Dziś 6. rocznica śmierci Jadwigi Kaczyńskiej. W Warszawie odbyła się msza święta

Zdjęcie ilustracyjne / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Dziś przypada szósta rocznica śmierci Jadwigi Kaczyńskiej, matki prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego i ś.p. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. W jej intencji odprawiona została dziś msza święta. Uczestniczyli w niej przedstawiciele najwyższych władz państwowych.

W wieczornej mszy odprawionej w kościele Św. Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie uczestniczyli także m.in.: szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin, b. szef MON Antoni Macierewicz, rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, prezes TVP Jacek Kurski, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska oraz inni przedstawiciele rządu, posłowie, senatorowie i politycy PiS.

Oprócz modlitwy za Jadwigę Kaczyńską, modlono się także za jej męża Rajmunda Kaczyńskiego, ojca braci Kaczyńskich, za nieżyjącego Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, a także za ofiary katastrofy smoleńskiej.

Jadwiga Kaczyńska urodziła się 31 grudnia 1926 r. w Starachowicach. Podczas okupacji niemieckiej uczestniczyła w ruchu oporu na Kielecczyźnie Po wojnie wraz z rodziną zamieszkała w Warszawie. Zmarła 17 stycznia 2013 r. Została pochowana w rodzinnym grobowcu na warszawskich Starych Powązkach.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Upadła na chodniku. Po 17 latach zapadł wyrok

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Włoski Sąd Najwyższy orzekł, że kobiecie, która przewróciła się na nierównym chodniku w Rzymie, nie przysługuje odszkodowanie, o jakie wystąpiła. Kobieta powinna była bardziej uważać - uznał sąd zamykając sprawę po 17 latach od jej upadku na Placu Weneckim.

Mieszkanka Wiecznego Miasta domagała się odszkodowania od jego władz.

W lutym 2002 roku rzymianka potknęła się i przewróciła. Jak twierdziła - z powodu wyrwy między nierówno ułożonymi płytami trotuaru.

Sąd pierwszej instancji przyznał jej rację w sprawie, którą wytoczyła zarządowi włoskiej stolicy, domagając się odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu.

Następnie jednak wyrok nakazujący władzom miejskim wypłatę odszkodowania uchylił sąd apelacyjny, bo na podstawie fotografii i zeznań świadka zdarzenia stwierdził, że w chodniku nie było żadnej dziury, ale zwykłe, dobrze widoczne pęknięcia płyty. Ponieważ zaś plac był dobrze oświetlony, kobieta nie upadłaby, gdyby bardziej uważała i patrzyła pod nogi - orzekł sąd.

Ten wyrok kobieta zaskarżyła w Sądzie Najwyższym wskazując, że zarząd miasta ma ustawowy obowiązek zagwarantować dobry stan i konserwację ulic oraz chodników. Sędziowie odrzucili jednak jej odwołanie i uznali za przekonujące konkluzje sądu apelacyjnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl