Optymistyczne dane o wzroście PKB. Tak dobrze nie było od lat!

Jerzy Kwieciński / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Produkt Krajowy Brutto w 2018 roku wzrósł o 5,1 proc. i był najwyższy od 11 lat. Tę informację przekazał minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, komentując dzisiejsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. Minister zaznaczył, że już drugi rok z rzędu tempo wzrostu PKB oscyluje w granicach 5 procent i że jest to jeden z najlepszych wyników w Unii Europejskiej.

Dodał, że udało się poprawić wyniki z 2017 roku mimo, że w 2018 roku gospodarka europejska hamowała. Według wstępnych szacunków, PKB w strefie euro wzrósł w 2018 r. o 1,8 proc., a w całej Unii Europejskiej o 1,9 proc. Według danych Eurostatu w 2017 roku, zarówno w strefie euro, jak i średnio w Unii Europejskiej, wzrost PKB wyniósł 2,4 proc.

Minister zauważył, że dobrą kondycję naszej gospodarki potwierdzają też grudniowe dane Eurostatu na temat stopy bezrobocia. W Unii Europejskiej są tylko dwa kraje, w których bezrobocie jest niższe - Czechy i Niemcy.

Głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego - jak twierdzi Kwieciński - pozostał popyt krajowy, który w 2018 r. zwiększył się realnie o 5,3 proc., czyli o 0,2 pkt. proc. powyżej tempa wzrostu PKB. Dodał, że do wzrostu przyczyniło się też ożywienie inwestycyjne.

"Idealny byłby dwucyfrowy wzrost inwestycji, ale wynik jest dużo lepszy niż w 2017 roku"

- wskazał. Dodał, że w ostatnich dwóch latach obserwujemy wyraźną poprawę, jeśli chodzi o udział inwestycji we wzrost PKB: o ile jeszcze w 2016 r. był on ujemny (-1,6 pkt. proc.), to w 2017 r. był dodatni i wynosił 0,7 pkt. proc., a w 2018 r. wyraźnie się zwiększył (do 1,3 pkt. proc.).

Zaznaczył, że jest to szczególnie istotne, jeśli weźmiemy pod uwagę zarówno rolę, jaką Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przypisuje aktywności inwestycyjnej, jak i z punktu widzenia aktywizacji innych silników wzrostu gospodarczego.

Podkreślił, że Polska w 2019 roku pozostanie jednym z liderów wzrostu w Unii Europejskiej, mimo łagodnego spowolnienia wzrostu do około 3,8 proc., które w kontekście danych gospodarczych innych krajów, wydaje się nieuniknione.

"PKB w IV kwartale urósł o 4,8 proc, więc pierwsze symptomy tego spowolnienia już widać, choć na razie są one nieznaczne"

- powiedział.

Dodał, że spowolnienie wzrostu w całej Unii jest faktem od dłuższego czasu: potwierdza je wiele badań dotyczących koniunktury, nastrojów konsumentów i biznesu z ostatnich miesięcy. Powiedział, że motorem wzrostu gospodarczego w Polsce w 2019 roku pozostanie konsumpcja.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Miejsca pracy w znanej szczecińskiej firmie mają zostać utrzymane

/ Stanisław Kowalczuk [CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Intencją rządu jest utrzymanie miejsc pracy w ST3 Offshore i kontynuacja pracy spółki - powiedział w czwartek w Sejmie podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Zbigniew Gryglas. Dodał, że liczy na wykorzystanie potencjału zakładu przy inwestycjach na Bałtyku.

Gryglas odpowiadał na pytania posłów Koalicji Obywatelskiej z Pomorza Zachodniego o sytuację w przedsiębiorstwie ST3 Offshore w kontekście zgłoszonego na początku br. wniosku o upadłość spółki. Zlokalizowana w Szczecinie firma jest producentem stalowych fundamentów morskich farm wiatrowych. Pracuje tam około 300 osób.

"Intencją rządu jest utrzymanie tych miejsc pracy i kontynuacja działalności tak, żebyśmy mogli w ramach wielkiego projektu inwestycyjnego na polskim Bałtyku, jak najmocniej zaangażować firmy krajowe, by to one były dostawcami produktów, świadczyły usługi na rzecz morskiej energetyki wiatrowej"

- powiedział Gryglas.

Według Gryglasa, przyczyn bardzo złożonej i trudnej sytuacji w ST3 Offshore należy szukać w początkach istnienia spółki. "Koszt inwestycji planowany wstępnie na około 50 mln (zł) był podwojony. Od początku pierwsze kontrakty, które zostały zawarte przez spółkę, przyniosły olbrzymie straty" - powiedział. Jak dodał, "w tym okresie zasadniczy wpływ na zarządzanie spółką miał podmiot zagraniczny, który dysponował 80 procentowym udziałem w kapitale zakładowym tej spółki".

Na pytanie, dlaczego Agencja Rozwoju Przemysłu i podmioty państwowe zdecydowały się na przejęcie odpowiedzialności za spółkę", Gryglas odparł, że właśnie "w poczuciu odpowiedzialności za załogę, za projekt, który za kilka lat daje ogromne nadzieje na rozwój regionu, daje nadzieje na rozwój także tej działalności, ale musimy tego czasu doczekać. Ten boom inwestycyjny, którego spodziewamy się na polskim Bałtyku, i w którym chcemy, żeby nasze firmy wzięły jak największy udział, czeka nas dopiero za kilka lat" - dodał.

Jak zapewniał, "nie porzucamy myśli o wykorzystaniu tego cennego majątku, znajdującego się w tej cennej lokalizacji, tych umiejętności pracowników, które są dla nas niezwykle ważne. Koncepcja, o której mówiłem miesiąc temu, jest nadal aktualna. To wydzierżawienie majątku i kontynuacja działalności. Są dwa kontrakty, które dają nadzieję na przejście tego trudnego etapu i kontynuację działalności" - powiedział.

Gryglas poinformował także, że na 25 lutego br. sąd wyznaczył terminu rozprawy ws. wniosku o umorzenie postępowania restrukturyzacyjnego ST3 Offshore.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts