Publikację „Wyborczej” zapowiadał w mediach społecznościowych Jarosław Kurski.

 
Temat błyskawicznie podchwycił Tomasz Lis, który co chwilę przypominał o rzekomo sensacyjnej publikacji, która ma się ukazać już niedługo.

W reakcji na coraz większe zainteresowanie tematem w mediach społecznościowych, wszelkie spekulacje ucięła rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek.

„Pseudo rewelacje”o których tak dziś głośno na TT to kolejny art. GW o spółce Srebrna. Te same plotki i spekulacje, które słyszymy od lat.

- skwitowała.

Jednocześnie do swojego wpisu Beata Mazurek dołączyła odpowiedź biura prasowego Prawa i Sprawiedliwości do redaktora Czuchnowskiego z „Wyborczej”, w związku z przesłanymi przez niego pytaniami.

Biuro Prasowe PiS zwraca dziennikarzowi uwagę, że przekazywanie pytań z wyznaczeniem kilkugodzinnego terminu na udzielenie odpowiedzi, w przededniu zapowiedzianej publikacji, „w istocie sprowadza się do działania prowizorycznego i pozornego”.

Przypomniano też, prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, stwierdzający naruszenie przez Czuchnowskiego dóbr osobistych Prawa i Sprawiedliwości. To ten sam wyrok, którego niewykonanie dziennikarz „Wyborczej” zapowiedział publicznie.