Środowa uroczystość rozpoczęła się złożeniem meldunku dowódcy 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, gen. dyw. Stanisławowi Czosnkowi, przez prowadzącego ceremonię szefa sztabu batalionu zmechanizowanego, mjr. Krzysztofa Łażewskiego. Podczas przeglądu pododdziałów, dowódcy dywizji towarzyszyli dotychczasowy dowódca 34. BKPanc, pułkownik dypl. Dariusz Lewandowski oraz czasowo obejmujący obowiązki, podpułkownik Ireneusz Ignasiak — podaje oficjalny portal brygady.

Wśród obecnych gości nie zabrakło przedstawicieli władz samorządowych, dowódców jednostek, przedstawicieli służb mundurowych oraz organizacji współpracujących i wspierających żołnierzy brygady. Głównym punktem uroczystego apelu było przekazanie sztandaru brygady. Następnie podpisano protokół przekazania i przyjęcia obowiązków dowódcy 34. BKPanc — czytamy.

Odchodzący dowódca brygady, płk dypl. Dariusz Lewandowski podsumował okres swojego dowodzenia.

Hetmańska Brygada była dla mnie nie tylko ogromnym zaszczytem, ale także dużym wyzwaniem. Był to czas, w którym wspólnie z żołnierzami brygady wykonaliśmy wiele zadań postawionych przez przełożonych a wymagających wielkiego zaangażowania. Dowódca nigdy nie działa sam, to jego podwładni są miarą jego sukcesu bądź porażki – w tym przypadku można mówić jedynie o samych sukcesach. Dziś z tego miejsca dziękuję wszystkim żołnierzom brygady, pracownikom resortu obrony narodowej za służbę i pracę, za wzorowe wypełnianie obowiązków, za starania i wysiłek. Dziękuję.

— powiedział.