Chcieli informacji o śledztwie po śmierci Adamowicza. A sejmowe ławy... świeciły pustkami - FOTO

Zbigniew Ziobro / twitter.com/@KancelariaSejmu

  

Posłowie opozycji domagali się, by rząd przedstawił w Sejmie informacje na temat śledztwa w sprawie śmierci Pawła Adamowicza. Tak też się stało. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński przedstawili sprawozdania z prac służb i prokuratury. Tymczasem sejmowe ławy opozycji... świeciły pustkami. Przyszli za to Sławomir Nitras i Kamila Gasiuk-Pichowicz, którzy, jak mają to w zwyczaju, ciągle przeszkadzali.

W Sejmie posłowie wysłuchali dziś informacji przedstawicieli rządu ws. śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Samorządowiec zmarł 14 stycznia po tym, gdy dzień wcześniej został ugodzony nożem przez Stefana W. podczas gdańskiego finału WOŚP.

O przedstawienie informacji  na temat działań służb w tej sprawie, podczas spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z szefami klubów parlamentarnych wnioskowało PSL.

Choć krytyka działań policji i prokuratury leje się ze strony opozycji strumieniami, to na wysłuchanie informacji na temat śledztwa czasu nie znaleźli. 

Na żenującą frekwencję posłów opozycji podczas wystąpień ministrów Zbigniewa Ziobro i Joachima Brudzińskiego zwrócili uwagę internauci. Na Twitterze pojawiły się zdjęcia sali plenarnej. 

Jak widać, w Sejmie nie zabrakło jednak Kamili Gasiuk-Pihowicz i Sławomira Nitrasa, którzy, jak to mają w zwyczaju, cały czas przeszkadzali.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Samochód wjechał w tłum ludzi

/ anngp26

  

Sześć osób zginęło w piątek po tym, jak samochód wjechał w tłum ludzi w chińskiej miejscowości Zaoyang w prowincji Hubei. Kierowca został zastrzelony przez policję.

Na razie nie są znane szczegóły wypadku. Chińska telewizja CCTV poinformowała jedynie, że samochód celowo wjechał w tłum ludzi, zabijając sześc osób i raniąc siedem.

Jak podkreślają agencje, podobne wypadki w Chinach zdarzają się dosyć często. Pod koniec listopada ub. roku 29-letni bezrobotny wjechał samochodem w grupę uczniów, którzy przechodzili przez ulicę w północno-wschodniej prowincji Liaoning, zabijając pięć osób i raniąc co najmniej 19. Jak poinformowała wówczas policja, mężczyzna ten miał "myśli samobójcze z powodu kłótni z żoną" i wybierał swoje ofiary "losowo".

Pięć dni później w wiosce w południowo-zachodniej prowincji Syczuan kierowca z nieznanego powodu uderzył w pieszych, zabijając siedmiu z nich. W innym wypadku pod koniec zeszłego roku mężczyzna wjechał swoją ciężarówką w dużą grupę ludzi, których następnie zaatakował łopatą i nożem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl