Dukaczewska rozwiązała krzyżówkę w Gazecie Polskiej. Baczność, faszyzm szaradziarski!

/ screen Gazeta Polska

Piotr Lisiewicz

Szef działu „Kraj” w tygodniku „Gazeta Polska”. Na jej łamach publikuje m.in. całostronicowe felietony o charakterze satyry politycznej.

Kontakt z autorem

  

Spotkał mnie największy zaszczyt i satysfakcja w moim życiu zawodowym. Żona prawdziwego władcy III RP, uwielbianego przez zaprzyjaźnione media, zakochanych twórców kultury, a w szczególności związanych z nim na śmierć i życie biznesmenów, pochyliła się nad moją nędzną postacią i rozwiązała moją krzyżówkę w Gazecie Polskiej! Zaraz po niej zacytowała ją druga siła polityczna w kraju. Bo wiadomo: gdzie Dukaczewska tam Platforma, gdzie Platforma, tam Dukaczewska! – pisze dla portalu Niezależna.pl Piotr Lisiewicz, autor „Oburzającej krzyżówki” w Gazecie Polskiej.

Jak wszyscy wiedzą, wykryty został w ostatnich dniach faszyzm plastelinowy, ale faszyzmu szaradziarskiego jeszcze nie było! Do jego tropienia przystąpili więc najwybitniejsi szaradziści w Polsce, na czele żoną Marka Dukaczewskiego, Magdaleną Fit-Dukaczewską.

Cóż, w PRL w „Przekroju” była „Krzyżówka z kociakiem”, to ja będę mieć krzyżówkę z Dukaczewską. Jestem tym niezwykle zaszczycony, bo kobieta, która została żoną szefa WSI (dawniej w WSW), musi być damą o wrażliwości wręcz niezwykłej. Gdyż jak wiadomo na samo słowo „nienawiść” wrażliwcy z WSI (WSW) mdleli z oburzenia. Wyobrażam sobie Dukaczewską niczym Kazik Staszewski (zainspirowany Mickiewiczem): „Na głowie kwietny ma wianek/ W ręku zielony badylek/ A przed nią bieży baranek/ A nad nią lata motylek”. Rzecz jasna badylek jest zielony, bo służbowy, pożyczony od męża.

Na pierwszym miejscu wśród haseł krzyżówki, które oburzyły panią Dukaczewską, znalazło się następujące: „Pasożyt ludzki, co po dodaniu jednej samogłoski staje się nudziarzem w czerwonych okularach”. Z faszyzmem krzyżówkowym jest ten problem, że aby się nim oburzyć, trzeba wpisać w kratki rozwiązanie. No i każdy wpisuje co chce, autor nikomu nic nie narzuca. Logiczny z tego wniosek, że pani Dukaczewska uważa tę samą osobę co ja za… nudziarza w czerwonych okularach. A nawet, jeśli nie uważa, to wie, że innym tak się ów osobnik kojarzy.

„Pasożyta ludzkiego” też wybrała jednego z wielu, bo wśród owych organizmów co druga nazwa to mowa nienawiści: tasiemiec uzbrojony (mowa nienawiści plus groźba fizyczna), tęgoryjec dwunastnicy (mowa nienawiści plus nieładna nazwa twarzy), glista ludzka (mowa nienawiści plus odczłowieczanie).

„Nie wiem, które najgorsze” – napisała Dukaczewska o hasłach mojej krzyżówki i jako drugie z kolei przykład podała takowe: „Samorządowiec z PO, co wspiera Rosjan w zablokowaniu przekopu Mierzei Wiślanej”. I to wskazuje na kolejną piękną cechę charakteru pani Dukaczewskiej: wspieranie męża (przez lata dowódcy licznych tasiemców uzbrojonych). Bo jego akurat na samą wieść, że krzywdzeni są Rosjanie, aż trzęsie ze złości. A dokonanie przekopu to oczywisty dowód naruszenia pięknego konsensusu III RP i atak rusofobów.

Madame Dukaczewską przebił Andrzej Saramonowicz, który napisał: „W moim mniemaniu to jest właśnie faszyzm”. Jak na człowieka pióra wprawdzie krótko, ale za to niezwykle błyskotliwie i oryginalnie!

Skoro głos zabrała Dukaczewska, to jak to często bywa musiała odezwać się też PO. „Skandal i obrzydliwość - jedynie tak można skomentować poziom >>krzyżówki<< w Gazecie Polskiej” – napisała na twitterze cała partia chórem. A za nią chór medialny.

„Oburzająca krzyżówka Piotra Lisiewicza” – tak nazywa się moje najnowsze dzieło, które wymyślam co tydzień od paru miesięcy, ale od dziś mogę czuć się autorem spełnionym, bo to rzadki przypadek, by plan twórcy powiódł się w 100 procentach: krzyżówka miała oburzać i oburza! A skoro tak, to żeby antyfaszyści, szczególnie ci z zielonymi badylkami, nie musieli za długo szukać, sam zaprezentuję trochę haseł z moich ostatnich krzyżówek, by pokazać zagrożenie w całej pełni:

* Rozkradziona przez PO w Warszawie albo nazwa teatru Emiliana Kamińskiego
* Muzeum na powietrzu, prezentujące kulturę ludową, albo dotychczasowy skład Sądu Najwyższego
* Część roweru, za której częste wymienianie zablokują cię na facebooku
* Autor słów „Dla najemnych Judaszów bolszewickiej bestii nie będzie przebaczenia, nie będzie amnestii”
* Nazwisko najsłynniejszej szafiarki III RP (tej, co trzymała donosy Bolka)
* Dostawał 500 plus za nim było to modne (od SB w latach 70.)
* Pseudonim kibica Wisły Kraków, który rzucił nożem w Dino Baggio; także ksywa Michała Kamińskiego
* Umaszczenie kota albo poseł PSL oskarżony za aferę podkarpacką
* Imię diabła, który zdaniem posła Myrchy z PO jest jednym z Trzech Króli
* Funkcja, którą kiedyś pełnili Łunaczarski, i Trocki, a dziś pełnią Bieńkowska i Timmermans
* Zaczynał w „Czterech pancernych”, kończy w filmie „Kler”
* Ruscy przykręcają gazowy albo polski złoty siatkarz
* Jedyny z dwunastu Apostołów, który poszedłby do kina na „Kler”
* Przeciwpowodziowy; potocznie najczęstsza metoda bogacenia się elit III RP
* Obiekt pożądania czerwonoarmisty oraz Sławomira Nowaka
* Kambodżański inwestor jeszcze bardziej wiarygodny od katarskiego zbawcy stoczni
* Wiceminister, którego powołanie jest skandalem, bo był szefem tej samej organizacji co... Roman Giertych
* PiS nie pozwoli na podwyżkę za jego dostarczanie, natomiast górale serwują z nim herbatę
* Pierwszy polski zwycięzca Wyścigu Pokoju, wzorowo obił pompką ruskiego kolarza

UWAGA! Kto chce kupić numer Gazety Polskiej z historyczną, krzyżówką, która oburzyła Dukaczewską i PO, może pójść do kiosku jeszcze dzisiaj do wieczora. Od jutra nowy numer z nową, zapewniam że oburzającą jeszcze bardziej!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

III Rzesza i ZSRR zwalczały Polskę! Francuski dziennik opisuje naszą historię

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Historycy Wojciech Roszkowski i Paul Allen na łamach francuskiego dziennika „L’Opinion” opisują historię Polski, akcentując zwalczanie jej z jednej strony przez nazistowskie Niemcy, a z drugiej przez bolszewicką Rosję i komunistyczny Związek Radziecki. „Rosja powtarza kłamliwe argumenty czasów stalinowskich” – czytamy.

W artykule zatytułowanym „Nie wolno nam zmieniać pamięci historycznej”, który ukazał się w liberalnym "L'Opinion", historyk i ekonomista prof. Wojciech Roszkowski pisze, że „rosyjska polityka pamięci, prezentowana ostatnio tylko pozornie na nowo przez prezydenta Władimira Putina, oparta jest najczęściej na kłamstwie i agresji”.

Rosja powtarza kłamliwe argumenty czasów stalinowskich

– wtóruje mu amerykański historyk Paul Allen, autor książki: „Katyń. Stalinowska masakra i tryumf prawdy”.

[polecam:https://niezalezna.pl/307522-mocne-slowa-premiera-morawieckiego-w-jerozolimie-prawda-przegrala-z-polityka]

Allen podkreśla, że w przeciwieństwie do tego, co wybija rosyjska polityka historyczna, nie doszłoby do wybuchu II wojny światowej, gdyby nie pakt Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku. Jak pisze, według narracji rosyjskiej „pakt Ribbentrop-Mołotow służył tylko obronie przeciwko możliwej agresji ze strony Polski, Francji i Wielkiej Brytanii”.

To stary argument wyciągnięty z podręczników napisanych jeszcze w czasach KGB i NKWD, które zdążyliśmy już poznać na pamięć. Rosjanie mają długą tradycję przerzucania winy na ofiary, mówiąc o nich o na przykład, że są "wrogami ludu". Tak właśnie określono m.in. polskich oficerów, którzy zostali pojmani w czasie wojny w 1939 r. i zamordowani w Katyniu w 1940 r.

– zauważa Alen.

Roszkowski przypomina najnowszą historię Polski, od odzyskania niepodległości po I wojnę światowej, po bitwę warszawską w 1920 roku i wrzesień 1939 roku, kiedy Francja i Wielka Brytania nie udzieliły Polsce pomocy militarnej mimo formalnych zobowiązań, a Armia Czerwona 17 września wkroczyła na terytorium Polski.

Polski historyk zaznacza, że Niemcy i Rosja nie chciały pogodzić się z niepodległością Polski. Podobną ocenę wyraża także Allen.

Niemcy zostały zmuszone w Wersalu do koncesji terytorialnych na rzecz odrodzonej Polski, natomiast Rosja bolszewicka, usiłując odbudować imperium rosyjskie w nowym kształcie ustrojowym, wysłała przeciw rodzącej się Polsce Armię Czerwoną

- przypomina Roszkowski, przytaczając cytat z dowodzącego wówczas ofensywą Michaiła Tuchaczewskiego: "Droga do światowego pożaru wiedzie przez trupa Polski”.

[polecam:https://niezalezna.pl/307491-teatr-jednego-aktora-na-swiatowym-forum-holokaustu-wydarzenie-uszyte-pod-jedna-narracje-rosyjska]

„Mogąc wybrać pokój europejski, gwarantowany z Francją i Wielką Brytanią, Stalin wybrał wojnę na spółkę z Hitlerem. Po tym, jak 1 września 1939 roku III Rzesza zaatakowała Polskę od zachodu i północy, szesnaście dni później Armia Czerwona najechała Polskę od wschodu. Sowiecka inwazja na Polskę z 17 września 1939 roku była pogwałceniem czterech umów międzynarodowych obowiązujących ZSRR: polsko-sowieckiego układu pokojowego z Rygi z marca 1921 roku, układu o wzajemnej nieagresji z maja 1934 roku, paktu Brianda-Kellogga z lipca 1929 roku i londyńskiej konwencji o określeniu napaści z lipca 1933 roku”

– przypomina prof. Roszkowski.

Niezależnie od ludobójczej polityki Niemiec, której ofiarą padło ponad pięć milionów obywateli Polski, w tym około 3 miliony polskich Żydów, władze ZSRR deportowały w nieludzkich warunkach do łagrów i na przymusowe osiedlenie prawie milion Polaków. Duża część deportowanych nie przeżyła tej operacji. Poza tym na mocy decyzji najwyższych władz ZSRR z marca 1940 roku sowiecka policja polityczna zamordowała około 22 tysięcy polskich oficerów w Katyniu i innych miejscach kaźni. Moskwa i Berlin współpracowały także w tępieniu polskich dążeń niepodległościowych na mocy umów między NKWD i Gestapo ze stycznia i marca 1940 roku

– podkreśla polski historyk.

„Dla Polaków wyzwolenie spod okupacji niemieckiej było jednocześnie początkiem zniewolenia komunistycznego. Reżim zależny od ZSRR zapanował w Polsce na następne 45 lat, przynosząc kolejne ofiary w społeczeństwie polskim”

– podsumowuje Roszkowski relacje polsko-niemiecko–rosyjskie.

[polecam:https://niezalezna.pl/307520-putin-chce-uspic-nasza-czujnosc-szczerski-prezydent-znakomicie-wybrnal-z-rosyjskiej-pulapki]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts