Zawodowcy wrócą na amatorskie ringi? Trener polskiej kadry przyznaje, że to rozważa

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Ireneusz Przywara to nowy trener reprezentacji Polski w boksie olimpijskim. Początki nie są łatwe, bowiem ta dyscyplina w Polsce jest kojarzona głównie z zawodowcami. Prawdziwych pasjonatów jest coraz mniej, ale trener nie poddaje się i chce stworzyć "coś z niczego".

Mieszkający w Knurowie i pracujący w miejscowej Concordii szkoleniowiec, były trener Tomasza Adamka, ma za sobą pierwsze w nowej roli zgrupowanie w Zakopanem, na które zaprosił 12 pięściarzy.

„Sytuacja nie jest łatwa. Jeden z zawodników powiedział mi, że bardzo by chciał przyjechać, ale... nie ma zmiennika w pracy. Ot, życie

– dodał Przywara.

W nowej roli trener Przywara zadebiutuje podczas międzynarodowego turnieju w węgierskim Debreczynie, gdzie we wtorek wyjedzie z Krakowa siedmioosobowa kadra.

W związku z tym, że na obozach amatorów problemem często jest znalezienie odpowiednich sparingpartnerów, selekcjoner chce zapraszać do pomocy zawodników grup zawodowych. Jego zdaniem warte rozważenia jest też zbadanie możliwości powrotu do boksu amatorskiego pięściarzy, którzy wcześniej przeszli na profesjonalizm. Wszystko w celu realizacji celu nadrzędnego, jakim jest medal olimpijski.

„Czekamy na to już 'sto lat' . Nie wiem jeszcze dokładnie jak to jest z takim powrotem w przepisach, ale zawodowcy do startu są przecież gotowi. Trzeba byłoby tylko trochę zmienić trening”

– wyjaśnił.

Podkreślił, że w profesjonalnym boksie większy nacisk kładzie się na przygotowanie fizyczne.

„Tam można czasem przespać pierwsze trzy rundy i zacząć walczyć od czwartej. Na amatorskim ringu to oczywiście niemożliwe”

– stwierdził.

Podczas obozu w Zakopanem Przywara korzystał w sparingach z pomocy przebywających tam równolegle zawodników MMA.

„To byli fighterzy z wysokiej półki, bardzo nam pomogli”

– ocenił.

W planach na luty jest też turniej w Sofii, w marcu młodzi Polacy mają polecieć na mistrzostwa Europy do lat 22, których gospodarzem będzie rosyjski Władykaukaz, w czerwcu w białoruskim Mińsku bokserzy mają powalczyć w Igrzyskach Europejskich, mistrzostwa świata odbędą się we wrześniu w Soczi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dobitna ocena działań sędziów. „Zaczynają kreować swoją politykę i swój ustrój prawny”

Zdjęcie ilustracyjne / Jan Środa/Gazeta Polska

  

- W Polsce mamy do czynienia z nadzwyczajną grupą, która zaczyna kreować swoją politykę i swój ustrój prawny - ocenił Paweł Sałek z Kancelarii Prezydenta, komentując sytuację w wymiarze sprawiedliwości po postanowieniu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

W czwartek Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN w wydanym postanowieniu w pierwszej z trzech spraw, których dotyczyło orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada, uchyliła uchwałę KRS w sprawie z odwołania sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego i oddaliła wniosek prezesa Izby Dyscyplinarnej SN o przekazanie sprawy do tej Izby. Izba Pracy SN uznała też, że KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej. Sędziowie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN uznali także, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego.

[polecam:https://niezalezna.pl/300577-miazdzaca-opinia-o-dzisiejszym-orzeczeniu-izby-pracy-sn-w-ogole-nie-powinno-zapasc]

W piątek I prezes SN Małgorzata Gersdorf oceniła w radiu TOK FM, że taka sytuacja "rodzi bardzo dużą niepewność prawa".

"Większość sejmowa powinna uchwalić nową ustawę o KRS, zgodną z regułami unijnymi, niezależną od władzy wykonawczej i parlamentarnej. Nie może być tak, że większość sędziów-członków KRS pochodzi z nadania parlamentu, a nie sędziów"

- powiedziała.

W sobotę prezes Stowarzyszenia "Iustitia" sędzia Krystian Markiewicz stwierdził w radiu RMF FM, że należy "usiąść jak najszybciej do okrągłego stołu w obronie praworządności".

"Wyrok TSUE jest podstawą do pewnej zadumy, żeby klasa polityczna zrobiła dwa kroki do tyłu, złapała głębszy oddech. Z naszej strony ręka jest wyciągnięta. Chcieliśmy rozmawiać przez cztery lata, chcemy rozmawiać nad tym, co zrobić, żeby obywatele jak najmniej ucierpieli”

- mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/300608-prawo-unijne-ponad-polska-konstytucja-kaleta-wyrok-izby-pracy-sn-jest-bardzo-duzym-naduzyciem]

Dziś o stosunek prezydenta Andrzeja Dudy do propozycji "czegoś w rodzaju okrągłego-otwartego stołu w sprawie zmian w sądach", którą złożył szef "Iustitii", był pytany w TVP Info Paweł Sałek z Kancelarii Prezydenta.

"Zobaczymy jak te propozycje się zmaterializują i jak one będą przedstawiane"

- odpowiedział doradca prezydenta.

Dodał, że "w Polsce niestety zaczyna dochodzić do sytuacji takiej, że mamy do czynienia jak gdyby z nadzwyczajną grupą, która zaczyna kreować de facto swoją politykę i swój ustrój prawny; tak to wygląda".

"W krajach Europy Zachodniej - m.in. we Francji, w Niemczech - nie ma możliwości do tego, żeby sędziowie protestowali, to jest zakazane ustawą. I to jest w pewien sposób logiczne. (...) Druga sprawa: do Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe w Niemczech też są powoływani politycy, i to jest oficjalna sprawa. I wielu polityków CDU, czy SPD było powołanych do Trybunału Konstytucyjnego"

- zauważył.

Paweł Sałek zwrócił również uwagę na prowadzoną w Polsce "dużą debatę, związaną z tym co jest ważniejsze - czy Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, czy ewentualnie traktaty międzynarodowe".

"Natomiast dzisiaj, w obecnej sytuacji w Polsce, doktryna w większości wypracowana jest taka, że to jednak Konstytucja jest najwyższym źródłem prawa w naszym kraju, i ona w pierwszej kolejności powinna być stosowana"

- ocenił.

Dopytywany, jak może być rola prezydenta Dudy, "żeby ten spór załagodzić", Sałek powiedział:

"Panu prezydentowi zależy na tym, ażeby sądownictwo mogło funkcjonować, ażeby państwo mogło normalnie funkcjonować, i tak, żeby Polacy nie byli doświadczeni tymi trudnościami, które mogą ewentualnie się pojawić wskutek tej rewolty, która próbuje być podnoszona".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl