Kopia wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej pojedzie do Panamy

Kaplica z obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej / Tomasz Bienias [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

  

Kopia wizerunku Madonny z Kalwarii Zebrzydowskiej obecna będzie wśród licznych obrazów Matki Bożej z różnych miejsc na Światowych Dniach Młodzieży w Panamie – podało dziś biuro prasowe kalwaryjskiego sanktuarium.

Bernardyn o. Konrad Cholewa, kustosz sanktuarium, który będzie je reprezentował podczas panamskich ŚDM, podkreślił, że Matka Boża Kalwaryjska była szczególnie bliska św. Janowi Pawłowi II, twórcy spotkań młodzieży. Kalwaria była jego ulubionym miejscem kontemplacji. Bywał tu jako chłopiec, student, kapłan, biskup, kardynał i dwukrotnie jako papież. Dlatego też obecność kopii obrazu podczas wydarzenia w Panamie nie jest przypadkowa.

O. Konrad powiedział, że na ŚDM wyjeżdża wraz z młodzieżą z rodzinnej parafii w Bieńkówce.

"Będziemy mieli podwójne wsparcie, gdyż będziemy mieli też obraz Matki Bożej Bieńkowskiej"

– powiedział.

ŚDM w Panamie odbędą się w dniach od 22 do 27 stycznia. Ich tematem przewodnim będą słowa Matki Bożej, zaczerpnięte z Ewangelii św. Łukasza: "Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego".

Kalwaryjski obraz olejny na płótnie Matki Bożej Płaczącej powstał prawdopodobnie na początku XVII w. Jego twórca jest nieznany. Przedstawia Matkę Bożą z dzieciątkiem. Jej postać przypomina Madonny pędzla Rafaela. Do kalwaryjskiego klasztoru trafił w 1641 r., kilka dni po tym, gdy na twarzy Matki Bożej miały pojawić się krwawe łzy. Ofiarował go Stanisław Paszkowski, właściciel pobliskiej wsi Kopytówki. Początkowo trafił do zakrystii. Rosnące zainteresowanie wiernych sprawiło, że biskup Tomasz Oborski uznał go za słynący łaskami i zgodził się w 1656 r. na umieszczenie obrazu w kościele głównym, w ołtarzu świętej Anny. W 1667 r. trafił do specjalnie w tym celu wybudowanej kaplicy.

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z głównych ośrodków kultu maryjnego w Polsce. Pierwszym fundatorem był w 1602 r. wojewoda krakowski Mikołaj Zebrzydowski. Klasztor i kościół, którymi od początku opiekują się bernardyni, wzniesiono w latach 1604-1609. Kaplicę ufundował wnuk Mikołaja – Michał Zebrzydowski. Powstała w latach 1658-1667.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tylu żołnierzy USA ćwiczy już w naszym kraju. "Polska należy do największych beneficjentów"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W naszym kraju ćwiczy blisko 4500 żołnierzy USA - taką informację podał dzisiaj szef polskiej dyplomacji, Jacek Czaputowicz. Minister spraw zagranicznych podkreślił, że w ciągu ostatnich czterech lat Amerykanie na zwiększenie potencjału militarnego w Europie przeznaczyli kilkanaście miliardów dolarów.

Jak mówił Czaputowicz, amerykańska obecność wojskowa realizowana jest zarówno pod flagą Stanów Zjednoczonych jak i NATO. Zwrócił uwagę, że ważną amerykańską inwestycją zwiększającą bezpieczeństwo Polski i wzmacniającą infrastrukturę wojskową jest instalacja obrony przeciwrakietowej. W przyszłym roku zostanie ona ukończona.

Podkreślił, że dzięki programowi zwiększenia zaangażowania militarnego USA w różnych bazach w Polsce ćwiczy obecnie w sumie ok. 4,5 tys. żołnierzy, którzy mają do dyspozycji ponad dwa tysiące jednostek sprzętu wojskowego.

- Mówiąc o amerykańskim zaangażowaniu wojskowym na terytorium Polski najczęściej mamy na myśli fizyczną obecność sprzętu i żołnierzy. Należy jednak pamiętać o transferze amerykańskiej technologii wojskowej zwłaszcza w zakresie broni rakietowej i samolotów

 – dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/288775-rusza-do-nas-us-army]

Przypomniał, że m.in. w ub. roku doszło do podpisania polsko-amerykańskiej umowy w zakresie pierwszej bazy z programu Wisła, przewidującego zakup dwóch baterii systemu Patriot. Polska prowadzi też ze stroną amerykańską intensywne rozmowy dotyczące uzyskania ultranowoczesnych 32 bojowych samolotów wielozadaniowych F-35A.

Według Czaputowicza rok 2019 jest wyjątkowy i symboliczny dla Polski. Przypomniał, że wiosną świętowaliśmy 20. rocznicę akcesji do NATO, która była kamieniem milowym w historii naszego kraju i obronności.

- Nie byłoby to możliwe bez wsparcia naszych amerykańskich partnerów

 – powiedział.

Przypomniał również, że w czerwcu tego roku prezydenci USA i Polski podpisali wspólną deklarację o współpracy obronnej, w której uzgodnili trwały charakter obecności amerykańskich sil zbrojnych w Polsce i ich dalsze zwiększenie. Jego zdaniem jest to jakościowa historyczna zmiana oraz potwierdzenie strategicznego partnerstwa Warszawa-Waszyngton.

[polecam:https://niezalezna.pl/283588-niemiecka-gazeta-torpeduje-plan-przeniesienia-baz-us-army-do-polski-pisze-o-miliardach-wyrzuconych-w-bloto]

Szef polskiej dyplomacji przyjechał do 32. Bazy Lotniczej w Łasku, aby mówić o osiągnięciach polskiej polityki zagranicznej w latach 2015-2019, a przede wszystkim o obecność wojsk amerykańskich w Polsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl