Kraków gospodarzem Eurowizji Junior? Rzecznik prezydenta miasta wstrzymuje entuzjazm

Eurowizja Junior 2019 odbędzie się w Krakowie / fot. mat.pras.

  

Tegoroczna edycja Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci odbędzie się w Krakowie - poinformował Noel Curran, dyrektor generalny Europejskiej Unii Nadawców. Jak zaznacza jednak rzecznik prasowa prezydenta miasta Monika Chylaszek, na razie trwają rozmowy; konieczne są ustalenia dotyczące terminu.

Z racji tego, że odbywającą się w Mińsku Eurowizję Junior 2018 wygrała 13-letnia Polka Roksana Węgiel, tegoroczny konkurs, zgodnie z tradycją, odbędzie się w Polsce. Na początku Telewizja Polska planowała ogłosić konkurs na miasto, które zostanie gospodarzem imprezy. Stało się jednak inaczej i po czwartkowej wizycie dyrektora generalnego Europejskiej Unii Nadawców Noela Currana w Warszawie zadecydowano, że gospodarzem Eurowizji Junior będzie Kraków.

Eurowizja Junior to fantastyczne wydarzenie, które odbędzie się w Krakowie i nie mogę się doczekać

- powiedział  Noel Curran w wywiadzie na antenie TVP Info.

Kolejne spotkanie z władz  TVP z przedstawicielami EBU odbędzie się 6 lutego. To właśnie wtedy zostanie podjęta decyzja co do hasła konkursu w 2019 roku i innych szczegółów imprezy. Eurowizja Junior jest organizowana od 2003 roku, uczestniczą w niej wykonawcy w wieku od 9 do 15 lat.

 

Jak zaznacza jednak rzecznik prasowa prezydenta miasta Monika Chylaszek, na razie trwają rozmowy; konieczne są ustalenia dotyczące terminu. Jak poinformowała Chylaszek, organizator konkursu czyli Unia Europejskich Nadawców - za pośrednictwem TVP - zwróciła się do miasta z propozycją zorganizowania w Krakowie konkursu dziecięcej Eurowizji. Z ustaleń wynika, że jedynym obiektem znajdującym się na terenie miasta, które według organizatorów wydarzenia spełnia wymogi techniczne, jest hala Tauron Arena Kraków - pojawiły się jednak problemy z rezerwacją terminu obleganego miejsca.

Jesteśmy zachwyceni, że Unia Nadawców nas zauważyła. Tauron Arena jest jednak miejscem rezerwowanym znacznie wcześniej - pojawiły się kolizje terminów, bo czasu do zorganizowania konkursu zostało mało. Rozmowy na ten temat nie są ani łatwe, ani szybkie

- mówiła Chylaszek. 

Naturalnie jesteśmy tym zainteresowani, ale wiele rzeczy musimy jeszcze ustalić; ostatecznych ustaleń na razie nie ma

 - dodała i podkreśliła, że Tauron Arena jest "jednym z niewielu miejsc" w Polsce, gdzie takie wydarzenie mogłoby się odbyć.

Rzecznik prasowa prezydenta Krakowa odniosła się także do doniesień medialnych, z których wynika, że ustalenia co do miejsca, w którym odbędzie się wydarzenie, są już pewne. Media powoływały się na słowa dyrektora generalnego Europejskiej Unii Nadawców Noela Currana, który w telewizyjnym wywiadzie miał powiedzieć: "Jest to fantastyczne wydarzenie, które odbędzie się w Krakowie, i nie mogę się doczekać".

Na dzisiaj informacje nie są takie, jak podają media, że Kraków będzie gospodarzem

- wskazała Chylaszek. "To bardzo skomplikowane przedsięwzięcie - pod względem technicznym i pod względem ustalenia terminów" - tłumaczyła.

Konkurs Piosenki Eurowizji dla Dzieci jest organizowany od 2003 r. i występują w nim uczestnicy w wieku 9-15 lat. Zwycięzca konkursu jest wyłaniany na podstawie głosowania jurorów oraz głosów oddanych przez telewidzów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policjanci odzyskali skradzione auta

/ Piotr Łuczuk/niezalezna.pl

  

- Policjanci z warszawskiego Mokotowa zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu wołomińskiego podejrzanych o kradzieże czterech samochodów - poinformował rzecznik Komendy Rejonowej Policji Warszawa II asp. szt. Robert Koniuszy. Śledczym udało się odzyskać BMW X6, VW passata oraz renault. Auta są w sumie warte prawie pół mln zł.

Według śledczych samochody zostały skradzione w Wesołej na początku grudnia.

"Policjanci wiedzieli, że za kradzieżami samochodów w miejscowości Wesoła mogą stać dwaj mieszkańcy powiatu wołomińskiego. Podejrzani zorganizowali dziuplę samochodową na jednej z posesji w Radzyminie"

- przekazał asp. szt. Robert Koniuszy.

"Po krótkiej obserwacji i upewnieniu się, że 33-latek i jego o 3 lata młodszy kolega mogą być w garażu ruszyli w ich kierunku"

- powiedział policjant.

Dodał, że podejrzani zaczęli uciekać, ale po krótkim pościgu obaj mężczyźni zostali zatrzymani.

Na posesji funkcjonariusze odnaleźli stojące w garażu BMW X6 oraz stojącego pod plandeką na podwórku volkswagena passata skradzione kilkanaście godzin wcześniej w Wesołej.

"Ponadto 33-latek przyznał się policjantom, że w garażu ma jeszcze schowane kradzionego renault"

- poinformował Koniuszy.

Dodatkowo śledczy znaleźli też fragment karoserii z wyciętym numerem VIN ze skradzionej Mazdy.

W trakcie policyjnej akcji funkcjonariusz zabezpieczyli telefony komórkowe oraz zagłuszarkę sygnału wykorzystane podczas przestępstw.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do prokuratury. 33-letni Hubert L. usłyszał zarzuty kradzieży czterech samochodów, natomiast 30-letni Jarosław P. kradzieży dwóch aut. 33-latek przyznał się do zarzucanych czynów i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Za zarzucane mężczyznom czyny grozi nawet do 10 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl