Jury Złotych Malin w kategorii najgorszy film ubiegłego roku nominowało produkcje: "Gotti", "Rozpruci na śmierć", "Holmes and Watson", "Robin Hood: Początek" oraz "Winchester. Dom duchów".

Wśród najgorszych reżyserów 2018 roku znalazł się n.in. Etan Cohen (twórca "Holmesa i Watsona"), a za nim Kevin Connolly (za obraz "Gotti"), James Foley ("Nowe oblicze Greya"), Brian Henson ("Rozpruci na śmierć"), a także bracia Michael i Peter Spierigowie, twórcy horroru "Winchester. Dom duchów".

W gronie aktorów, mających szansę na niepochlebne wyróżnienie za rok 2018, znalazła się całkiem pokaźna plejada cenionych i nagradzanych wcześniej prestiżowymi nagrodami gwiazd, m.in.: Jennifer Garner, Helen Mirren, Johnny Depp, John Travolta i Bruce Willis.

Nominację do Złotej Maliny otrzymał także urzędujący obecnie prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, grający samego siebie w filmach "Death of a Nation" oraz "Fahrenheit 11/9". Za sprawą ostatniego z wymienionych do grona nominowanych dołączyła także pierwsza dama, Melania Trump.

Łącznie przedstawiono nominacje w dziewięciu kategoriach: najgorszy film, najgorszy reżyser, najgorsza aktorka pierwszoplanowa, najgorszy aktor pierwszoplanowy, najgorsza aktorka drugoplanowa, najgorszy aktor drugoplanowy, najgorszy scenariusz, najgorszy remake, ripoff lub sequel oraz najgorsza kombinacja.

Złote Maliny stanowią przeciwwagę dla prestiżowych nagród Amerykańskiej Akademii. Zgodnie z tradycja, przyznaje się je 24 godziny przed gala oscarową. Antynagrodę wymyślił krytyk filmowy John J. B. Wilson. Tegoroczny werdykt poznamy 23 lutego.