Kolędowanie z „Gazetą Polską”. Już dziś w warszawskich Hybrydach

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Serdecznie zapraszamy na wspólne tradycyjne kolędowanie z redakcją oraz redaktorem naczelnym „Gazety Polskiej Codziennie” i tygodnika „Gazeta Polska” Tomaszem Sakiewiczem. Najbardziej znane i wzruszające kolędy oraz utwory świąteczne zaśpiewają z nami: Jan Pietrzak, Paweł Piekarczyk, Leszek Czajkowski, Dominika Świątek i Bartek Kurowski. Kolędowanie odbędzie się dziś, 22 stycznia o godzinie 19 w warszawskim Klubie Hybrydy.

 Uwaga! Ze względu na trwającą w Warszawie żałobę po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, kolędowanie odbędzie się 22 stycznia (a nie, jak planowano wcześniej, 17.01).

Oprócz wspólnego śpiewania tradycyjnie podzielimy się opłatkiem. – Kolęda kształtowała polską duszę. Była tym elementem polskości, który jednoczył. Kiedy niszczono nasze zabytki, nie udało się zniszczyć tego, co Polacy nieśli ze sobą, czyli m.in. kolęd – mówił niedawno podczas koncertu zorganizowanego przez Telewizję Republika Tomasz Sakiewicz. Dodał też, że chce, żeby nasze media i kluby „GP” organizowały kolędowania, ponieważ pokazuje to nasze cechy wspólnotowe, jeden z najpiękniejszych elementów polskości.

Wydarzenie odbędzie się we wtorek 22 stycznia o godz. 19 w warszawskim Klubie Hybrydy (ul. Złota 7/9). Wstęp wolny.

Podczas naszych corocznych spotkań kolędowych w Klubie Hybrydy zawsze panuje rodzinna atmosfera. Kolędy śpiewamy wspólnie, bo znamy je wszyscy. Chętnie odwiedzają nas goście. Przed rokiem kolędowali z nami m.in. John Armstrong z Ambasady Amerykańskiej, europoseł Ryszard Czarnecki, Michał Rachoń, szefowie klubów „Gazety Polskiej” i liczni sympatycy Strefy Wolnego Słowa. W ub.r. był z nami również nieodżałowany Janusz Kania, który spoczął w piątek na warszawskich Powązkach Wojskowych. Zawsze raczył nas piękną muzyką (chociażby akompaniując Agnieszce Pawlik-Regulskiej) oraz dobrym słowem.

Wspólnie zaśpiewamy „Lulajże, Jezuniu”, „Wśród nocnej ciszy” czy „Gdy się Chrystus rodzi”. Bo kolędy to nie tylko muzyczne opowieści o Bożym Narodzeniu, często niosą w sobie przesłanie nadziei.

– To są niezwykle cenne pieśni. Jest w nich opisana historia Zbawienia i Boże Miłosierdzie. Np. w kolędzie „Bóg się rodzi” śpiewamy słowa: „Niemało cierpiał, niemało, żeśmy byli winni sami, a Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami”. To wyraźnie tekst napisany na Boże Narodzenie, ale w cieniu Wielkiego Piątku

– mówi „Codziennej” Paweł Piekarczyk. Dodaje też, że nasza polska tradycja świąteczna jest czymś wyjątkowym. – Zachęcam do przybycia do Hybryd. Będzie ksiądz, będzie opłatek i będziemy kolędować, bo też czas jest ku temu – deklaruje bard.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sztab ludzi czuwa w internecie! Wyłapują... krytyków Wałęsy. Jakich słów unikać?

Lech Wałęsa / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Były prezydent Lech Wałęsa wytacza walkę osobom, które mają go rzekomo obrażać w internecie. Jego najbliższy współpracownik Mirosław Szczerba dysponuje podobno nawet sztabem internautów, którzy "wychwytują" internetowych "śmieszków". Sam Szczerba na początku roku informował, jakie słowa są zabronione. Przypominamy ku przestrodze!

Współpracownik Lecha Wałęsy Mirosław Szczerba z początkiem 2019 roku zapowiadał nowe porządki w internecie. Krótko mówiąc, zero tolerancji dla osób nabijających się z Lecha Wałęsy. Kto napisze w sieci "Bolek" albo "OTUA", może spodziewać się bardzo przykrych konsekwencji... [polecam:https://niezalezna.pl/251654-wspolpracownik-walesy-ostrzega-dowcipnisiow-napiszesz-bolek-lub-otua-a-pozniej]

Okazuje się, że Wałęsa do wychwytywania osób, które tak drastycznie łamią prawo i mają czelność pisać obraźliwy - jego zdaniem - ciąg znaków "OTUA", ma cały sztab ludzi. Dowodzi nim niestrudzony Mirosław Szczerba.

Nawet jeżeli ktoś zdecyduje się na uderzenie "z tajniaka" i napisze "Bolek", a później wyciszy Szczerbę czy schowa się za prywatnym profilem - nic to nie pomoże. I tak zostanie złapany! Tak przynajmniej mówi dowódca akcji przeciwko OTUA-śmieszkom. Dziś poinformował na Twitterze, że pracuje nad tym cały sztab ludzi, ale ze zrozumiałych względów, nie może powiedzieć, kto dokładnie.

Tak więc, internauci - miejcie się na baczności. Słów "OTUA" i "Bolek" nadal używacie na własną odpowiedzialność!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl