Dorota Kania UJAWNIA: Kim są wrogowie IPN!

archiwa IPN - zdjęcie ilustracyjne / Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska

  

W najnowszym wydaniu programu Doroty Kani „Koniec systemu” poruszono kwestię roli Instytutu Pamięci Narodowej, jako kluczowej instytucji w Polsce w kontekście pamięci i polityki historycznej. Tadeusz Płużański, historyk i prezes fundacji „Łączka” zwrócił uwagę, że żadna inna instytucja nie robi tyle dla polskiej historii i tożsamości, co IPN.

Pytany o to, dlaczego zatem Instytut Pamięci Narodowej tak często jest atakowany i wzbudza tak silne emocje, Płużański podkreśla, że wszystko ma związek jeszcze z poprzednim systemem.

IPN to jest jedna z kluczowych instytucji polskich, jeżeli chodzi o polską pamięć. Tę pamieć odkłamuje. Żadna inna instytucja tyle nie robi dla naszej historii, dla naszej tożsamości co właśnie IPN. Jest to jedna z dwóch instytucji, które powstały po 1989 roku. Cała reszta przeszła do nas razem z tym układem PRL-owskim. Tylko IPN i CBA to są instytucje nowe. [...]  przez wiele lat było tak, że właśnie CBA i IPN to były te jedyne polskie instytucje, które powstały od zera, od podstaw. Zapewne dlatego są od początku swojego istnienia atakowane
- tłumaczył Płużański.

Odnosząc się z kolei do kwestii ujawnianych przez IPN materiałów, Tadeusz Płużański podkreśla, że wiele dokumentów, które dzięki pracy i zaangażowaniu historyków Instytutu Pamięci Narodowej mogła poznać opinia publiczna, miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego.

To jest cały wielki pion edukacyjny, to jest archiwum, w którym można znaleźć szereg materiałów, które miały zniknąć, miały zostać zniszczone, a jednak udało się je ocalić. To jest w końcu pion śledczy. Tutaj oczywiście możemy mieć szereg pytań, szereg uwag co do działania tego pionu śledczego, ale rzeczywiście przynajmniej śledztwa w sprawie niemiecko-nazistowskich, komunistycznych a też ukraińskich nacjonalistów są wszczynane. Efekt jest raczej mizerny, natomiast rzeczywiście chociaż tę fazę początkową te śledztwa przechodzą. Generalnie IPN jest atakowany ze względu na teczki. To jest ten główny, ten element, który jest solą w oku komunistów. IPN jest solą w oku przede wszystkim dla komunistów, dla postkomunistów ze względu na swoje niezwykłe zbiory i ze względu na to, że mówi się wreszcie prawdę o Armii Krajowej, o Narodowych Siłach Zbrojnych i o Żołnierzach Wyklętych. Nie zawsze tak było w IPN-ie. Pamiętamy, że te początki były trudne. [...] „Gazeta Wyborcza” i środowiska wokół niej skupione od początku chciały likwidacji IPN-u. To dzisiaj się powtarza w tekstach, słowach pana profesora Grabowskiego. On jest związany właśnie z tym środowiskiem, on dzisiaj mówi otwarcie, że IPN trzeba zamknąć, ale nie jest pierwszym w tej retoryce. Adam Michnik, Platforma Obywatelska, Grzegorz Schetyna w to się też wpisał.
- tłumaczył Tadeusz Płużański. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Słowacji: Nigdy nie zgodzę się na zmuszanie do przyjmowania imigrantów

Zdjęcie ilustracyjne / By Irish Defence Forces - https://www.flickr.com/photos/dfmagazine/18898637736/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41045858

  

Premier Słowacji Peter Pellegrini zapowiedział dzisiaj, że na spotkaniach Rady Europejskiej nigdy nie zgodzi się z propozycją, która w jakimkolwiek stopniu zmuszałaby jego kraj do przyjmowania migrantów. Odrzucił również system automatycznej redystrybucji.

Urząd premiera poinformował, że takie same stanowisko mają prezentować wszyscy członkowie gabinetu podczas unijnych spotkań.

Premier uznał też, że oświadczenia dotyczące karania państw niechcących przyjmować migrantów są nie na miejscu w czasie, gdy poszukiwane jest rozwiązanie opierające się na zasadzie konsensusu.

Takie rozwiązanie, napisała agencja TASR, powinno być zrównoważone, systemowe i powinno dotyczyć przyczyn i źródeł migracji, a nie konsekwencji.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas spotkania w środę w Rzymie z premierem Włoch Giuseppe Contem poparł wprowadzenie automatycznego europejskiego mechanizmu przyjmowania imigrantów, ich redystrybucji oraz skutecznego odsyłania, aby Włochy czy Malta nie ponosiły pełnej odpowiedzialności za osoby przybywające do Europy przez Morze Śródziemne. Na spotkaniu poruszono także kwestię kar finansowych dla tych krajów, które odmawiają udziału we wspólnej polityce migracyjnej.

Także słowackie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w sobotę oświadczyło, że Słowacja jest przeciwna jakiemukolwiek systemowi rozdziału migrantów.

„Taki system w przeszłości okazał się niefunkcjonalny, co więcej, zachęcałby migrantów do podjęcia ryzykownej drogi do Europy przez Morze Śródziemne, i tym samym oznaczałby wsparcie siatek przemytniczych, które na tym zarabiają”

– skomentował informacje z Rzymu szef departamentu prasy MSZ Juraj Tomaga.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl