„Katalog egzekucji i strat wojennych 1939-1945 według meldunków Delegatury Rządu RP na Kraj” został umieszczony w interenecie przed południem na podstronie Archiwum Akt Nowych.

Jak przekazał podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. reparacji zastępca dyrektora ds. informacji naukowej, udostępniania i archiwów społecznych w AAN Mariusz Olczak, można w nim znaleźć ułożoną alfabetycznie listę „ponad 1600” miejscowości. Do każdej z nich zostały przypisane skany meldunków AK odnoszących się do wydarzeń, do których doszło na danym obszarze w czasie II wojny światowej. Najczęściej - jak wskazał Olczak - jest to zapis zbrodni dokonanych przez Niemców na miejscowej ludności lub dokumentacja poniesionych strat materialnych.

- Jest to katalog pomyślany przede wszystkim dla Polaków. Każdy kto w okresie II wojny światowej miał w rodzinie osoby, które poniosły śmierć lub mieszkał w miejscowościach, które zostały w jakiś sposób dotknięte śladami wojny, może w tym katalogu w bardzo prosty i czytelny sposób poszukiwać informacji [na ten temat]

- powiedział Olczak.

Podkreślił, że skan każdego meldunku można pobrać, wydrukować lub - posługując się widoczną na nim sygnaturą - zgłosić się do Archiwum Akt Nowych i otrzymać do niego osobisty dostęp.

Olczak zastrzegł jednocześnie, że wydarzenia opisane w meldunkach dotyczą tylko tych zbrodni o których wiedziały struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Faktycznie - jak wskazał - mogło być ich na danym obszarze więcej.

Kierownik oddziału informacji naukowej i udostępniania zasobu w AAN Dorota Gębicka mówiła, że digitalizacji zostało poddanych ok. 60 tys. stron. - W sumie wyszło nam 65 tys. 130 skanów - dodała.

Z kolei przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. reparacji Arkadiusz Mularczyk (PiS) zaznaczył podczas wtorkowego posiedzeniu, że stworzenie katalogu to „pierwszy wymierny efekt” współpracy zespołu z Archiwum Akt Nowych. Wskazywał, że szerokie udostępnienie w internecie meldunków Delegatury Rządu RP na Kraj przyczyni się m.in. do wzrostu świadomości Polaków nt. zbrodni popełnianych przez Niemców.

Mularczyk oświadczył ponadto, że „{istnieje determinacja”, aby dalej, we współpracy AAN, badać i prezentować problematykę strat wojennych poniesionych przez Polskę w latach 1939-45. Zapewnił też, że zostaną podjęte działania "ażeby Archiwum Akt Nowych zabezpieczyć w odpowiednią bazę finansową, która służyłaby dalszemu pogłębianemu tej problematyky i rozbudowywaniu katalogu".

Dodał, że pełen raport zespołu ds. reparacji o stratach wojennych Polski "będzie zaprezentowany w przeciągu najbliższych kilku miesięcy".

Katalog uruchomiony we wtorek przez AAN można znaleźć pod adresem www.aan.gov.pl/delegaturaRP/

Pod koniec września 2017 r. z inicjatywy PiS powołano parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, którego przewodniczącym został Mularczyk. Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych - o którą wnioskował Mularczyk - zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione. Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne.