Fajerwerki i wyborcy

  

Ilość informacji o skandalach prawdziwych i rzekomych będzie przed wyborami rosła. Sprawę Stefana Niesiołowskiego i jego interesów opisywaliśmy już od prawie trzech lat. Tymczasem po „bombie” „Wyborczej” atmosfera się zagęściła. Obserwatorzy nabrali apetytu na coś pikantnego.

Na taśmach ujawnionych przez „GW” było raczej nudnawo. Nikt nie przeklina, nie korumpuje, może to, że ktoś z grona ludzi zaufanych nagrywa, jest ciekawe, ale bardziej smutne. Zupełnie inaczej jest ze sprawą Niesiołowskiego, który może tylko się modlić, by taśmy z łapówkami nie wypłynęły. Walka polityczna ma swoje prawa, a media zawsze takie sprawy opiszą. Jednak państwo i klasa polityczna muszą zadbać, by w ferworze walki wyborczej nie przekraczać pewnych granic. Prokuratura i CBA muszą walczyć z przestępczością, ale niech to robią w rytm pragmatyki swojego działania. Jestem absolutnie przekonany, że żadne fajerwerki ani wyciągnięte kwity nie zaważą na wyniku wyborczym. Spokojne tłumaczenie ludziom, co się dzieje, i realne dokonania władzy będą dla większości wyborców dużo ważniejsze. Dlaczego? Bo Polacy jako wyborcy już dojrzeli i mają swój rozum. A z „jurnego Stefana” najwyżej się pośmieją. A swoją drogą…


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl