Premier dla BBC: "Brexit bardzo mnie martwi". Padła też aluzja do słów Tuska

premier Mateusz Morawiecki / Adam Guz/KRPM; Domena publiczna

  

- Najlepszym scenariuszem w sprawie Brexitu byłby ten, gdyby Brytyjczycy zdecydowali o pozostaniu swego kraju w Unii Europejskiej - powiedział premier Mateusz Morawiecki w wyemitowanym dziś wywiadzie dla telewizji BBC.

Zapytany przez dziennikarza brytyjskiej stacji, czy ponowne otwarcie negocjacji między stroną brytyjską a UE byłoby dobrym pomysłem, szef polskiego rządu podkreślił, że rozmowy w tej sprawie dopiero niedawno się zakończyły.

"Na tym etapie nie ma powrotu. Do (głównego negocjatora UE w sprawie brexitu - red.) Michela Barniera należy decyzja, co z tym teraz zrobić. Najlepszy scenariusz byłby taki, że to naród brytyjski zdecydowałby o pozostaniu Zjednoczonego Królestwa jako części Unii Europejskiej"

- powiedział Morawiecki, który przebywa w Davos na Światowym Forum Ekonomicznym.

"Piłka jest po stronie premier May" - zaznaczył polski premier.

Jak dodał, podobnie jak kanclerz Niemiec Angela Merkel uważa, iż "do ostatniego dnia trzeba walczyć o kompromis".

Premier przyznał, że "Brexit bardzo go martwi", ale dodał, iż nigdy nie nazwałby głosowania "głupim referendum".

To odniesienie do informacji mediów cytujących rozmowę między szefem Rady Europejskiej a byłym premierem Wielkiej Brytanii.

David, bądź realistą. Wiem, że wszyscy premierzy obiecują ci pomoc, ale wierz mi, prawdą jest to, że nikt nie ma apetytu na rewolucję w Europie tylko z powodu twojego głupiego referendum

- opowiadał Donald Tusk w wywiadzie dla programu BBC 2 "Inside Europe: Ten Years of Turmoil".

Szef Rady Europejskiej twierdzi, że zapytał wówczas Davida Camerona, dlaczego zdecydował się na to referendum.

To jest takie niebezpieczne, nawet głupie, wiesz, a on mi powiedział - i byłem naprawdę zdumiony, a nawet zszokowany - że jedynym powodem jest jego własna partia

- opowiadał Tusk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Szanowała każdego człowieka. To było w niej wielkie". Odsłonięto tablicę pamiątkową Marii Kaczyńskiej

/ archiwum

  

Prezydent Andrzej Duda odsłonił dziś w Rabce-Zdroju tablicę pamiątkową Marii Kaczyńskiej. Jak powiedział, "to była wspaniała osoba, o niezwykłym charakterze, szanowała każdego człowieka; to było w niej wielkie”. - Dziękuję za to, że Rabka pamięta o swojej Marii - dodał.

Prezydent po odsłonięciu tablicy Marii Kaczyńskiej podziękował za to upamiętnienie. Jak wskazał, na tablicy jest też wspomnienie o jej mężu, prezydencie Lechu Kaczyńskim i pozostałych ofiarach katastrofy smoleńskiej sprzed dziesięciu lat.

- Bardzo dziękuję, że Rabka pamięta o swojej wspaniałej mieszkance, o dziewczynie, o kobiecie, która tutaj spędziła ważną część swojego życia, swój czas dorastania, swój czas szkoły podstawowej i w liceum. Tutaj zdała maturę, potem pojechała na studia na wybrzeże, ale ten bardzo ważny czas życia, młodego życia, kiedy człowiek dorasta, kiedy człowiek dojrzewa, kiedy kształtuje się charakter - spędziła właśnie tutaj, w Rabce-Zdroju wśród tatrzańskich górali

- podkreślił Duda.

Prezydent podziękował przy tej okazji również za organizację memoriału Marii Kaczyńskiej, dzięki któremu młodzi narciarze konkurują na stokach. "Dziękuję za to upamiętnienie, poprzez ten pomnik, ale także w każdy inny sposób, bo była to wspaniała osoba, o niezwykłym charakterze, o wielkim harcie ducha, o dużej sile osobowości" - powiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/283864-tablica-na-czesc-sp-marii-kaczynskiej]

Jak wskazał, Maria Kaczyńska była dobrą żoną, wspaniałą mamą i wspaniałą pierwszą damą. Wspomniał także czas, gdy był ministrem w kancelarii Lecha Kaczyńskiego i miał okazję towarzyszyć jej na różnego rodzaju uroczystościach. "Zawsze zachowywała się z wielką klasą, ale zarazem takim szlachetnym dystansem do rzeczywistości" - podkreślił.

Przede wszystkim, co najważniejsze, szanowała każdego człowieka. To było w niej wielkie. Nawet wtedy kiedy pan prezydent profesor Lech Kaczyński był atakowany ona patrzyła na to z niesmakiem, ale nigdy nie atakowała tych, którzy zachowywali się w ten niestosowny sposób. Zawsze odchodziła spokojnie i mówiła, że weź tego nie rozumie, ale jest przekonana że jeszcze przyjdzie czas, że ci ludzie doceniają jej męża

- dodał.

Maria Kaczyńska urodziła się w Machowie, jednak dorastała w Rabce-Zdroju, gdzie chodziła do szkół. Studia ukończyła w Sopocie na Wydziale Transportu Morskiego Wyższej Szkoły Ekonomicznej, dzisiejszym Uniwersytecie Gdańskim. W 1978 roku wyszła za mąż za Lecha Kaczyńskiego, który w 2005 roku objął urząd prezydenta RP.

Maria i Lech Kaczyńscy zginęli 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu TU-154 pod Smoleńskiem, w drodze na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W katastrofie łącznie zginęło 96 osób.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts