Premier apeluje o zgodę i pojednanie. „Uczyńmy nasze życie publiczne lepszym”

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Bądźmy ludźmi, którzy nie tylko mówią, ale też rozmawiają. Bądźmy ludźmi, którzy nie tylko słyszą, ale i słuchają. Spierajmy się, ale też wspierajmy się - zaapelował premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki bierze udział w obchodach 145. rocznicy urodzin Wincentego Witosa w Wierzchosławicach.

Podczas przemówienia premier wskazywał, że "przez recydywistę, szaleńca, człowieka chorego (...) zginął prezydent Gdańska, człowiek będący na służbie".

Zginął podczas wydarzenia, które miało łączyć w dzieleniu się dobrem

- zauważył.

Stało się wielkie zło, ale spróbujmy przekuć je w dobro. Niech to, co się stało będzie momentem przełomu

 - powiedział.

Zaapelował jednocześnie do "wszystkich polityków, do liderów opinii, do ludzi mediów i ludzi kultury - uczyńmy nasze życie publiczne lepszym, a debatę publiczną uczyńmy spokojniejszą, mądrzejszą i pełną należytego szacunku do siebie nawzajem".

Tak zresztą też rozumiem słowa rodziny śp. Pawła Adamowicza, wzywające do obniżenia temperatury sporu, do pozbycia się i niekarmienia agresji różnymi słowami czy czynami. Bądźmy ludźmi, którzy nie tylko mówią, ale też rozmawiają; bądźmy ludźmi, którzy nie tylko słyszą, ale i słuchają; spierajmy się, ale też wspierajmy się

- apelował premier.

Wincenty Witos dziś chce nam powiedzieć jeszcze coś więcej. Bo jesteśmy w pewnym szczególnym czasie. To jego słowa, takie bardzo mocne i mądre, że jesteśmy z różnych stron, mamy różne zainteresowania, ale jako Polacy mamy jeden cel: żyć i pracować dla Polski

- zaznaczył.

Szef rządu mówił, że "tę jego wielką wartość przywołuję dzisiaj, bo bardzo jej dzisiaj potrzebujemy".

W obliczu tych jakże smutnych zdarzeń, które miały miejsce tydzień temu, bardzo potrzebujemy tego narodowego pojednania i zgody

 - podkreślił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hakerzy zaatakowali... policję

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Nieznani hakerzy włamali się w nocy z piątku na sobotę do serwisu rozsyłającego informacje prasowe londyńskiej policji metropolitalnej. Opublikowali na stronie i w mediach społecznościowych obraźliwe wiadomości. "Co zrobicie, zadzwonicie po policję?" - kpili.

Hakerzy włamali się do systemu dystrybucyjnego, który automatycznie zamieszcza informacje na stronie i kontach społecznościowych policji, a także rozsyła je do akredytowanych dziennikarzy. Łącznie opublikowano kilkanaście wpisów, które obrażały policję oraz zawierały niepotwierdzone oskarżenia dotyczące innych osób.

Nadinspektor Roy Smith z Metropolitan Police potwierdził, że taki incydent miał miejsce. Napisał na Twitterze, że doszło do "nieautoryzowanego dostępu" do oficjalnych kont policji.

"Nasz zespół prasowy ciężko pracuje, aby usunąć te wiadomości i zadbać o bezpieczeństwo konta. Prosimy o ignorowanie tweetów, dopóki nie potwierdzimy, że nasze konto jest z powrotem pod kontrolą"

- zaapelował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl