Warszawa żegna Pawła Adamowicza

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Logofag/CC BY-SA 2.0

  

Warszawiacy tłumnie zebrali się dziś na pl. Zamkowym, gdzie transmitowane są uroczystości pogrzebowe tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Mieszkańcy Warszawy pod kolumną Zygmunta składają znicze.

Przed Zamkiem Królewskim ustawiony jest duży telebim, na którym od godziny 12 mieszkańcy mogą śledzić uroczystości pogrzebowe Pawła Adamowicza. Przed godz. 12 hejnalista z wieży Zamku Królewskiego odegrał hejnał Gdańska. Znicze od mieszkańców Warszawy odbierają harcerze.

Na pl. Zamkowym przybyli również przedstawiciele stołecznego ratusza, z wiceprezydent Renatą Kaznowską. "Solidaryzujemy się z Gdańskiem i rodziną Pawła Adamowicza" - podkreśliła wiceprezydent.

Msza pogrzebowa w Bazylice Mariackiej w Gdańsku pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia rozpoczęła się o godz. 12. Urna z prochami prezydenta Adamowicza zostanie złożona w niszy w kaplicy św. Marcina.

Od czwartkowego popołudnia trumna z ciałem Pawła Adamowicza wystawiona była w Ogrodzie Zimowym Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku, skąd w piątek w kondukcie ulicami miasta została odprowadzona do Bazyliki Mariackiej. W tej ostatniej drodze prezydentowi towarzyszyły tysiące gdańszczan.

W niedzielę wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brazylia: 44 tys. żołnierzy walczy z pożarami

/ geralt

  

W Brazylii do walki z pożarami lasów w Amazonii oddelegowano lotnictwo wojskowe i 44 tys. żołnierzy - podaje w sobotę Associated Press. Media informują o kilkuset nowych ogniskach pożaru.

Plany gaszenia pożarów lasów przedstawili w sobotę ministrowie obrony i środowiska Fernando Azevedo e Silva i Ricardo de Aquino Salles.

Dzień wcześniej prezydent Brazylii Jair Bolsonaro podpisał dekret o skierowaniu wojska do walki z pożarami. Zachodnie agencje zauważają, że prezydent podjął zdecydowane działania dopiero pod presją opinii międzynarodowej.

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał w czwartek na Twitterze, że pożary w Amazonii są zagrożeniem dla całego świata oraz że ta sprawa powinna być przedyskutowana na szczycie grupy G7 we francuskim Biarritz.

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek na Twitterze, że rozmawiał telefonicznie z brazylijskim przywódcą i zaoferował mu amerykańską pomoc w walce z pożarami lasów w Amazonii.

W sobotę minister obrony oświadczył, że ze strony amerykańskiej nie skierowano konkretnej pomocy do walki z pożarami. Dodał, że po rozmowie telefonicznej przywódców nie podjęto żadnych kolejnych kroków.

Według oficjalnych danych pożary na obszarze Amazonii są w tym roku większe o 83 proc. w porównaniu z takim samym okresem w ub. roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl