Horst Seehofer złoży dymisję

Zdjęcie ilustracyjne/Horst Seehofer / flickr.com/European People's Party/CC BY-SA 2.0

  

Szef Chrześcijańskiej Unii Społecznej (CSU) i szef MSW Niemiec Horst Seehofer potwierdził, że na odbywającym się dzisiaj zjeździe swojej partii w Monachium zrzeknie się stanowiska jej przewodniczącego.

"Dziś, po ponad 10 latach, złożę urząd przewodniczącego CSU w ręce mojej partii"

- napisał Seehofer na Twitterze.

Zmiany na stanowiskach to norma, nawet jeśli dotyczy to nas samych - powiedział chadek dziennikarzom tuż przed kongresem. Jak dodał, po początkowym smutku obecnie przeważa u niego "mieszanka wdzięczności i ulgi", bo szefowanie CSU to duża odpowiedzialność.

"Chodzi w końcu o istnienie pewnej politycznej wspólnoty"

- podkreślił.

Żartobliwie wspomniał o horoskopie, który przeczytał w bawarskiej gazecie "Donaukurier" i według którego osoby spod jego znaku zodiaku "z pewnością nie stracą twarzy, jeśli zrewidują podjętą już wcześniej decyzję, a przeciwnie - zyskają szacunek".

Na zjeździe CSU w Monachium ma zostać wybrany nowy szef partii; jedynym kandydatem na to stanowisko jest premier Bawarii Markus Soeder.

"Jestem po prostu zadowolony, że dziś wysyłamy sygnał jedności" - podkreślił Soeder po przybyciu na zjazd.

"Mamy za sobą czas pełny zawirowań, po którym powoli, ale zdecydowanie dorastamy do nowej formy współpracy, jest to jednak proces wymagający czasu" 

- dodał.

Jako gość w Monachium oczekiwana jest około południa przywódczyni siostrzanej partii CSU, chadeckiej CDU - Annegret Kramp-Karrenbauer.

O zamiarze ustąpienia ze stanowiska przewodniczącego partii na nadzwyczajnym zjeździe 19 stycznia Seehofer poinformował już w listopadzie. W wydanym wówczas komunikacie nie wspomniał, jak długo zamierza być ministrem spraw wewnętrznych Niemiec; według źródeł dpa urząd może złożyć jeszcze przed końcem kadencji.

Na przewodniczącego CSU Seehofer został wybrany po raz pierwszy w 2008 roku. W okresie od 2008 roku do marca 2018 roku był także premierem Bawarii, ale pod presją partii musiał przekazać ten urząd Soederowi. Pozostał szefem CSU i objął urząd federalnego ministra spraw wewnętrznych.

Seehofer kilkakrotnie doprowadził do poważnych napięć w koalicji rządzącej, złożonej z CSU, CDU i socjaldemokratycznej SPD. Większość tarć dotyczyła zbyt liberalnej zdaniem Seehofera polityki migracyjnej kanclerz Angeli Merkel, ale też Hansa-Georga Maassena, ówczesnego szefa niemieckiego kontrwywiadu BfV.

Seehofer poparł Maassena, mimo że ten wbrew stanowisku Merkel w publicznych wypowiedziach umniejszał skalę i wagę ksenofobicznych ekscesów w miejscowości Chemnitz na wschodzie kraju. Ostatecznie Maassen, którego dymisji domagała się SPD, został zmuszony do odejścia ze stanowiska.

W wyborach do bawarskiego parlamentu 14 października CSU zdobyła 37,2 proc. głosów. CSU, która wcześniej rządziła w Bawarii samodzielnie, musiała szukać koalicjanta - została nim centroprawicowa partia Wolni Wyborcy

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Odezwał się Komorowski... Stawia na Tuska? Chyba nie widział wyników tych sondaży!

Bronisław Komorowski i Donald Tusk / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Bronisław Komorowski gościł dziś w jednym z programów w Polsacie News. Były prezydent to wieloletni partyjny kolega Donalda Tuska, więc nic dziwnego, że liczy na jego pozytywną decyzję w sprawie kandydowania w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Zdradził, co może go skłonić do stanięcia w wyborcze szranki.

Tusk nie ogłosił jeszcze swojego kandydowania na prezydenta, ale nie da się ukryć, że na to jest spora presja ze strony opozycji i jej sympatyków. Co może go przekonać?

"Jeśli suma głosów oddanych na uzgodnionych kandydatów opozycji demokratycznej będzie wystarczająco duża, mówię o ilości głosów, niekoniecznie mandatów, to sądzę, że to będzie element ułatwiający pozytywną decyzję Donald Tuska o kandydowaniu w wyborach prezydenckich"

- powiedział były prezydent.

Tymczasem, najnowszy sondaż CBOS wskazuje, że dużym zaufaniem Polaków cieszy się urzędujący prezydent RP Andrzej Duda. Z najnowszego badania wynika, że zadowolenie z prezydentury Dudy wyraża aż 58 procent respondentów.

[polecam:https://niezalezna.pl/280121-tusk-chce-startowac-na-prezydenta-niech-spojrzy-na-ten-sondaz-polacy-uwielbiaja-andrzeja-dude]

W innym z sondaży zbadano poziom zaufania Polaków do przedstawionych polityków. I tak, Andrzej Duda znalazł się na drugim miejscu z zaufaniem na poziomie 44,9 procent - tuż za premierem Mateuszem Morawieckim. Z kolei Donald Tusk zajął dopiero czwarte miejsce, z wynikiem zaufania 35 procent. Jednocześnie, negatywnie na jego temat wypowiedziało się aż 53,2 procent badanych.

[polecam:https://niezalezna.pl/280416-jest-nowy-sondaz-liderem-morawiecki-w-rankingu-zaufania-tusk-nie-zalapal-sie-nawet-na-podium]

To nie pierwszy z byłych prezydentów, który wzmaga swoją aktywność, kiedy na horyzoncie pojawia się kampania wyborcza. Lech Wałęsa na łamach "Gazety Wyborczej" ogłosił... "pospolite ruszenie" i apelował do Polaków, by zaangażowali się w kampanię niektórych ugrupowań politycznych.

[polecam:https://niezalezna.pl/280544-zarty-sie-skonczyly-walesa-oglasza-pospolite-ruszenie-i-mowi-co-kazdy-powinien-zrobic]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polsat News, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl