Lechia z kłopotami

27 piłkarzy, w tym trzech bramkarzy Lechii Gdańsk wyleciało dziś rano na zgrupowanie do Turcji. W Belek lider ekstraklasy przebywać będzie do 2 lutego i w tym czasie rozegra cztery mecze kontrolne.

Do Turcji nie pojechali pomocnicy Sławomir Peszko, Ariel Borysiuk i Rafał Wolski. Ten pierwszy został w połowie października dyscyplinarnie przesunięty do występujących w czwartej lidze rezerw i trener Piotr Stokowiec nie zdecydował się przywrócić go do pierwszej drużyny, natomiast Borysiuka wypożyczono do Wisły Płock. O ogromnym pechu może natomiast mówić Wolski, który w tym sezonie nie pojawi się na boisku. Podczas wtorkowego sparingu z pierwszoligową Bytovią Bytów 26-letni zawodnik zerwał więzadła krzyżowe przednie i w następnym tygodniu czeka go zabieg.

Tego środkowego pomocnika prześladują poważne kontuzje. Poprzedniego urazu kolana Wolski nabawił się 18 lutego 2018 roku w przegranym w Gdańsku 0:2 meczu z Piastem Gliwice, po którym przeszedł w Rzymie operację i do gry wrócił 22 września. W tym sezonie rozegrał dziewięć ligowych spotkań, ale żadnego w pełnym wymiarze i strzelił jednego gola.

Absencja Wolskiego to nie jedyny problem Lechii. Lider ekstraklasy ma także kłopoty finansowe – nie realizuje bowiem należnych płatności i to nie tylko wobec własnych piłkarzy.

„Sytuacja związana z zachwianiem harmonogramu wypłat jest skutkiem, dokonywanej wspólnie z właścicielem klubu, restrukturyzacji finansowej klubu, która potrwa do końca marca 2019 roku”

– poinformowała Lechia.

Zawodnicy, łącznie ze sztabem szkoleniowym, postanowili jednak, że do odwołania nie będą udzielali wywiadów, a ta decyzja ma także dotyczyć oficjalnej klubowej strony. Poza tym gdańszczanie nie zapłacili jeszcze KGHM Zagłębiu Lubin około 300 tysięcy złotych ekwiwalentu za wyszkolenie pozyskanego przed sezonem pomocnika Jarosława Kubickiego i klub z Dolnego Śląska nie omieszkał poinformować o tym fakcie Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN. A ten organ wcześniej już kilka razy nakładał na Lechię finansowe bądź w postaci ujemnego punktu sankcje.

Pięć sprawdzianów Arki

W lepszych nastrojach do Turcji udaje się Arka Gdynia.28 piłkarzy, w tym czterech bramkarzy, zabrał na zgrupowanie do Turcji trener Zbigniew Smółka. W Kargicak żółto-niebiescy trenować będą do 2 lutego, a w planie obozu jest także pięć sparingów.

Do Turcji pojechało dwóch nowych zawodników, Maksymilian Banaszewski i Michael Olczyk. Ten pierwszy został pozyskany w grudniu z pierwszoligowej Stali Mielec, natomiast urodzony w Niemczech Olczyk, który w poniedziałek podpisał kontrakt z Arką do 30 czerwca 2020 roku, był w tym sezonie bez klubu, a wcześniej występował w Olimpii Grudziądz.

W kadrze znaleźli się ponadto występujący w drużynie czwartoligowych rezerw i zespołach juniorskich 18-letni obrońca Dawid Blok oraz napastnicy, liczący 17 lat Jakub Wilczyński i młodszy o rok Mateusz Stępień. Na zgrupowaniu będzie także trenował 34-letni meksykański defensor Rogelio Chavez, który pod koniec listopada związał się z gdyńskim klubem umową do końca sezonu, ale w ekstraklasie jeszcze nie zagrał.