We Wrocławiu powstaną pierwsze pokoje wytchnień

/ fot. UM Wrocławia/wroclaw.pl

  

We Wrocławiu wiosną powstaną pierwsze w mieście pokoje wytchnień dla osób z niepełnosprawnościami. Otworzy je w Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjnym dla Wyjątkowych Dzieci Fundacja "Potrafię Pomóc" – poinformował wrocławski magistrat.

Przy ulicy Horbaczewskiego we Wrocławiu od niedawna mieści się Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjny dla Wyjątkowych Dzieci i Terapeutyczny Punkt Przedszkolny Fundacji "Potrafię Pomóc". Wcześniej rehabilitacyjno-terapeutyczny ośrodek dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami mieścił się przy ul. Kominiarskiej. Po przeprowadzce do nowej siedziby w placówce jest więcej miejsca i większe możliwości przyjmowania dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami.

Ośrodek jest dostosowany do przyjęcia dzieci i młodzieży z ciężką niepełnosprawnością, z niepełnosprawnościami sprzężonymi. Opiekuje się nimi około 30 nauczycieli, terapeutów i pielęgniarek. Placówka ma także dostępny dla rodziców monitoring online.

W Ośrodku i w Punkcie Przedszkolnym podopieczni korzystają z takich terapii jak integracja sensoryczna, terapia ręki, terapia wzroku, rehabilitacja, terapia logopedyczna, pedagogiczna, psychologiczna czy z zajęć w Sali Doświadczenia Świata.

Wiosną tego roku Fundacja "Potrafię Pomóc" rozszerzy działalność i uruchomi pierwsze we Wrocławiu pokoje wytchnień, gdzie opiekunowie będą mogli zostawić tymczasowo swoich podopiecznych pod opieką specjalistów.

- Pokoje wytchnień są bardzo wyczekiwane i potrzebne. Zdarza się, że rodzic opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem sprawuje przez 24 godziny na dobę. Brakuje czasu, by zająć się swoimi sprawami: pójść do lekarza, załatwić sprawę w urzędzie czy po prostu odpocząć. Jeden z wrocławskich pokojów wytchnień będzie mógł przyjąć także osoby w bardzo ciężkim stanie – leżące, karmione dojelitowo, wymagające wspomagania oddychania

 – powiedział prezes Fundacji Adam Komar.

Fundacja na razie otworzy dwa pokoje wytchnień. Jeden będzie oferować opiekę dla osoby leżącej, a drugi służyć będzie osobie z zaburzeniami sprawności intelektualnej. Remont ma zakończyć się w połowie lutego, a opieka wytchnieniowa powinna ruszyć wiosną. Koszt dostosowania pomieszczeń wyniesie 150 tys. zł.

Pieniądze pochodzą z pieniędzy własnych fundacji, funduszy z programów PFRON, FIO i gminy Wrocław. Fundacja liczy na wsparcie sponsorów prywatnych, uruchomiła też zbiórkę na portalu SiePomaga.pl.

W przyszłości fundacja planuje otworzyć rehabilitacyjno-konsultacyjną przychodnię specjalistyczną. Pomoc w niej znajdą osoby urodzone z chorobami rzadkimi, a docelowo Kompleks Potrafię Pomóc, w którym będzie się mieścił pierwszy w Polsce dom samodzielności dla osób z zespołem Pradera-Williego. Budowa ma się zakończyć w 2023 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nowe taśmy! Co prezes NIK K. Kwiatkowski mówił o sędziach? "W du**ch im się poprzewracało"

Krzysztof Kwiatkowski / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Portal tvp.info ujawnil kolejne nagrania - tym razem z restauracji Amber Room z 10 czerwca 2014 r. Na taśmach słyszymy głosy ówczesnego najbogatszego Polaka Jana Kulczyka i prezesa NIK-u Krzysztofa Kwiatkowskiego, którzy rozmawiają między innymi o prywatyzacji spółki Ciech. W pewnym momencie Kwiatkowski pokusił się również o ocenę pracy sędziów. - Niestety im się w du**ch poprzewracało trochę… – mówi prezes NIK do Kulczyka.

Portal tvp.info dotarł do nagrań z rozmowy między Janem Kulczykiem a Krzysztofem Kwiatkowskim, która dotyczyła prywatyzacji spółki Ciech. 

Stenogram z rozmowy Kulczyk-Kwiatkowski z czerwca 2014 r.:

JAN KULCZYK:  Jak się cieszę, że zacząłem normalnie, ta sprzedaż tego Ciechu taki był… wszyscy odebrali to…

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Patrzyłem na to jak na papierek lakmusowy, jak się zachowają co poniektórzy 

JAN KULCZYK: Czyli teraz już krótko mówiąc – można 

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Normalnieje 

JAN KULCZYK: Teraz już, bo ja myślę, że i Donald i wszyscy zobaczyli, że nie będzie z tego tytułu miał jatki

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Rozmawiałem z Wojtkiem Karpińskim i on mówi: Jestem ciekaw reakcji, bo Donald mi dał zieloną rękę, ale mówi – no zobaczymy, jak to pójdzie (śmiech) 

JAN KULCZYK: Że dał zielone światło? 

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Tak, dał mu zielone światło, ale jednocześnie mówił „bierzesz to na własną głowę” no. Jak to Donald. 

Później w czasie rozmowy w Amber Room Kwiatkowski pokusił się o szczerą ocenę pracy sędziów.

Ja bym powiedział tak (…) środowisko sędziowskie mi groziło protestami, że jak śmiem w ogóle wprowadzać możliwość oceny pracy sędziego. Ja mówię: a które środowisko nie podlega ocenie? (…) prowadzone przewlekle postępowanie czy nie prowadzone? Niestety im się w d**ach poprzewracało trochę…

– mówi Kwiatkowski do Kulczyka.

Fot./screen/tvp.info

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tvp.info, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl