Trzęsienie ziemi w Chile. Odwołano alarm przed tsunami

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/Panamericana/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Dwie osoby zginęły na skutek trzęsienia ziemi o magnitudzie szacowanej na 6,7, które wczoraj późnym wieczorem (czasu lokalnego) nawiedziło wybrzeże Chile - poinformowały chilijskie władze. Zapewniono, że nie ma zagrożenia falą tsunami.

Z relacji miejscowych mediów wynika, że ofiary śmiertelne to osoby, które z powodu trzęsienia dostały ataku serca.

Według amerykańskich służb geologicznych (USGS) trzęsienie ziemi nastąpiło o godz. 22.32 (2.32 w Polsce), a źródło wstrząsów znajdowało się na głębokości ok. 55 km oraz w odległości ok. 15 km na południowy zachód od 200-tysięcznego miasta Coquimbo w środkowej części kraju.

Początkowo władze wydały ostrzeżenie przed tsunami, co spowodowało prewencyjną ewakuacje zagrożonych terenów, po krótkim czasie ostrzeżenie jednak wycofano.

Według lokalnych władz z powodu wstrząsów ok. 200 tys. mieszkańców Coquimbo i okolic zostało pozbawionych elektryczności. W niedzielę rano dostawy prądy wznowiono w pierwszych dotkniętych tym problemem miastach.

Przełęcz Paso de Agua Negra na granicy Chile i Argentyny w niedzielę została zamknięta w ramach podjętych po trzęsieniu środków ostrożności.

Władze opublikowały zdjęcia pokazujące niewielkie uszkodzenia w budynkach, np. kuchenne szafki, które pospadały ze ścian. O większych szkodach na razie nie ma informacji.

Trzęsienia ziemi nie należą w Chile do rzadkości. W 1939 roku kraj nawiedziło trzęsienie o magnitudzie 7,8, na skutek którego zginęło ok. 28 tys. ludzi. Z kolei w 1960 roku ziemia zatrzęsła się z siłą 9,5; życie straciło wówczas ok. 1,6 tys. osób - było to najpotężniejsze trzęsienie ziemi, jakie kiedykolwiek odnotowano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Śmiertelny wypadek na dk 66. Droga zablokowana

zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Jedna osoba zginęła w wypadku dwóch samochodów dostawczych, do którego doszło we wtorek wieczorem na drodze krajowej nr 66 na odcinku Zambrów - Wysokie Mazowieckie. Droga jest zablokowana, policja zorganizowała objazdy.

Jak podaje podlaska policja, do wypadku doszło tuż przed godziną 19 w miejscowości Jabłonka Kościelna. W wyniku zderzenia aut zginęła jedna osoba, a dwie trafiły do szpitala. Policja ustala przyczyny wypadku.

Droga jest zablokowana. Wyznaczono objazdy: z Zambrowa drogą S8 na Kołaki Kościelne i dalej Kulesze Kościelne lub z Czyżewa drogą krajową nr 63.

Jak informuje GDDKiA, utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl