W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu, w brooklyńskim Barclays Center, “Babyface” pokonał Washingtona przez TKO. To piętnasta walka, którą nasz zawodnik zakończył przez nokaut.

Przed starciem ciężko było wskazać faworyta. Mimo że to Polak ma na koncie same sukcesy, Amerykanin znany jest z dobrej techniki i w swojej karierze zaliczył tylko dwie porażki. 

Obawy polskiego teamu okazały się bezpodstawne. Kownacki szybko rozprawił się z przeciwnikiem. W 1. rundzie poturbował Washingtona, a w 2. ostatecznie (i efektownie!) przypieczętował zwycięstwo, posyłając go na deski. Rywal z ringu schodził półprzytomny. 

Wygrana daje pochodzącemu z Łomży pięściarzowi szansę walki o pas mistrza świata w wadze ciężkiej. Jesienią w ringu zmierzy się z Anthonym Joshuą lub Deontayem Wilderem. Najpierw jednak muszą oni stoczyć swoje pojedynki.