Gry wojenne

  

Amerykanie wysłali w ostatnich dniach w sumie trzy niszczyciele rakietowe (mogące np. wystrzeliwać słynne pociski tomahawk) oraz jeden okręt desantowy na Morze Czarne i Bałtyk.

Niby nic takiego, amerykańskie okręty na Morzu Czarnym pojawiają się co jakiś czas, a na Morzu Bałtyckim są niemal ciągle, choćby w ramach ćwiczeń NATO. Ciekawe jednak, że pojawienie się tych jednostek wyjątkowo zaalarmowało tuby propagandowe Kremla. A z kolei dowództwo rosyjskie zapewnia, że amerykańskie jednostki są obserwowane. Trudno dziś postronnemu obserwatorowi dojść, o co tak naprawdę toczy się gra, bo z pewnością jakaś gra się toczy. Ale jeden wniosek można wyciągnąć już. To, co obserwujemy, to kolejny dowód, że nasze poczciwe Morze Bałtyckie, jak i Morze Czarne stają się jednymi z najważniejszych strategicznie akwenów świata.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl