Marszałek Karczewski się nie patyczkuje. „Widziałem dinozaury stojące na scenie”

Stanisław Karczewski / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Grzegorz Schetyna ogłosił wczoraj powstanie Koalicji Europejskiej. Wyciągnął z kapelusza kilka dawno niewidzianych nazwisk. Pod deklaracją o utworzeniu wspólnej listy podpisali się Ewa Kopacz, Jerzy Buzek, Kazimierz Marcinkiewicz, Włodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller, Marek Belka i Radosław Sikorski. Jakie było pierwsze skojarzenie marszałka Stanisława Karczewskiego? Nawiązał do historii Kopacz o dinozaurach.

Podczas piątkowej konferencji m.in. byli premierzy zaapelowali przed zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego o stworzenie wspólnej listy. A pod deklaracją „Koalicja Europejska dla Polski” same znane nazwiska. Dobrze i od dawna znane…

Samo powstanie Koalicji Europejskiej, w której znalazło się grono leciwych już nieco polityków, pobudziło wyobraźnię internautów. Niektórzy postanowili rozwiązać skrót klubu parlamentarnego PO-KO.

O tę inicjatywę był wczoraj pytany w Polsat News marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Niektórym wszystko się kojarzy z seksem. Są tacy, nawet politycy. Platformie wszystko się kojarzy się z wyprowadzeniem Polski z Unii Europejskiej

– stwierdził polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Przypomniał, że PiS twardo stąpa po ziemi i wie, że 80 proc. Polaków popiera naszą obecność w UE.
– W tych 80 proc. są też w większości, zdecydowanej większości, politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński, ja, bardzo wielu polityków ze ścisłego kierownictwa, jeśli nie wszyscy w ścisłym kierownictwie. Nie ma zupełnie o czym mówić – powiedział.

Mówiąc o piątkowym wystąpieniu byłych premierów, nawiązał również do historii, którą uraczyła (i rozbawiła) całą Polskę Ewa Kopacz.

 

„Dziś widziałem dinozaury stojące na scenie, w które chciała wczoraj premier Kopacz rzucać kamieniami. To takie pierwsze moje skojarzenie"

– mówił wczoraj na antenie Polsat News Stanisław Karczewski.

– Dla nas nie jest to groźne. Ja jestem politykiem, który się nie boi. Spierajmy się na programy, a nie na hasła – dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Starcia separatystów z policją

/ sxc.hu

  

Tysiące zwolenników niepodległości Katalonii wyszły na ulice Barcelony, by protestować przeciw wyrokom więzienia, jakie dzień wcześniej otrzymali przywódcy separatystów. Doszło do starć z policją, która użyła pałek, gdy demonstranci obrzucali ją świecami dymnymi i podpalali kosze na śmieci.


Trzy osoby zostały zatrzymane, gdy protestujący usiłowali sforsować barierki ustawione przed budynkami rządowymi w centrum miasta. Policja zdołała po południu odblokować kilkadziesiąt dróg oraz kilka linii kolejowych, które od rana okupowali demonstranci.

We wtorek nadal nie udało się jednak przywrócić prawidłowego funkcjonowania lotniska El Prat w Barcelonie po poniedziałkowych zamieszkach, w których ponad 40 osób zostało rannych, w tym dwie ciężko, w starciach z policją, która użyła gumowych pocisków.

Przywódcy separatystów ogłosili we wtorek, że wyroki więzienia wzmocnią tylko determinację Katalończyków, by doprowadzić do referendum w sprawie secesji regionu. Były wicepremier Katalonii i lider jednego z dwóch największych ugrupowań separatystycznych - Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) - Oriol Junqueras powiedział w wywiadzie dla agencji Reutera, że wyrok, jaki otrzymał przyczyni się do umocnienia ruchu na rzecz oderwania regionu od Hiszpanii.

Szef regionalnego rządu Quim Torra bronił masowych protestów przeciw wyrokom Sądu Najwyższego Hiszpanii, który skazał dziewięcioro katalońskich separatystów na kary więzienia wynoszące od dziewięciu do 13 lat. Uznał, że decyzja SN jest „nie do zaakceptowania”, a Katalończycy „rozpoczynają nowy etap (...) walki o samostanowienie”.

Pierwsze manifestacje Katalończyków niezadowolonych z wyroków skazujących separatystów rozpoczęły się spontanicznie w poniedziałek po południu na ulicach największych miast regionu.

W poniedziałek rano hiszpański Sąd Najwyższy skazał dziewięcioro katalońskich separatystów za podburzanie w związku z nielegalnym referendum niepodległościowym w tym regionie Hiszpanii, przeprowadzonym 1 października 2017 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl