Komisja Europejska chce wyjaśnień od Polski. Tym razem w sprawie ustawy o prądzie

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Unijny komisarz ds. klimatu i energii Miguel Arias Canete zwrócił się do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego o dodatkowe wyjaśnienia w sprawie ustawy o prądzie. Obaj rozmawiali dziś w Brukseli.

"Komisarz spotkał się z ministrem Tchórzewskim na wniosek ministra. Omówili nowo uchwalone polskie prawo dotyczące energii elektrycznej. Komisarz zwrócił się do strony polskiej o jak najszybsze przekazanie dalszych informacji na temat znowelizowanej ustawy, aby ułatwić Komisji bieżącą ocenę skutków nowego prawa. Komisarz i minister postanowili pozostać w kontakcie w tej sprawie"

- powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej Anna-Kaisa Itkonen, nie precyzując, o jakie wyjaśnienia chodzi.

O spotkaniu Tchórzewskiego z Canete poinformowało ministerstwo energii.

"Tematem spotkania były ceny energii elektrycznej. Minister energii przedstawił komisarzowi mechanizm stabilizacji detalicznych cen energii elektrycznej. Rozmowy nt. polskiego mechanizmu stabilizacji detalicznych cen energii elektrycznej w Polsce prowadzone są na poziomie politycznym i eksperckim już od początku roku. Celem szeregu spotkań było wypracowanie wspólnego stanowiska polskiego Ministerstwa Energii i Komisji Europejskiej, które pozwoli na ustabilizowanie cen energii elektrycznej przy jednoczesnym poszanowaniu prawa europejskiego w zakresie wspólnego rynku energii elektrycznej"

- podał resort.

Jak przekazało ministerstwo, Tchórzewski przedstawił motywy wprowadzenia mechanizmu, a Komisja Europejska podziękowała za dotychczasową współpracę i zapewniła o swoim wsparciu dla Polski w celu osiągnięcia rozwiązania, które będzie satysfakcjonujące dla obu stron.

Chodzi o nową ustawę obniżającą ceny energii elektrycznej w Polsce, która weszła w życie 1 stycznia. Obniża ona akcyzę na prąd, zmniejsza tzw. opłatę przejściową i ustala ceny energii na poziomie z 30 czerwca 2018 r.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zrezygnuje, jeśli Johnson będzie premierem

/ G20 Argentina [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Brytyjski minister finansów Philip Hammond zapowiedział w niedzielę rezygnację ze stanowiska, jeśli Boris Johnson zostanie ogłoszony zwycięzcą wyborów na lidera rządzącej Partii Konserwatywnej i zastąpi Theresę May na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii.

Hammond jest drugim ministrem w obecnym rządzie, który odmówił dalszej pracy w przypadku zwycięstwa Johnsona. Wcześniej podobną deklarację złożył minister sprawiedliwości David Gauke. Obaj politycy są zwolennikami pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.

Członkowie Partii Konserwatywnej głosują w sprawie następcy May do 22 lipca, a wynik powinien być ogłoszony następnego dnia. Nowy premier najprawdopodobniej obejmie stanowisko 24 lipca, po cotygodniowej sesji pytań i odpowiedzi, która będzie dla ustępującej szefowej rządu okazją do pożegnania się z urzędem.

Johnson jest zdecydowanym faworytem bukmacherów i ekspertów, którzy oczekują, że uzyska nawet 70-80 proc. głosów, zdecydowanie pokonując obecnego ministra spraw zagranicznych Jeremy'ego Hunta.

Pytany w wywiadzie dla telewizji BBC o to, czy spodziewa się zwolniania podczas rekonstrukcji rządu, Hammon odparł, że "jest pewien, że nie zostanie zwolniony, bo zrezygnuje zanim dotrzemy do tego momentu".

"Zakładając, że Boris Johnson zostanie nowym premierem to rozumiem, że jednym z warunków do służenia w jego rządzie jest zaakceptowanie bezumownego brexitu 31 października, a to nie jest coś, na co kiedykolwiek byłbym gotów się zgodzić"

- tłumaczył szef resortu finansów.

"Jest bardzo istotne, żeby premier mógł mieć ministra finansów, który w pełni zgadza się z nim w kwestii strategii, więc planuję złożyć w środę na ręce Theresy May swoją rezygnację zanim ona pojedzie do Pałacu (Buckingham), aby sama zrezygnować ze stanowiska"

- zapowiedział.

Dla nowego szefa rządu pierwszym wyzwaniem będzie szybkie wznowienie rozmów z UE i wypracowanie kompromisu dotyczącego warunków opuszczenia Wspólnoty przed ustalonym na 31 października terminem brexitu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl