Ognisko odry pojawiło się w szpitalu MSWiA

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Trzydzieści przypadków podejrzeń zachorowań na odrę wystąpiło w Zachodniopomorskiem – poinformował w dziś wojewódzki sanepid. W związku z wystąpieniem ogniska odry wśród pracowników w szpitalu MSWiA w Szczecinie wprowadzono tam szczególny rygor sanitarny.

Zachodniopomorski sanepid poinformował o wystąpieniu w województwie 30 przypadków podejrzeń zachorowań na odrę: 28 w Szczecinie, jeden w Świnoujściu i w powiecie kamieńskim – podała w komunikacie rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie Małgorzata Kapłan.

Rzecznik zaznaczyła, że 20 przypadków (w tym jeden potwierdzony) to zachorowania, które wystąpiły jako ognisko w szpitalu MSWiA.

"Wszystkie zachorowania dotyczą osób dorosłych. Pięć osób jest lub było hospitalizowanych"

– poinformowała Małgorzata Kapłan. Dodała, że osiem pojedynczych przypadków u osób dorosłych to podejrzenia zachorowań niepowiązane z powyższym ogniskiem, w tym jeden ze szpitala SPSZOZ "Zdroje" w Szczecinie.

Jeden przypadek podejrzenia zachorowania zarejestrowano w Świnoujściu, a jeden w Kamieniu Pomorskim – w obu przypadkach u dorosłych. Chora ze Świnoujścia przebywa w szpitalu, a mężczyzna z Kamienia, u którego wystąpiło podejrzenie, nie wymaga hospitalizacji – podała rzecznik sanepidu.

W zeszłą środę w szpitalu MSWiA w Szczecinie wprowadzono szczególny rygor sanitarny. Stwierdzono tam zachorowanie, a także podejrzenia odry wśród pracowników placówki. Dyrekcja szpitala poinformowała w poniedziałek na stronie internetowej, że we wtorek planowane jest wznowienie przyjmowania pacjentów w poradniach specjalistycznych. Przywrócone zostaną badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.

"Podkreślamy, że nie odnotowano zachorowań na odrę wśród pacjentów szpitala. Jednak w związku z zachorowaniami na odrę wśród pracowników utrzymany jest szczególny rygor sanitarny"

– podkreślono w komunikacie.

Zarówno w szpitalu MSWiA, jak i w szczecińskich szpitalach klinicznych nr 1 i 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego i 109. Szpitalu Wojskowym wstrzymano odwiedziny u pacjentów (indywidualnie rozpatrywane są kwestie odwiedzin na oddziałach dziecięcych i położniczych). W szpitalu wojewódzkim i w szpitalu "Zdroje" wprowadzono ograniczenia odwiedzin.

Odra jest chorobą, która wymaga podczas leczenia objawów ciągłego leżenia w łóżku i zachowania zasady izolacji. Jej objawy to wysypka, wysoka temperatura i światłowstręt. Główny Inspektor Sanitarny apeluje o dopełnienie obowiązku szczepienia przeciwko odrze, śwince i różyczce dzieci, które dotychczas nie zostały zaszczepione. Jak podkreślają służby prasowe, szczepienie jest jedyną skuteczną metodą pozwalającą na unikniecie zakażenia. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pentagon testuje pociski o zasięgu ponad 500 km

/ FLICKR.COM/clayirving/CC BY-SA 2.0

  

- USA przeprowadziły test wystrzelonego z lądu, konwencjonalnego pocisku manewrującego, który trafił w cel po pokonaniu odległości ponad 500 km - poinformował Pentagon. To pierwsza taka próba, odkąd USA oficjalnie wystąpiły z układu INF.

W wydanym komunikacie Pentagon przekazał, że test odbył się wczoraj na San Nicolas Island w odległości ok. 120 km od wybrzeża Kalifornii.

Gdyby USA nadal były stroną INF - układu o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu - taka próba byłaby zakazana. Porozumienie to zakazywało produkowania, przechowywania i stosowania pocisków rakietowych o zasięgu od 500 do 5500 km.

Pentagon zapowiadał już w marcu, że przeprowadzi tę próbę rakietową, jeśli Rosja nie zacznie stosować się do zapisów INF. Dziennik "Washington Post" pisał wówczas, że na listopad planowany jest dodatkowo test pocisku o zasięgu ok. 2900-4000 km.

Na początku sierpnia minął półroczny okres, jaki Stany Zjednoczone dały Rosji na powrót do przestrzegania INF. W konsekwencji USA oficjalnie wycofały się z traktatu. Moskwa odrzuca oskarżenia, że ponosi odpowiedzialność za jego zerwanie, i również wycofała się z układu.

USA zarzucają Rosji, że wbrew zapisom INF rozmieściła nowe pociski manewrujące SSC-8 (w rosyjskiej nomenklaturze wojskowej - 9M729), które są lądową wersją bazujących na okrętach podwodnych pocisków SSN-21 Sampson, mogą być uzbrojone w głowicę atomową i mają zasięg ponad 2000 km.

Cytowany wczoraj przez agencję Reutera rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu powiedział, że jego kraj nie rozmieści nowych pocisków tak długo, jak Stany Zjednoczone będą wykazywać się podobną powściągliwością w Europie i Azji.

Na początku sierpnia prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegał, że Moskwa będzie zmuszona rozpocząć opracowywanie nowych pocisków nuklearnych średniego i pośredniego zasięgu, jeśli USA zaczną to robić po wycofaniu się z INF. Obwinił USA o "upadek" traktatu, ale zaznaczył, że Moskwa i Waszyngton muszą wznowić rozmowy o kontroli zbrojeń, aby zapobiec wybuchowi "nieograniczonego" wyścigu zbrojeń.

Traktat INF został podpisany w 1987 roku w Waszyngtonie przez przywódców USA i ZSRR: Ronald Reagana i Michaiła Gorbaczowa. Do czerwca 1991 roku obie strony wywiązały się z postanowień umowy; ZSRR zniszczył 1846 pocisków objętych umową, a USA - 846.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl