"Boży coaching". Jak Biblia może pomóc w terapii?

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Pixabay

  

A gdyby tak udać się na "terapię" do samego Pana Boga? Autorka książki "Boży coaching. To ci się opłaca. Jak Biblia może pomóc w terapii" Małgorzata Kornacka przekonuje, że to pomysł najlepszy z możliwych. Dlaczego?

Niektórzy uważają, że coaching to magia i techniki okultystyczne. W najlepszym wypadku – praktyki o wątpliwych i kontrowersyjnych podstawach teoretycznych i filozoficznych. Zauważają, że coaching posługuje się pustymi słowami-wytrychami, jak samorozwój czy samorealizacja, które można wypełnić dowolną treścią. Przyroda nie znosi próżni. Sprawdźmy, co się stanie, jeśli te puste słowa-wytrychy wypełnimy biblijną treścią. By stały się kluczami do wejścia – na drogę zbawienia.

Książka Małgorzaty Koranckiej wypełnia lukę na rynku poradników napisanych przez certyfikowanych psychoterapeutów. Otrzymujemy poradnik przygotowany przez psychoterapeutę, który w przystępny sposób odnosi ugruntowaną naukową wiedzę do Bożego przekazu dotyczącego człowieka. Autorka stara się odpowiedzieć na poniższe pytania: Czy asertywność prowadzi do egoizmu, a wysoka samoocena do pychy? Czy prawdziwa wiara jest w stanie uchronić nas od depresji, lęku, niekontrolowanego gniewu? Czy można naprawdę wierzyć i równocześnie nosić w sobie zgorzknienie, smutek i nieprzebaczenie? Czy korzystanie z pomocy psychologa, coacha jest wyrazem braku wiary? Biblia i terapia – czy istnieje jakiś wspólny mianownik? Czy najlepszym coachem nie jest Ten, który nas wszystkich powołał do życia? Autorka przybliża również zagadnienia związane z emocjami, w tym lękiem i gniewem. Omawia również kwestie związane za zmianą i przebaczeniem, a także smutkiem i depresją. Książka została zilustrowana humorystycznymi rysunkami autorstwa Jana Tatury. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Fronda.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Wydawnictwo Fronda, mat. pras., niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Symbol Krakowa wymaga remontu. Kopiec Kościuszki się obsuwa

Kopiec Kościuszki / Wizzard [Public domain]

  

Kopiec Kościuszki – jeden z symboli Krakowa - przechyla się i osuwa. Jego remont jest niezbędny - mówiła w piątek dziennikarzom Małopolska Wojewódzka Konserwator Zabytków Monika Bogdanowska.

Inwestycja planowana przez Komitet Kopca Kościuszki była omawiana przez członków Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków, która ma wydać opinię w tej sprawie.

Wszyscy jesteśmy zgodni, że remont trzeba zrobić. Prace są niezbędne, ale były sugestie, by skonsultować je dodatkowo ze specjalistami z AGH

– mówiła dziennikarzom Monika Bogdanowska. Jak podkreśliła, dzięki nowoczesnym metodom badawczym możliwe było określenie, co dzieje się wewnątrz kopca i przygotowanie symulacji komputerowej, co stanie się w przyszłości. "Kopiec zsuwa się w jedną stronę" – powiedziała konserwator.

Zbocza kopca mają być wzmocnione przy wykorzystaniu technologii stosowanej m.in. na poboczach autostrad. Polega ona na nałożeniu siatki przestrzennej 3D, wypełnieniu jej grysem kamiennym, pokryciu ziemią, która następnie jest obsadzana trawą.

Jak powiedział dyrektor biura Komitetu Kopca Kościuszki w Krakowie Leszek Cierpiałowski planowane prace remontowe mają na celu stabilizację zboczy kopca przy zachowaniu jego zasadniczej geometrii i zabytkowych elementów dekoracyjnych.

Górna część bryły kopca, która nie jest oryginalna, zostanie rozebrana i zbudowana na nowo z lżejszych materiałów a zbocza będą zabezpieczone przed infiltracją wody i erozją poprzez zastosowanie systemu mat przestrzennych całkowicie zakrytych humusem

– wyjaśnił Cierpiałowski.

Zlikwidowany ma być wadliwy system odwodnienia - rury i membrany PCV oraz betonowe koryta, a ścieżki wyremontowane w taki sposób, by możliwe było odprowadzanie wody. Wykonana zostanie także instalacja nawadniająca na zboczach najsilniej nasłonecznionych.

"Jest nadzieja, że po tych pracach kopiec zyska właściwą sylwetę – zostanie wysmuklony" – podkreśliła Monika Bogdanowska.

Koszty remontu są szacowane na 15-20 mln zł. Pieniądze na ten cel Komitet Kopca Kościuszki będzie chciał zdobyć z funduszy norweskich lub unijnych, a prace zajmą co najmniej 1,5 roku. Nie wiadomo jednak, kiedy się one rozpoczną – najwcześniej po uzyskaniu pozwolenia konserwatorskiego, pozwolenia na budowę i po pozyskaniu pieniędzy.

Kopiec Kościuszki istnieje od 1823 roku. Został usypany jako symboliczna mogiła w hołdzie Tadeuszowi Kościuszce. W mogile złożono ziemię z pól bitewnych powstania kościuszkowskiego - Racławic i Maciejowic oraz z miejsc walki Kościuszki o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts