Po raz ostatni pokazywane są one tu w Szwajcarii, po czym pojadą do Polski. Trafią tam 11 lutego, a 12 lutego będę je przekazywał prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

– powiedział Blechner.

Zbiór, który ma następnie trafić do Muzeum Auschwitz-Birkenau obejmuje osiem paszportów Paragwaju sfabrykowanych przez polskich dyplomatów dla ratowania Żydów, a także zdjęcia osób ubiegających się o takie paszporty. W skład archiwum wchodzi też oryginalna lista z kilkoma tysiącami nazwisk Żydów z gett, którzy w ten sposób próbowali się ratować z zagłady, oraz szereg dokumentów, w tym korespondencja między polskimi dyplomatami i organizacjami żydowskimi.

Archiwum Eissa to bardzo duża część mojego życia, ponieważ je odkryłem. Przez kilka lat wykonywałem badania i byłem w kontakcie z rodziną Eiss w Zurychu i Jerozolimie. Na przestrzeni czasu byłem w stanie kupić te zbiory.

– opowiadał Blechner, potomek polskich Żydów, który jako dziecko uchodźców urodził się w czasie II wojny światowej w Szwajcarii.

W odzyskanie dokumentów zaangażowana były ambasada Polski w Szwajcarii oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Należące do Chaima Eissa archiwa, który zmarł nagle w 1943 r. zostały odnalezione wiele lat po wojnie.

Eiss, pochodzący z Ustrzyk zuryski kupiec, był jednym z liderów ortodoksyjnego ruchu Agudat Israel i członkiem tzw. Grupy Berneńskiej, która pod kierownictwem polskiego posła Aleksandra Ładosia fałszowała paszporty państw latynoamerykańskich – jako dokumenty państw neutralnych były wybawieniem dla tysięcy europejskich Żydów od wysyłki do obozów zagłady. Z dotychczas uzyskanych przez badaczy informacji wynika, że Chaim Eiss zajmował się dostarczaniem polskim dyplomatom list beneficjentów. Później przerzucał wyrobione już paszporty do Generalnego Gubernatorstwa. MKiDN podaje, że po śmierci Eissa w listopadzie 1943 r. zachowała się część jego korespondencji z ówczesnym konsulem Rzeczpospolitej Polskiej Konstantym Rokickim dotycząca wyrabiania paszportów Paragwaju.

W korespondencji z kierownictwem Agudat Yisrael Eiss wielokrotnie bardzo wysoko oceniał rolę Ładosia i Rokickiego. To na podstawie jego relacji Agudat wystosowała w styczniu 1945 r. pismo z podziękowaniami dla polskich dyplomatów zaangażowanych w tę akcję.

Dokumenty Eissa trafiły – wraz z jednym z jego potomków – do Izraela. Właśnie za pośrednictwem Blechnera znalazły się w rękach polskich dyplomatów. Od lata 2017 r. do sierpnia 2018 r. prowadzono rozmowy na rzecz przekazania zbioru w polskie ręce. Kluczowe było przekonanie spadkobierców Chaima Eissa, że miejsce archiwaliów jest właśnie w Polsce, w instytucjach dokumentujących Holocaust i przedwojenne życie społeczności żydowskiej. Zakup kolekcji był możliwy dzięki wsparciu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.