Ochroniarskie róbta, co chceta

  

Jeśli spojrzeć szerzej na wydarzenia ostatnich tygodni, to widać w nich znacznie więcej niż bieżącą politykę – bolesne skutki dziadowskiego ładu społeczno-gospodarczego, na jakim zbudowano III RP. Tragedia w Koszalinie ujawniła szeroką gamę nieprawidłowości w escaperoomowym biznesie jak Polska długa i szeroka. A tragedia w Gdańsku? Latem 2017 r. napisałem dla „Codziennej” tekst „Rynek ochrony czy patologiczny układ?”.

Przestrzegałem przed możliwymi poważnymi problemami wynikającymi z faktu, że agencje ochrony nie tylko płacą grosze, lecz także nagminnie zatrudniają ludzi generalnie słabo nadających się do takiej pracy. A standardy zabezpieczania imprez masowych są równane w dół, bo tak taniej. Czy trzeba było takiej lekcji, żeby stwierdzić, że „róbta, co chceta” w biznesie ochroniarskim sprawdza się na krótko?

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl