Owady na śniegu? To możliwe

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/7854

  

Na czas zimy nie wszystkie owady zapadają w „zimowy sen”. Niektóre sześcionogi, a szczególnie muchówki, wojsiłki, chrząszcze, chruściki, widelnice czy skoczogonki są aktywne w niskich temperaturach, wręcz uzależnione od śniegu. Pomagają im w tym specjalne substancje, tzw. antyzamarzacze.

Większość owadów i organizmów zmiennocieplnych zimą hibernuje, czy jak w przypadku owadów - wchodzi w tzw. diapauzę. Jest jednak dość duża grupa różnorodnych owadów, które są zimą aktywne, a ich aktywność jest związana z obecnością śniegu - mówi dr Agnieszka Soszyńska-Maj z Katedry Zoologii Bezkręgowców i Hydrobiologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Śnieg powoduje, że na ziemi tworzy się pokrywa, izolująca od zimna, z dużą zawartością powietrza. To zaś sprawia, że ziemia i ściółka nie zamarzają, a temperatura pod nią jest wyższa niż temperatura otoczenia, często w okolicach zera stopni C.

I tam chronią się różne organizmy, szczególnie owady. Natomiast przy sprzyjających okolicznościach potrafią wychodzić na śnieg i wykorzystywać go do różnych celów - przede wszystkim rozrodczych i do migracji 

- opowiadała entomolog.

Wśród owadów aktywnych zimą w naszej szerokości geograficznej są przede wszystkim reprezentanci muchówek - jednego z pięciu największych rzędów owadów na świecie. To właśnie one są wyjątkowo dobrze przystosowane do aktywności w niskich temperaturach; stanowią połowę fauny Arktyki, żyją w jaskiniach i można je spotkać na śniegu. Oprócz muchówek zimą aktywne są też wojsiłki, chrząszcze, niektóre chruściki, widelnice czy skoczogonki.

Wśród owadów najczęściej spotykanych na śniegu wyróżniają się bezskrzydłe muchówki – ponowce, których nazwa pochodzi od ponowy, co w gwarze myśliwskiej oznacza świeżo spały śnieg.

To przypominająca pająka muchówka z rodziny Limoniide, która nie ma skrzydeł, ale ma za to potężne, silne nogi przystosowane do kroczenia po śniegu, ponieważ zimą w niskich temperaturach owady nie są w stanie latać 

- dodała dr Soszyńska-Maj.

Innym ciekawym owadem, tym razem z rzędu wojsiłek, jest bezskrzydły pośnieżek zimowy, który skacze po śniegu. Często można też spotkać muchówki z rodziny zimieniowatych, które przypominają komary. Ekspertka podkreśla jednak, że muchówki te nie piją krwi, nie gryzą i nie trzeba się przed nimi chronić.

Śnieg dla tych owadów jest przede wszystkim znakomitą przestrzenią do łatwych wędrówek i szybkiej migracji. Ale służy im także do rozmnażania.

Szukają na śniegu partnera do kopulacji, kopulują, a zapłodnione samice czekają na dobry moment do złożenia jaj, np. do momentu odwilży. Dzięki temu ich potomstwo pojawia się, kiedy przyroda budzi się do życia i jest dużo zasobów pokarmowych 

– dodała ekspertka.

Jak owady przystosowały się do życia na śniegu? Musiały wykształcić szereg przystosowań morfologicznych, behawioralnych i fizjologicznych do takiej zimowej aktywności – podkreśla biolog.

Przede wszystkim wyróżnia je bezskrzydłość albo skrócenie skrzydeł. Ponieważ zimą nie mogą latać, w związku z czym stawiają raczej na rozwój mocnych odnóży. Ciekawe są ich przystosowania fizjologiczne, czyli to, co mają w swojej hemolimfie.

Okazuje się, że posiadają w niej substancje zwane antyzamarzaczami, do których należy popularny alkohol wielowodorotlenowy - glikol etylenowy, wykorzystywany zimą np. w spryskiwaczach samochodowych.

Obniża on punkt zamarzania płynów ciała wewnątrz takiego owada, dzięki czemu zwiększa się jego tolerancja na mróz. Chociaż najnowsze badania dowiodły, że wśród owadów aktywnych na śniegu związek ten raczej jest zastępowany cukrem - trehalozą, który powoduje, że mogą one nie tylko przeżyć niskie temperatury, ale też być aktywne 

- zaznaczyła dr Soszyńska-Maj.

Zagrożeniem dla zimowych owadów jest zjawisko ocieplania klimatu, które sprawia, że zimy często są niemal bezśnieżne, a w górach pojawia się zjawisko tzw. niestabilnych zim, przerywanych okresami ocieplenia. Jest to dla tych owadów bardzo niekorzystne, ponieważ przystosowały one swoje strategie życiowe i rozmnażanie właśnie do niskich temperatur.

Sama zaobserwowałam, że takie mocne ocieplenie w środku zimy powoduje, że te owady "głupieją" i całkowicie zmieniają swój behawior rozrodczy, który jest dla nich niekorzystny, ponieważ przystosowały się do innego typu zachowań godowych 

- podkreśliła dr Soszyńska-Maj.

Wiele gatunków zimowych owadów pochodzi ze znacznie zimniejszego klimatu, są one bowiem reliktami epoki lodowej - przywędrowały do Europy Środkowej wraz z lodowcem, który zepchnął je z północy kontynentu. Przetrwały przede wszystkim w wysokich górach np. w Tatrach, gdzie ich różnorodność jest największa.

Nie służy im słoneczna, mroźna aura, bowiem niskie temperatury w nocy są dla nich zagrożeniem. Najlepszą dla nich pogodą jest ta, której... my nie lubimy - lekka odwilż w okolicach zera stopni C.

Kiedy pogoda jest stabilna, nie ma ostrego słońca, nie ma wahań temperatury, wtedy właśnie jak pójdziemy do lasu, parku czy nad rzekę, to możemy być świadkami dużego pojawu tego typu owadów 

- podsumowała dr Agnieszka Soszyńska-Maj z Uniwersytetu Łódzkiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Angela Merkel niemile widziana nawet we własnej partii. Nie chcą jej wsparcia w kampanii wyborczej

Angela Merkel / bilderseo.com

  

Politycy CDU z byłej NRD nie chcą wsparcia Angeli Merkel w kampanii wyborczej przed wyborami landowymi. Chadecy ze wschodu obawiają się, że wystąpienia kanclerz mogłyby zmobilizować politycznych przeciwników.

"Wystąpienia Merkel podczas kampanii nie pomogą nam w Saksonii"

- powiedział przewodniczący parlamentu kraju związkowego (landtagu) w Dreźnie Matthias Roessler (CDU), cytowany dziś przez bawarski portal merkur.de. Z kolei wiceszef chadeckiej frakcji w parlamencie krajowym Turyngii Michael Heym uznał, że zaangażowanie się Merkel w kampanię "nie stanowiłoby wartości dodanej".

Angela Merkel nie jest już co prawda przewodniczącą CDU, ale dorastała w NRD i wciąż jest najpopularniejszą niemiecką polityk. Wschód Niemiec to jednak także bastion narodowo-konserwatywnej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), której program jest w ostrej kontrze wobec polityki kanclerz - głównie migracyjnej. Istnieją obawy, że partia wykorzystałaby obecność Merkel na wiecach, by zorganizować kontrmanifestacje.

"Wydarzeń na świeżym powietrzu (z udziałem Merkel - red.) na pewno nie będzie"

- zdradził szef struktur partyjnych CDU w Turyngii Mike Mohring. "Wszystko będzie się odbywać w zamkniętych pomieszczeniach" - dodał.

Jesienią mieszkańcy Saksonii, Brandenburgii i Turyngii będą wybierać deputowanych do parlamentów krajowych. Wyniki wyborów będą miały wpływ na politykę na szczeblu federalnym. Mogą nawet doprowadzić do rozwiązania wielkiej koalicji w Berlinie, jeśli np. SPD uzyska niezadowalający wynik i uzna, że dalsze współrządzenie jest dla niej politycznie zgubne. We wszystkich trzech landach AfD będzie walczyła o pozycję drugiej najsilniejszej partii.

W skład koalicji na szczeblu federalnym wchodzi blok partii chadeckich - CDU i CSU - oraz socjaldemokratyczna SPD.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl