Babcia i dziadek na wagę złota

  

Człowiek nie jest – jak głosi koncepcja indywidualizmu i zrodzone na jej gruncie teorie samorealizacji – monadą, samotną wyspą. Bycie sobą jest zarazem byciem z innym. Jestem darem innych osób, żyję wśród nich i z nimi oraz również dla nich.

Wymagający dialogu i komunijny (wspólnotowy) charakter człowieka urzeczywistnia się w bezpośredniej relacji „ja” – „ty” i w życiu we wspólnotach, przede wszystkim w rodzinie i w narodzie. Ks. Józef Tischner pisał: „Przestrzenią człowiekowi najbliższą jest dom”. Dziecko żyje, rozwija się i rozkwita najpierw w domu i w rodzinie. Na szczęście w naszej ojczyźnie ciągle jeszcze jest oczywiste, że dziecko potrzebuje mamy i taty, którzy je mądrze kochają i wychowują. Niestety, jest coraz mniej oczywiste, że dla dziecka ważni są również dziadkowie. Czy propagowana, także przez prawicowych polityków i publicystów, moda, aby seniorzy stali się wyznawcami hedonizmu i teorii samorealizacji, służy im samym i ich wnukom? Z krajów skandynawskich płynie do nas w tej sprawie wyraźne ostrzeżenie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl