Czerpali korzyści z nierządu. Zatrzymano 13 osób

Zdjęcie ilustracyjne / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

13 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się czerpaniem korzyści majątkowych z nierządu innych osób zatrzymało CBŚP wspólnie z Prokuraturą Krajową z Rzeszowa. Zlikwidowano trzy agencje towarzyskie. Nie wykluczone są dalsze zatrzymania.

Jak poinformowała w poniedziałek w komunikacie rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz, zatrzymanych zostało 13 kobiet w wieku od 23 do 53 lat. Wśród nich znalazła się podejrzana o kierowanie grupą, a także osoby odpowiedzialne za nadzorowanie poszczególnych agencji i tzw. telefonistki, czyli osoby odpowiedzialne za utrzymywanie kontaktów z klientami.

W Podkarpackim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie jednej osobie przedstawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a także czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby.

Dwunastu osobom postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji innych osób. Z zebranego materiału wynika, że zatrzymane kobiety uczyniły sobie z tego procederu stałe źródło dochodu.

„Wszystko wskazuje na to, że podejrzana o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą +zatrudniała+ kobiety, które w zamian za ułatwianie im nierządu, udostępnianie pomieszczeń oraz umieszczanie ogłoszeń towarzyskich oddawały od 120 do 250 zł dochodu uzyskiwanego z prostytucji”

– poinformowała kom. Jurkiewicz.

Dodała, że niektóre z zatrzymanych kobiet pracowały w tzw. wyjazdowych agencjach na terenie kraju, głównie w dużych miastach województw podkarpackiego, podlaskiego, lubelskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i dolnośląskiego.

„Jak ustalili śledczy, z prowadzonych agencji towarzyskich miesięcznie można było uzyskać ok. 120 tys. zł”

– podała rzeczniczka.

Sprawę zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie podejrzani są o przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Rzeszowie, wspólnie z Prokuraturą Krajową, wyjaśniali od wielu miesięcy.

Z ich ustaleń wynika, że grupa mogła działać we Wrocławiu, w Rzeszowie, Białymstoku, w Lublinie oraz w innych miejscowościach na terenie kraju na przestrzeni ostatnich dwóch lat.

Policjanci CBŚP z Rzeszowa wspólnie z funkcjonariuszami z innych miast przeprowadzili akcję we Wrocławiu i Bydgoszczy, w czasie której zlikwidowane zostały trzy agencje towarzyskie, tzw. mieszkaniówki. Zatrzymano 13 kobiet, zabezpieczono także kilkadziesiąt telefonów komórkowych przypisanych do poszczególnych ogłoszeń erotycznych, pieniądze oraz inne rzeczy, stanowiące obecnie materiał dowodowy.

Policjantów CBŚP z Rzeszowa w czasie akcji wsparli koledzy z zarządów we Wrocławiu, w Bydgoszczy, Opolu, Katowicach i Gorzowie Wielkopolskim, a także policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Nie są wykluczone kolejne zatrzymania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Matka ma zgodę sądu by... zmienić płeć dziecka. Ojciec jest bezsilny. Ta sprawa szokuje!

/ 3DMaennchen

  

Przeprowadzona zostanie chemiczna kastracja zdrowego dziecka, bo jedno z rodziców ma takie życzenie? Okazuje się, że tak absurdalna i przerażająca historia jest możliwa. Sąd w Teksasie orzekł, że 7-letni James może stać się Luną. Zrozpaczony ojciec przegrał walkę z matką chłopca.

Jeffrey Younger jest ojcem 7-letniego chłopca, którego matka stwierdziła, że woli mieć córkę. Niestety, nie udało mu się zwyciężyć w sądzie i uchronić syna przed zmianą płci. Potyczka dotyczyła opieki nad dzieckiem. Sprawę, choć ojciec podnosił, czym to grozi, wygrała matka.

Zdaniem ojca, chłopiec nie chce być dziewczynką, ale sąd w Dallas w Teksasie pozostał głuchy na jego argumenty.

Na podstawie jego wyroku matka dziecka, dr Anne Georgulas, uzyskała pełnię praw rodzicielskich i będzie mogła teraz zmienić Jamesa w Lunę. Jak podają media, kobieta będzie miała całkowitą swobodę w podawaniu dziecku żeńskich hormonów i środków blokujących okres dojrzewania. To oznacza chemiczną kastrację 7-latka.

Co więcej, ta niezrozumiała decyzja sądu obliguje ojca do uznania Jamesa za dziewczynkę. Od tej pory ma zwracać się do syna, jakby był córką, nie może zabierać dziecka w otoczenie, które uważa go za chłopca a sam będzie zmuszony do udziału w lekcjach dotyczących gender i transseksualizmu!

Jak podkreślają media, ojciec obawia się o życie Jamesa.

Do skutków ubocznych chemicznej terapii, polegającej na podawaniu dziecku hormonów płciowych, należą m. in.: zakrzepica żył, podniesiony poziom tłuszczu we krwi, kamienie żółciowe, wzrost wagi, bezpłodność, niskie libido, zaburzenia erekcji, czy nadciśnienie.

Pod wyłączną opiekę matki trafił również brat bliźniak Jamesa - Jude.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl