Dialog Polski z Iranem? Szef MSZ wyjaśnia

/ By Sejm RP (60. posiedzenie Sejmu - dzień drugi (CORRECTED)) [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

  

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz stwierdził, że konsultacje wiceszefa MSZ Macieja Langa w Teheranie zakończyły się dobrym rezultatem i strony umówiły się na dalszej kontakty.

Dzisiaj resort dyplomacji poinformował, że wiceszefowie MSZ Polski i Iranu, Maciej Lang i Abbas Arakczi, odbyli konsultacje polityczne w Teheranie.

Minister Lang, na zaproszenie strony irańskiej, złożył wizytę w Teheranie. Poinformował szczegółowo o konferencji, o założeniach, o oczekiwaniach (...). Cieszę się, że ta rozmowa się odbyła. To była dobra rozmowa. Umówiliśmy się na dalsze kontakty z Iranem i że będziemy też informować po konferencji o jej rezultatach

 - powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Szef MSZ zaznaczył, że nie można ukrywać, iż Iran jest problemem dla bezpieczeństwa międzynarodowego.

W związku z tym te rozmowy mogą być trudne, bowiem nie ma takiej otwartości do przyjmowania uzasadnionej krytyki przez władze w Iranie. Musimy jednak szukać rozwiązania. To pokazuje, że utrzymujemy dialog

 - dodał.

W pierwszej połowie stycznia Departament Stanu USA i polskie MSZ poinformowały, że w lutym w Warszawie odbędzie się konferencja w sprawie budowania pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Wcześniej konferencję zapowiedział w rozmowie ze stacją Fox News sekretarz stanu Mike Pompeo, który mówił, że szczególna uwaga poświęcona zostanie wpływom Iranu w regionie Bliskiego Wschodu.

Teheran uznał udział Polski w organizacji konferencji za akt wrogości. Tamtejsze MSZ wezwało charge d'affaires ambasady Polski, aby zaprotestować przeciw poświęconej głównie Iranowi konferencji. Jak podało polskie MSZ, polski dyplomata przedstawił irańskiemu resortowi spraw zagranicznych założenia planowanej konferencji. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Michael Ollis ocalił życie polskiego żołnierza. Jego rodzice przybyli do Polski. Wzruszające momenty!

Śp. Michael Ollis / By U.S. Army - https://www.army.mil/article/112821/Soldier_to_posthumously_receive_Silver_Star__Polish_medal_for_heroism/, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59970194

  

Rodzice sierż. szt. Michaela Ollisa, który zginął w 2013 roku w Afganistanie ratując polskiego kolegę, Linda i Robert Ollisowie, wzięli udział w obchodach Święta Niepodległości. Podkreślali pamięć o weteranach okazywaną przez Polaków nie tylko od święta.

"Pamięć o naszych weteranach jest dla nas bardzo ważna, ale być tutaj i widzieć, jak wspaniale było zobaczyć, jak wy honorujecie waszych weteranów. To dla nas zaszczyt, że mogliśmy uczestniczyć w tych obchodach"

– powiedziała matka poległego żołnierza. 11 listopada, gdy w Polsce jest świętowana rocznica odzyskania niepodległości, w USA obchodzi się Dzień Weteranów.

Rodzice żołnierza zwrócili uwagę na wciąż żywą w Polsce pamięć o tym, co zrobił.

"Zawsze nas zaskakuje, że Polacy – chociaż minęło sześć lat – wciąż pamiętają, jakby to było wczoraj. Nie sądzę, żeby to było równie dobrze pamiętane w USA"

– powiedziała Linda Ollis.

"Zgadzam się - wy Polacy pamiętacie o swoich bohaterach, to wspaniałe. Pamiętacie o nich na co dzień, nie tylko od święta"

– zaznaczył.

Nawiązując do historii dodała:

"Polska była rozdarta, ale udało wam się przetrwać i zachować siłę. Myślę, że to ma związek z tym, że jesteście religijnymi ludźmi, bardzo to podziwiam"

Ojciec zmarłego żołnierza zaznaczył, że jego syn był w stanie stanąć w obronie każdego człowieka.

"Myślę, że to bardzo ważne dzisiaj; świat powinien na to patrzeć. Nie mówię tak dlatego, że chodzi o mojego syna. Chodzi o to, co tych dwóch ludzi – Michael i Karol – zrobiło. Zaczęli współpracować, bez żadnych pytań. Mieli pracę do wykonania i dobrze ją wykonali. Michael niestety zginął, ale nie wszystko idzie zgodnie z planem, Bóg ma dla nas różne drogi. Myślę, że to, co jest dzisiaj naszym problemem na świecie, to fakt, że patrzymy na siebie i przejmujemy się kolorem, narodowością, językiem"

– powiedział.

Sierżant sztabowy Michael H. Ollis zginął 28 sierpnia 2013 w bazie wojskowej Ghazni osłaniając własnym ciałem ppor. Karola Cierpicę podczas ataku zamachowca-samobójcy, który zdetonował ładunek wybuchowy. Uratowany polski oficer mówił później, że poznał Ollisa dopiero w czasie ataku talibów, wymieniając z nim tylko spojrzenia.

W listopadzie 2013 r. Ollis został pośmiertnie odznaczony Gwiazdą Afganistanu i Złotym Medalem Wojska Polskiego. Przyznano mu także amerykańskie odznaczenia wojskowe, w tym Srebrną Gwiazdę i Krzyż Wybitnej Służby. We wrześniu bieżącego roku rodzice amerykańskiego podoficera zostali uhonorowani nagrodą Honorowy Ambasador Polski

Sierżant sztabowy Michael H. Ollis mieszkał Nowym Jorku. Wstąpił do armii USA w roku 2006. Podczas służby w Afganistanie był żołnierzem 10 Dywizji Górskiej. Była to jego kolejna zmiana w Afganistanie, wcześniej służył także w Iraku. Linda i Robert Ollisowie założyli fundację imienia swojego syna, która wspiera weteranów.

Podczas wizyty w Polsce jego rodzice, którzy wzięli udział w centralnych uroczystościach Święta Niepodległości w Warszawie, odwiedzą także Lublin, Kraków i Wrocław.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl