Nienawiść i miłość

  

Według badań opublikowanych wczoraj w „GPC” dużo większy poziom agresji przejawiają zwolennicy opozycji niż obozu władzy. Wielu wyborców PiS odrzuca poprawność polityczną.

Zwykły język komunikowania się ludzi wychowanych bez lewicowych kanonów jest uważany za przejaw politycznej agresji lub uprzedzeń, choć nie ma z tym nic wspólnego. Ludzie o konserwatywnych poglądach w inny sposób niż politycznie poprawni definiują konkretne słowa. Ze zwolennikami opozycji jest inaczej. Po 10 kwietnia 2010 r. państwo niemal zalegalizowało przemoc wobec osób przychodzących pod smoleński krzyż. Do walki wykorzystano znanych kryminalistów, a język nienawiści był formą gaszenia buntu przeciwko zacieraniu pamięci o tragedii smoleńskiej. Trudno zapomnieć sceny bicia i wyszydzania ludzi przez podpitych bandytów udających państwowców. Nierozliczenie tamtych wydarzeń oraz brak potępienia pogardy i przemocy rodzi dziś głębokie podziały. Tymczasem wielu liderów opozycji inaczej ocenia rzeczywistość. Wytłumaczyła nam to posłanka z komisji badającej sprawę wyłudzania VAT. Językiem nienawiści jej zdaniem jest dopytywanie się o tę kradzież. A miłość to pewnie miłość do naszych pieniędzy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl