Spotkanie z młodzieżą na korytarzu? Oburzenie Wałęsy "poszło w świat". A to wszystko to... fake news?

Lech Wałęsa, / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Lech Wałęsa pożalił się dziś na Twitterze, że jego spotkanie z młodzieżą ze Szkoły Podstawowej nr 21 w Gdańsku, odbyło się na korytarzu, bo nie znaleziono dla nich sali. Tomasz Lis oburzony przekazuje zdjęcia ze spotkania dalej z komentarzem: "Wstyd dla szkoły". Tyle, że spotkanie nie odbyło się w szkole, a w Europejskim Centrum Solidarności. Jakby tego było mało okazuje się, że miejsce wybrano... ze względu na galerię, którą Wałęsa chciał pokazać młodzieży.

Przyszło mi spotkać sie z młodzieżą ze Szkoły Podstawowej nr 21 w Gdańsku na korytarzu. Lekcji prawdziwej historii Solidarności i Demokracji innego miejsca nie użyczono. Dobrze ze jeszcze „wiszę „ na ścianie i nie zdążono mnie z niej zdjąć w ramach „gumkowania”

- oświadczył oburzony Lech Wałęsa na Twitterze.

Na dowód tej "niegodziwości", która go spotkała, były prezydent zamieścił zdjęcia.

Zdaje się, że sprawa bardzo poruszyła redaktora naczelnego "Newsweeka", który na Twitterze wychwalał Wałęsę za to, że mimo wszystko nie zrezygnował ze spotkania z dziećmi. Przy okazji nie szczędził słów krytyki wobec szkoły, do której dzieci uczęszczają.

Nie wiadomo jednak, z jakiego powodu Tomasz Lis jest tak surowy dla szkoły, ponieważ organizatorem spotkania było... Europejskie Centrum Solidarności. I to tam się ono odbyło.

W pułapkę fake newsa wpadł również Adam Mazguła, który nie pofatygował się, by sprawdzić, jakie są fakty.

Spotkanie w ECS potwierdza informacja na facebookowym profilu Szkoły Podstawowej nr 21 w Gdańsku.

W dniu dzisiejszym uczniowie klasy VI i VII udali się na wycieczkę do Europejskiego Centrum Solidarności. W tym szczególnym miejscu miały okazję uczestniczyć w pięknej i mądrej lekcji historii. Dziękujemy bardzo Panu Prezydentowi Lechowi Wałęsie za możliwość spotkania z liczną grupą uczniów

- czytamy na profilu placówki.

Sądząc po komentarzach, jakie znalazły się pod postem, fake news zdążył już trafić do pewnego grona odbiorców. Dlatego szkoła musi tłumaczyć, że to Europejskie Centrum Solidarności było organizatorem spotkania.

Według wiceprezydenta Gdańska, Piotra Kowalczuka, miejsce spotkania nie było przypadkowe.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wzięła pigułkę poronną - lekarz uratował dziecko. Teraz grozi mu... więzienie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/trestletech

  

Czy za uratowanie życia dziecka można iść do więzienia? Ta historia pokazuje, że tak. Argentyńskiemu lekarzowi grożą dwa lata pozbawienia wolności, bo uratował dziecko pacjentki, która wzięła pigułkę poronną. Sąd uznał jednak, że lekarz postępując w ten sposób nie dopełnił obowiązków służbowych.

Historia rozpoczęła się, gdy do szpitala w Cipoletti zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że zażyła pigułkę poronną, gdyż jej dziecko jest wynikiem gwałtu. Ordynator szpitala dr Leandro Rodríguez Lastra podjął jednak decyzję o uratowaniu dziecka. Urodziło się ono w 35 tygodniu ciąży i trafiło do adopcji. 

[polecam:https://niezalezna.pl/257163-w-glowie-sie-nie-miesci-demokratka-chce-mozliwosci-aborcji-w-chwili-porodu]

Choć dziewczynka jest zdrowa i ma już dwa lata sprawa ta trafiła przed oblicze sądu, a lekarza oskarżono o niedopełnienie obowiązków służbowych.

Dr Leandro Rodríguez Lastra oświadczył, iż postąpił zgodnie ze składaną przez siebie przysięgą lekarską. Podkreślał ponadto, że zażyte przez pacjentkę tabletki mają zastosowanie tylko na wczesnym etapie ciąży

- podaje dorzeczy.pl.

Te tłumaczenia nie przekonały jednak sądu, który uznał medyka za winnego zarzucanych mu czynów. Nie ogłoszono jeszcze wymiaru kary, ale grożą mu nawet dwa lata więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dorzeczy.pl, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl