Policja w rektoracie Politechniki Opolskiej

/ Prof. R. Jankowiak [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

  

Na zlecenie prokuratury policja weszła do rektoratu Politechniki Opolskiej. Policjanci zabrali ze sobą m.in. twardy dysk komputera. Jak powiedział prokurator Stanisław Bar, czynności policji mają związek ze śledztwem w sprawie działania na szkodę uczelni.

Jak powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar, działania policji na terenie uczelni są efektem śledztwa prowadzonego przez opolską prokuraturę. Chodzi tu o dodatek specjalny do pensji urzędującego rektora, który senat uczelni przyznał mu w 2016 r.

"Wszczęte na początku tego roku śledztwo dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa oszustwa, polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem uczelni przez senat Politechniki Opolskiej, który przyznał rektorowi dodatek specjalny w oparciu o oświadczenia wprowadzające w błąd członków senatu co do źródeł finansowania tego dodatku"

- powiedział prokurator Bar.

Sprawę specjalnego dodatku do pensji rektora poruszyły w ubiegłym roku działające na uczelni związki zawodowe. Według ich relacji, podczas posiedzenia senatu w grudniu 2016 r., na którym podjęto decyzję o przyznaniu dodatku, senatorzy byli zapewniani, że środki na ten cel uczelnia otrzyma z ministerstwa. Tymczasem okazało się, że pieniądze na dodatek pochodziły ze środków własnych uczelni. Według wyliczeń związkowców, kwota wypłacona rektorowi na podstawie uchwały senatu przekroczyła 270 tys. zł.

Przestępstwo, w sprawie którego wszczęto śledztwo, jest zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Głosowanie ws. Ursuli von der Leyen zakończone. Europosłowie podjęli decyzję

/ flickr.com/European People's Party/CC BY 2.0

  

Ursula von der Leyen została wybrana na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej. Za jej kandydaturą głosowało 383 europosłów, przeciwko - 327, a 22 wstrzymało się od głosu.

Aby objąć stanowisko przewodniczącej, Ursula von der Leyen potrzebowała poparcia bezwzględnej większości (50 proc. plus jeden) członków Parlamentu, czyli obecnie 374 posłów.

Głosowanie było tajne i odbyło się przy użyciu papierowych kart do głosowania.

Ursula von der Leyen została wyznaczona przez Radę Europejską jako kandydatka na przewodniczącą Komisji Europejskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl