Europarlament taki troskliwy. Potroi środki dla „obrońców demokracji i praworządności”

/ Pixabay.com/CC0/ChequeredInk

  

Parlament Europejski opowiedział się dzisiaj za potrojeniem w stosunku do propozycji Komisji Europejskiej środków na organizacje pozarządowe zajmujące się m.in. promowaniem i ochroną demokracji i praworządności. Chodzi o program "Prawa i Wartości" na lata 2021-2027. KE zaproponowała w maju 2018 roku, żeby na ten cel skierowano w nowym wieloletnim budżecie 642 mln euro.

W przegłosowanym 425 głosami za przy 152 przeciw i 45 wstrzymujących się mandacie do dalszych negocjacji, PE opowiedział się za zwiększeniem funduszy na ten cel do 1 mld 834 mln euro.

- Od dłuższego czasu (...) następuje kurczenie się możliwości działania organizacji obywatelskich w UE, w całej Europie

- powiedział w Strasburgu europoseł PO Michał Boni, który był zaangażowany w prace dotyczące kształtu programu. Jak przekonywał, taka inicjatywa ma pomóc zaradzić tej sytuacji.

Ogólnym celem programu ma być „ochrona i promowanie praw oraz wartości” zapisanych w art. 2 unijnego traktatu. Działanie to ma być realizowane poprzez wspieranie organizacji społeczeństwa obywatelskiego na szczeblu lokalnym, regionalnym, krajowym i ponadnarodowym.

Program ma też służyć promowaniu równości i niedyskryminacji, zachęcaniu obywateli do zaangażowania i uczestnictwa w procesie demokratycznym oraz zwalczaniu przemocy.

Europosłowie szczególnie podkreślili ochronę i promocje demokracji i praworządności, ponieważ - jak zaznaczyli - są one warunkiem wstępnym ochrony praw podstawowych i zapewnienia wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi oraz zaufania obywateli do Unii Europejskiej.

Eurodeputowani zaproponowali, by wykorzystać cześć funduszy programu na przeprowadzenie kampanii „uświadamiających na temat podstawowych wartości europejskich oraz praw i obowiązków wynikających z obywatelstwa UE”.

Inne propozycje dotyczą inicjatyw mających na celu analizę czynników, które prowadzą do powstania reżimów totalitarnych i upamiętnienie ich ofiar. Posłowie chcą również wspierać: współpracę miast europejskich (współfinansując ich "projekty bliźniacze"), obrońców praw człowieka i sygnalistów, działania nakierowane na przeciwdziałanie mowie nienawiści i dezinformacji oraz ochronę ofiar przemocy.

W wyjątkowych przypadkach organizacje społeczeństwa obywatelskiego mają móc występować o środki bezpośrednio do KE bez udziału władz swojego państwa, i móc skorzystać z przyspieszonej procedury.

"Będzie to możliwe, gdy sytuacja w państwie członkowskim w zakresie przestrzegania zasad unijnych znacząco się pogarsza, a podstawowe wartości są zagrożone. Pozwoli to na wsparcie demokratycznego dialogu w kraju, którego władze są niechętne organizacjom pozarządowym"

- podkreślono w komunikacie PE.

Przyjęcie stanowiska Parlamentu Europejskiego nie kończy prac nad regulacją. Aby to się stało potrzeba jeszcze zgody państw członkowskich. Unijne stolice mają osiągnąć ogólne polityczne porozumienie co do wieloletniego budżetu na lata 2021-2027 jesienią bieżącego roku.

 


SONDA
Wczytuję sondę...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna jest już przekonany, że przegra wybory? „Tu nie ma zasad. Tu po prostu rządzi lojalność”

Grzegorz Schetyna i Ewa Kopacz / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Lider Platformy Obywatelskiej walczący o miejsca w Sejmie pod szyldem Koalicji Obywatelskiej jest przekonany o braku szans na wygraną? Tak twierdzi Małgorzata Gosiewska, która przekonuje, że Grzegorz Schetyna zaczął już szykować się na kolejne lata w opozycji. „Pan Schetyna w dużej mierze po prostu konsoliduje wokół siebie lojalnych sobie, wiedząc że przegra wybory, więc chce mieć partię wierną i lojalną na czas kolejnej kadencji bycia w opozycji” - stwierdziła Gosiewska i dodała, że w Koalicji Obywatelskiej „po prostu rządzi lojalność”.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska stwierdziła dzisiaj w rozmowie z Michałem Adamczykiem w „Gościu Wiadomości” TVP Info, że PiS w sytuacji, kiedy są jakieś wątpliwości, czy zarzuty, "które nie muszą wiązać się z przekroczeniem prawa, ale są źle oceniane przez społeczeństwo lub budzą niepokój", bardzo szybko je rozwiązuje.

Trzymamy wysoki poziom w tym zakresie, podchodząc z pokorą do polityki. Natomiast Platforma, przykład Neumanna, ale i Gawłowskiego, Grabarczyka, Kierwińskiego itd. pokazuje, że tutaj zasad nie ma. Tu po prostu rządzi lojalność. Przygotowują się panowie do wyborów

- mówiła.

Jednocześnie wicemarszałek Gosiewska zauważyła, że lider PO podjął już pewne działania, które maja na celu przygotować go na kolejne lata w opozycji.

Schetyna w dużej mierze po prostu konsoliduje wokół siebie lojalnych sobie, wiedząc że przegra wybory, więc chce mieć partię wierną i lojalną na czas kolejnej kadencji bycia w opozycji.

- mówiła Gosiewska.

Zdaniem Gosiewskiej środowisko PO pokazuje od lat swój lekceważący stosunek do społeczeństwa.

Przypomnijmy też panią premier Kopacz, która chwaliła się zatrudnieniem 50 hejterów na czas kampanii wyborczej po przegranych wyborach prezydenckich, z zapowiedzią że tych hejterów będzie więcej

- podkreśliła mówiąc o różnicy w podejściu do hejterów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl , 300polityka

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl