Młynarska w traumie po... odejściu Owsiaka. „To był jeden z najtrudniejszych dni w moim życiu”

Agata Młynarska / printscreen/Wirtualna Polska

  

Choć Jerzy Owsiak z szefowania Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy zrezygnował dosłownie na momencik, to wszelkiej maści celebryci najwyraźniej bardzo to przeżyli. O swojej traumie w rozmowie z portalem "Wirtualna Polska" opowiadała Agata Młynarska. - To był jeden z najtrudniejszych dni w moim życiu. Nie wiem, czy są słowa, które mogą to opowiedzieć - żaliła się prezenterka TVN.

Po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas finału WOŚP w tym mieście, Jerzy Owsiak postanowił odejść. Stwierdził, że nie wytrzymuje już ataków i czuje się "jak w Auschwitz", więc nie będzie już szefował Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

Zaledwie kilka dni później Owsiak stwierdził jednak, że nie odpuści i powrócił na swoje stanowisko.

Przez ten krótki czas celebryci zdawali się być w równym stopniu (albo nawet bardziej) przejęci odejściem Owsiaka, co morderstwem Pawła Adamowicza. W sieci pojawiało się mnóstwo apeli gwiazd, które prosiły, by Jurek powrócił do WOŚP.

O tym, jak się czuła w dniu, gdy Jerzy Owsiak ogłosił decyzję, że przestaje być prezesem fundacji, opowiedziała z drżącym głosem Agata Młynarska.

To był chyba jeden z najtrudniejszych dni w moim życiu. To wszystko co się wydarzyło było dla nas tak trudne, że właściwie nie wiem, czy są słowa, żeby to opowiedzieć. Mieszało się tyle przeżyć w nas, emocji, w nas wszystkich. Myślę, że wszyscy odczuwaliśmy podobnie, Ci dla których ważna jest Orkiestra i jej dzieło... Ja nie umiem tego nazwać jednym słowem

- mówiła celebrytka.

Młynarska stwierdziła, że Owsiak poczuł się tak, jakby to "jego serce też zostało ugodzone nożem". "I wszyscy razem musimy je pozszywać" - dodała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Wirtualna Polska, niezależna.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

W najbliższą niedzielę nie zrobimy zakupów

zdjęcie ilustracyjne / Markus Spiske; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

W niedzielę, 20 października sklepy będą zamknięte. Otwarte mogą być tylko placówki, w których za ladą staną ich właściciele. W tym miesiącu handlowa niedziela przypadnie 27 października.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią handel w niedziele w tym roku jest dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obowiązuje m.in. w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą, kawiarniach.

Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl