Niemiecki rząd złagodzi prawo aborcyjne

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Niemiecki rząd planuje złagodzenie przepisów dotyczących aborcji. Według projektu ustawy, do którego dotarła agencja dpa, lekarze będą mogli informować, np. na swoich stronach internetowych, że oferują zabiegi przerywania ciąży.

Partie wchodzące w skład niemieckiej koalicji rządowej po wielomiesięcznym sporze uzgodniły projekt nowelizacji ustawy dotyczący reklamy przerywania ciąży. Zgodnie z obowiązującymi w RFN przepisami kodeksu karnego "oferowanie, ogłaszanie lub reklamowanie" aborcji w celu "odniesienia korzyści finansowej" lub w "rażąco nieprzyzwoity sposób" jest zabronione.

Nowelizacja przewiduje, że lekarze i kliniki będą mogły informować w przestrzeni publicznej, czyli np. na swoich stronach internetowych, że podejmują się wykonywania zabiegów przerywania ciąży. Oprócz tego ma powstać centralny i aktualizowany co miesiąc rejestr tego typu placówek. Lista, oprócz danych teleadresowych, ma również zawierać informacje na temat stosowanych przez nie metod wykonywania aborcji.

Nowe regulacje przewidują też wydłużenie okresu refundacji tabletek antykoncepcyjnych dla kobiet do osiągnięcia przez nie 22. roku życia; obecnie ten wiek to 20 lat. Według niemieckiego ministra zdrowia Jensa Spahna (CDU) pomoże to kobietom unikać "niechcianych ciąż". Ma to rocznie kosztować kasy chorych około 40 mln euro dodatkowo.

W trwającej od kilku miesięcy debacie posłowie SPD, FDP, Lewica i Zieloni odpowiadali się za wykreśleniem paragrafu 219a z kodeksu karnego, który zakazuje reklamy aborcji. Sprzeciwiali się temu deputowani CDU/CSU i AfD.

W Niemczech aborcja jest legalna do 12. tygodnia ciąży. Po upływie tego terminu dopuszczane jest przerwanie ciąży, jeśli nienarodzone dziecko stwarza zagrożenie dla życia matki, ma wady rozwojowe lub gdy do zapłodnienia doszło w wyniku przestępstwa seksualnego. Kobieta przed aborcją jest zobowiązana do odbycia rozmowy w specjalnej poradni. Jest to warunek konieczny do przeprowadzenia zabiegu. Między rozmową a zabiegiem muszą minąć co najmniej trzy dni.

W 2017 roku w Niemczech wykonano ok. 101 tys. aborcji - o ok. 34 tys. mniej niż w roku 2000.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiceminister dał gwarancję senatorom: "Konsekwentnie będziemy zmieniać polskie sądownictwo"

Sebastian Kaleta (z lewej) / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

To było mocne wystąpienie! - Nowelizacja ustaw sądowych ratuje Polskę przed wielkim chaosem, destabilizacją i anarchią - mówił w Senacie wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Jego zdaniem uchwalenie tej noweli jest niezbędne do zachowania stabilności systemu prawnego.

Po wystąpieniu wiceministra Kalety ogłoszono przerwę w obradach Senatu. 

- Ta dyskusja pokazała, że pilne uchwalenie tej ustawy jest niezbędne, a jeśli ta ustawa wejdzie w życie, to gwarantuję, że konsekwentnie będziemy zmieniać polskie sądownictwo. Jeszcze wiele lat przed nami, wiele ważnych ustaw

- powiedział na zakończenie senackiej debaty Kaleta.

Wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości w wystąpieniu podkreślił, że ustawa ta reguluje tylko tę część funkcjonowania sędziów, która dotyczy uprawnień sędziego do podważania statusu innych sędziów.

- To jest odebranie sędziom prawa, które sobie uzurpują do decydowania, czy w Polsce rządzi konstytucja i demokracja, czy sędzia rejonowy

 - mówił Kaleta.

Kaleta podkreślił, że rozpatrywana nowelizacja nie jest "ustawą kagańcową".

- Ta ustawa ratuje nasze państwo przed wielkim chaosem, destabilizacją i anarchią

 - oświadczył wiceminister.

Według niego ustawa ta "stabilizuje polski system prawny, stabilizuje go przed anarchią, chroni system prawny przed możliwością podważania każdego wyroku wydanego przez ostatnie 30 lat". Kaleta wskazał też, że w nowelizacji ustaw sądowych "nie ma żadnego nowego uprawnienia, które przysługiwałoby ministrowi sprawiedliwości".

Zwracając się do opozycji Kaleta powiedział, że jej przedstawiciele troszczą się wyłącznie o to, żeby sędziowie nie odpowiadali przed Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego i żeby sędziowie mieli wyłączny wpływ na obsadę stanowisk sędziowskich.

Według niego uchwalenie tej ustawy jest niezbędne, żeby została zachowana stabilność systemu prawnego

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts