W Kielcach pochowano Żołnierzy Niezłomnych

Żołnierze V Wileńskiej Brygady AK / ipn.gov.pl/M.Ruczyńska

  

Jan Wosiński i Piotr Pecel, żołnierze Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, zostali pochowani w sobotę na cmentarzu w Cedzynie koło Kielc. Członków podziemia antykomunistycznego zamordowano 70 lat temu w zgórskim lesie. Jan Wosiński był członkiem Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Aresztowano go w lipcu 1948 roku pod zarzutem przewodzenia „bandzie terrorystyczno-rabunkowej”. Piotr Pecel był podkomendnym Wosińskiego, aresztowano go miesiąc później pod tym samym zarzutem. Obaj zostali skazani na śmierć wyrokiem kieleckiego sądu z października 1948 roku.

Zastrzelono ich w lesie w Zgórsku koło Kielc 28 stycznia 1949 roku i tam pogrzebano w jednej jamie grobowej.

Mój ojciec znał miejsce pochówku wujka. Miał znajomego „klawisza” w kieleckim więzieniu i dotarł tam jeszcze w tym samym dniu, gdzie była jeszcze świeża mogiła. Kiedy miałem dziesięć lat, razem z ojcem postawiliśmy w tym miejscu drewniany, a później metalowy krzyż.

– wspominał bratanek Piotr Pelca, Jan Pelc.

Musieliśmy czekać 70 lat i trzy dni, aby go godnie pochować. Mój nieżyjący już ojciec bardzo chciał doczekać tej chwili. Ale wujek nareszcie będzie miał godny pogrzeb.

– dodał Jan Pelc.

Szczątki obu żołnierzy odnaleziono w 2015 r. Zostały one zidentyfikowane na podstawie porównawczego materiału genetycznego w Instytucie Genetyki Sądowej w Bydgoszczy i badań historycznych.

Uroczystości pogrzebowe Jana Wosińskiego i Piotra Pelca rozpoczęły się mszą świętą w kościele garnizonowym pw. Matki Bożej Królowej Polski w Kielcach. Podczas homilii ks. ppor. Dariusz Jarliński powiedział, że obaj żołnierze „walczyli o wolną Polskę, oddając to co mieli najcenniejszego – swoje życie”.

Hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” było drogowskazem dla polskiego rycerstwa, powstańców, żołnierzy I i II wojny światowej, kampanii wrześniowej, Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, „Żołnierzy Wyklętych” oraz dla Polaków żyjących w czasach komunizmu, odważnie broniących swojej wiary i tożsamości. Wiedzieli, że te wartości muszą zwyciężyć. Dzięki tym bohaterskim ludziom możemy teraz żyć w wolnym i niepodległym kraju.

– podkreślił ks. Jarliński.

Żołnierze podziemia komunistycznego zostali pochowani na cmentarzu w Cedzynie koło Kielc. Fundacja Niezłomni prowadzi prace w Zgórsku od września 2015 r. Do tej pory odnaleziono tam – w czterech jamach grobowych – szczątki ośmiu osób. Siedem z nich zidentyfikowano. Wcześniej ustalono tożsamość czterech żołnierzy AK i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: kpt. Aleksandra Życińskiego ps. Wilczur, por. Karola Łoniewskiego ps. Lew, oraz Czesława Spadły ps. Mały i Józefa Figarskiego ps. Śmiały. Zostali oni straceni w tej samej egzekucji 24 września 1948 roku. W 2016 r. odbyły się ich uroczyste pogrzeby. W lipcu ubiegłego roku zidentyfikowano kolejną ofiarę komunistycznego terroru – Romana Mojeckiego ps. Róg, który był partyzantem Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej, podkomendnym por. Bolesława Kamińskiego ps. Grzmot. Jak mówił o sobie Mojecki – co zapisano w protokole przesłuchania – w partyzantce był zwykłym żołnierzem, gońcem, rozprowadzającym informacje. Na początku sierpnia 1948 r. wyrokiem sądu wojskowego został skazany na śmierć. Egzekucję wykonano w zgórskim lesie, 26 sierpnia 1948 r. Mojecki został pochowany 12 lipca 2018 roku na cmentarzu parafialnym w Sukowie koło Kielc.

Fundacja chce upamiętnić miejsce, gdzie znaleziono ofiary. Zgórski las było jednym z miejsc kaźni i pochówku skazańców z wyrokami sądu wojskowego, osadzonych w murach kieleckiego więzienia Urzędu Bezpieczeństwa. Trwają konsultacje z władzami samorządowymi gminy Sitkówka-Nowiny i z nadleśnictwem w sprawie umieszczenie tam głazu z odpowiednią inskrypcją.

Komuniści zamordowali z mocy wyroków sądów w Kielcach około 160 osób. Część z nich została pochowana na kieleckich cmentarzach, m.in. na Piaskach. Nie znamy jeszcze miejsca pochówku około 40 osób. Podejrzewamy, że mogą być pochowani w lesie w Zgórsku.

– zaznaczył prezes Fundacji Niezłomni, który zwrócił się z apelem do mieszkańców Kielc i województwa świętokrzyskiego.

Być może są jeszcze inne miejsca, gdzie komuniści wywozili i rozstrzeliwali tych ludzi. Jeśli ktoś posiada wiedzę na ten temat, prosimy o kontakt z infolinią fundacji: 886 886 440. Ważna jest każda, nawet najdrobniejsza informacja

– apelował Łuczak.

W lutym 2017 r. przedmioty odnalezione przy szczątkach ofiar ze Zgórska – m. in. guziki, medaliki, łuski nabojów - przekazano do Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach, gdzie są prezentowane na wystawie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Tej siły już nic nie zatrzyma! Kononowicz poparł Biedronia: „Trzymaj się! Wysyłam tobie piątkę”

Krzysztof Kononowicz / youtube.com/print screen/@Ko non

  

Nowo powstała partia Wiosna zdążyła już zamącić na lewicowo-liberalnej części polskiej sceny politycznej. Przebojem zdobywa kolejne rekordy w sondażach, zabierając wyborców głównie Platformie i Nowoczesnej. Partii Biedronia zaufał także Krzysztof Kononowicz, który w 2006 roku kandydował na urząd prezydenta Białegostoku. - "Wiosna to jest wiosna - przyjemność, radość, szczerość. Kwitną drzewa, wszystko. Owoce, jabłka, gruszki, śliwki, wiśnie, czereśnie, mirabelki, szczaw. Wszystko rośnie. Pomidory, ogóreczki. Wszystko rośnie" - zachwycał się wideobloger Kononowicz nową polityczną inicjatywą.

"Bardzo dobrze. Ja popieram tę partię i nawet zagłosuję na nią. Co macie głosować na łachmytów, na PO, PSL, SLD? To są ludzie wydzieracze, kłamczuchy, oszukańcy, którzy was oszukują, okłamują, zabierają pieniążki i tak dalej" 

- oświadczył Kononowicz, dodając, że gorąco zachęca do głosowania na partię Biedronia. [polecam:https://niezalezna.pl/258519-panika-w-szeregach-platformy-obywatelskiej-a-wszystko-przez-nowa-partie-biedronia]

"Szanowni państwo, nie głosujcie na te partie. Głosujcie na Wiosnę. Wiosna to jest wiosna - przyjemność, radość, szczerość. Kwitną drzewa, wszystko. Owoce, jabłka, gruszki, śliwki, wiśnie, czereśnie, mirabelki, szczaw. Wszystko rośnie. Pomidory, ogóreczki. Wszystko rośnie. Głosujcie na Wiosnę. To bardzo szczera i uczciwa partia Ryszarda Biedronia"

– kontynuował swój apel niedoszły prezydent Białegostoku.

Według Krzysztofa Kononowicza za prezydentury Biedronia w Słupsku, mieszkańcom żyło się dobrze. [polecam:https://niezalezna.pl/258932-rozlam-w-partii-razem-poszlo-o-wiosne-roberta-biedronia?msnc]

"On był prezydentem miasta Torunia. O przepraszam, Słupska. Słupianie zgodnie żyli itd. Ja popieram tę partię i Ryszarda Biedronia"

- zadeklarował wideobloger i pozdrowił bezpośrednio samego Roberta Biedronia, życząc mu powodzenia.

"Ryszardzie Biedroń, trzymaj się! Wysyłam tobie piątkę"

- powiedział Konnowicz, według którego partię "Wiosna" założył nie Robert, a... Ryszard Biedroń.

No cóż - jaka partia... takie poparcie. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, youtube.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl