W ramach akcyzy od branży tytoniowej do polskiej kasy wpłynęło w 2017 r. 18,8 mld zł. Dodatkowo wyroby tytoniowe to blisko 11 proc. wartości eksportu produktów rolno-spożywczych.

Wymierne skutki wojny z nielegalnym przemysłem

To dobre działania rządu, który w końcu wziął się do walki z mafią papierosową. W poprzednich latach wydawało się, że ludzie walczący z nielegalnym handlem papierosami byli bezradni. Warto przypomnieć głośną sprawę sprzed kilku lat. W marcu 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej weszli na teren posesji Bogusława Cz., właściciela firmy Luxor. Pogranicznicy trafili na największą nielegalną fabrykę papierosów w Europie. Funkcjonariusze odkryli cztery nielegalne linie produkcyjne obsługiwane przez kilkudziesięciu pracujących na czarno Ukraińców, ponad 20 mln nierejestrowanych papierosów oraz nieewidencjonowany tytoń, z którego można było wyprodukować 2,5 mld sztuk papierosów. Podczas marcowej interwencji zabezpieczono wyjeżdżającą z fabryki ciężarówkę, na której było 6,5 mln papierosów bez znaków akcyzy. Na posesji znaleziono 2 tys. ton tytoniu, a należy wspomnieć, że roczny obrót w Polsce wynosił 30 tys. ton. Oprócz tego w domu Bogusława Cz. znaleziono 33 mln zł w gotówce. Zaraz po wejściu Straży Granicznej przyjechał mecenas Roman Giertych, pełnomocnik firmy Luxor. Do dzisiaj na pieniądze czeka kilkuset rolników, którzy dostarczali towar firmie Luxor i nadal nie otrzymali za niego zapłaty. W niektórych przypadkach ich straty wynoszą kilkadziesiąt tysięcy złotych. W sumie firma Luxor jest winna rolnikom ponad 950 tys. zł.

Zmiany w prawie, większy obrót

Obecnie na skutek zaostrzonej walki z szarą strefą legalna sprzedaż wyrobów tytoniowych na krajowym rynku zwiększyła się w zeszłym roku o 1 proc., do 41,59 mld sztuk. To już trzeci rok z rzędu, kiedy legalny rynek rośnie. Zmiany przepisów obowiązujące od 1 stycznia 2016 r. uszczelniły system obrotu suszem tytoniowym przez pośredniczące podmioty tytoniowe. Nowela wprowadziła m.in. obowiązek rejestracji pośredniczących podmiotów tytoniowych i złożenia zabezpieczenia akcyzowego, co wykluczyło z rynku nieuczciwych przedsiębiorców. Doprecyzowano też przepisy dotyczące obowiązku prowadzenia ewidencji suszu tytoniowego przez podmioty prowadzące skład podatkowy, które magazynują susz tytoniowy nieopodatkowany akcyzą poza składem podatkowym.

0-proc. VAT utrzymany

Rząd w dalszym ciągu przygląda się rynkowi, na którym coraz bardziej widać postęp technologiczny. Ciekawa rzecz ma miejsce w przypadku nowych produktów alternatywnych dla papierosów i tytoniu do palenia. Pod koniec ubiegłego roku rząd przystał na argumenty małych firm i przedłużył okres obowiązywania zerowej stawki na e-papierosy i produkty nowatorskie. Obecnie największymi firmami działającymi na terenie Polski, gdzie dostępne są nowatorskie wyroby tytoniowe bezdymne, są firmy British American British Tobacco i Philip Morris. Z informacji przekazanych przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, Leszka Skibę, podczas posiedzenia senackiej komisji budżetu i finansów 4 grudnia 2018 r. wynika, że także małe polskie firmy są zainteresowane tym rynkiem. Dwie z nich mają w swojej ofercie alternatywne zamienniki zwykłych papierosów. Konsumenci, dorośli palacze, bardzo stopniowo, aczkolwiek coraz częściej są zainteresowani tzw. nowatorskimi wyrobami tytoniowymi. Nie sprzyjają temu jednak plany nałożenia na nie wysokiej akcyzy, za czym lobbuje trzecia w Polsce firma tytoniowa Imperial Tobacco Polska SA, która owych produktów nie posiada w swojej ofercie nigdzie na świecie. Warto zauważyć, że nowatorskie produkty tytoniowe mają dwie bardzo ważne zalety – po pierwsze mniej substancji szkodliwych niż w dymie papierosowym, po drugie w ich przypadku brak jest szarej strefy. Dlatego nawet przy braku lub niewielkiej akcyzie mogą w przyszłości przynieść duże zyski do skarbu państwa. Obecnie toczy się również walka o dostęp do informacji, która w przypadku nowych produktów jest bardzo istotna.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"