz Sierhej podkreśla, że znanych osób nie trzeba było długo namawiać do wzięcia udziału w tym projekcie. Bez wahania przyjmowały zaproszenie i zachęcały do tego samego innych.

Idea jest bardzo szlachetna, szczególna i cieszę się, że tyle wspaniałych koleżanek i kolegów po fachu, wspaniałych gwiazd, które pozytywnie kojarzą się telewidzom, zgodziło się użyczyć swój wizerunek wraz z mottem życiowym. Każdy miesiąc bowiem to inna osobowość, inne motto życiowe, inna sentencja i wielkie serce, którego oczywiście nie da się przeliczyć na żadne pieniądze tego świata

– mówi Jarosław Milner, aktor, prezenter.

Gwiazdy podkreślają, że jeśli chodzi o pomoc potrzebującym, to liczy się każdy odruch serca i każda złotówka. Warto więc wykorzystać swoją popularność do tego, żeby zwrócić uwagę na trudną sytuację dzieci i młodzieży z patologicznych rodzin.

Zdecydowałam się wziąć udział natychmiast, jak tylko usłyszałam o projekcie, bo po prostu pomaganie mnie bardzo uszczęśliwia 

– mówi Beata Chmielowska-Olech, dziennikarka.

Zdecydowałam się wziąć w tym udział, ponieważ myślę, że jest to moim obowiązkiem. Jestem osobą medialną, więc poniekąd jestem na widelcu, a jeżeli ktoś mnie zna i obserwuje, to myślę, że taki styl życia, pomoc i otwartość na osoby potrzebujące to jest mój obowiązek 

– mówi Aleksandra Kostka, prezenterka.

To nie jest pierwsza akcja charytatywna, w której biorę udział, może nie zawsze tak się wychylam z pewnymi rzeczami bardziej medialnie, ale odkąd jestem w show-biznesie, to tych akcji trochę na koncie mam. To jest tak, niektórzy lubią tym epatować i się chwalić, a niektórzy po prostu pomagają, bo mają taką potrzebę serca 

– mówi Monika Jarosińska, aktorka, wokalistka.

Dzięki współpracy znanych sportowców, artystów i kucharzy twórcy kalendarza chcą pokazać młodzieży, że ciężką pracą mogą wyjść na prostą i osiągnąć swój cel. Jarosław Milner wierzy, że jego życiowa dewiza stanie się dla niech dobrą wskazówką.

Moje wspaniałe motto życiowe to: „Cierpliwość jest goryczą, ale słodki owoc daje”. Zawsze przez pryzmat swojej kariery zawodowej, bo moja kariera to moje marzenia, nie ukrywam się z tym i uważam, że tak powinno być w każdej pracy, że powinniśmy robić to, co kochamy, a nie z przymusu. Ciężką pracą, cierpliwością, determinacją, jesteśmy w stanie zdobyć i osiągnąć zamierzony sukces, czyli to są właśnie te owoce 

– mówi Jarosław Milner.

Mottem Beaty Chmielowskiej-Olech jest cytat z „Małego Księcia”: „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ogromne zamieszanie wokół Jachiry! Dorota Kania pyta: Co będzie, gdy dostanie się do Sejmu?

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Umieszczenie skandalizującej blogerki i „artystki” Klaudii Jachiry na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej cały czas jest szeroko komentowane zarówno przez internautów, jak i publicystów. Tymczasem Dorota Kania w całym tym zamieszaniu stawia kluczowe pytanie. Co będzie, gdy ona dostanie się do Sejmu?” - pyta dziennikarka.

Nie milkną echa umieszczenia na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej Kaudii Jachiry. Prezentując zatwierdzone przez Radę Krajową PO listy Grzegorz Schetyna w sposób szczególny przedstawiał i dziękował niektórym kandydatom. Wśród wyróżnionych w ten sposób osób znalazła się właśnie Jachira. Czym szczególnym zasłużyła się formacji Schetyny? Zasłynęła głównie dzięki serii nagrań, w których w prymitywny sposób atakuje  Prawo i Sprawiedliwość oraz prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
[polecam:https://niezalezna.pl/284276-kim-jest-skandalistka-klaudia-jachira-ktorej-osobiscie-dziekowal-grzegorz-schetyna ]
 
Kojarzona z Nowoczesną Klaudia Jachira otrzymała trzynaste miejsce na liście. To ona stoi za serią nagrań o prezesie Jarosławie Kaczyńskim, w których przestrzega Polaków przed jego rządami. Teraz będzie ona walczyć o miejsce w Polskim Sejmie.
[polecam:https://niezalezna.pl/213740-gwiazda-jachira-powraca-jak-zwykle-w-quotwielkimquot-stylu]

Dorota Kania na Twitterze zadała niezwykle istotne pytanie w tej sprawie:

No dobrze, TT śmieje się z p. Jachiry, ale co będzie, gdy ona dostanie się do parlamentu? Czym się będzie zajmować?
- pyta dziennikarka.

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Trzeba przyznać, że niektóre sugestie były dość... pomysłowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl