Informację o tym, że udało się odczytać akt oskarżenia, a więc proces formalnie ruszył, przekazała częstochowska prokuratura. Rozprawa została przerwana do wtorku.

Michał S. został aresztowany na początku października 2018 r. Kilka dni wcześniej na policję zgłosiła się młoda kobieta, która powiedziała, że lekarz wykorzystał ją seksualnie podczas wizyty w gabinecie w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie.

Pokrzywdzona została przesłuchana przed sądem w obecności psychologa, który uznał jej zeznania za wiarygodne. Lekarz usłyszał zarzut zgwałcenia pacjentki, za co grozi od dwóch do 12 lat więzienia.

Niedługo po wszczęciu śledztwa na komisariat policji zgłosiła się kolejna kobieta, która powiedziała, że została przez tego samego lekarza wykorzystana seksualnie kilka lat wcześniej, także na terenie szpitala.

W tym przypadku częstochowska prokuratura przedstawiła ortopedzie zarzut doprowadzenia pacjentki przemocą do poddania się innej czynności seksualnej, za co grozi od pół roku do ośmiu lat więzienia. Także druga pokrzywdzona została przesłuchana w trybie sądowym – chodzi o to, by nie musiała już w trakcie postępowania więcej razy składać zeznań. Lekarz w śledztwie nie przyznał się winy.