Sędzia obwiniony o nienależne pobieranie pieniędzy

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Sędzia Sądu Rejonowego w Szczytnie Andrzej Janowski, obwiniony o nienależne pobieranie zwrotu kosztów dojazdu do pracy, nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu. Sędzia, wobec którego wszczęto postępowanie dyscyplinarne, złożył wyjaśnienia – poinformował dziś Sąd Okręgowy w Olsztynie.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski poinformował dzisiaj, że sędzia Sądu Rejonowego w Szczytnie Andrzej Janowski 8 maja 2009 r. otrzymał zgodę prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie na zamieszkiwanie w innej miejscowości niż siedziba sądu, w której orzeka, tj. w Iławie.

Na takiej podstawie w latach 2009-2018 co miesiąc składał do prezesa Sądu Rejonowego w Szczytnie wnioski o zwrot poniesionych kosztów przejazdów do i z pracy na trasie Iława – Szczytno.

Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie na początku października 2018 r. nabrał wątpliwości co do rzetelności rozliczeń dokonywanych przez Andrzeja Janowskiego, cofnął zgodę na zamieszkiwanie Andrzeja Janowskiego w innej miejscowości niż siedziba sądu, w której orzeka, oraz zwrócił się do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie.

Zastępca rzecznika 10 grudnia 2018 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Andrzeja Janowskiego i przedstawił mu zarzut. Sędzia został obwiniony o to, że w okresie od co najmniej 1 marca 2010 r. do 15 czerwca 2018 r. składał wnioski o zwrot kosztów dojazdu do i z pracy na trasie Iława – Szczytno, w których miał poświadczać nieprawdę, gdyż faktycznie w tym czasie nie mieszkał w Iławie.

W ocenie rzecznika dyscyplinarnego Andrzej Janowski takim działaniem miał uzyskać nienależne świadczenia w wysokości co najmniej 42 tys. 255 zł. Tym samym miał uchybić godności sprawowanego urzędu.

Zastępca rzecznika otrzymał pisemne wyjaśnienia sędziego Andrzeja Janowskiego, w których nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu.

"Sędzia w swoich wyjaśnieniach podał okoliczności, które będą teraz weryfikowane poprzez przeprowadzenie dowodów w postępowaniu dyscyplinarnym. Przesłuchani zostaną świadkowie, przeprowadzona zostanie analiza dokumentów"

– wskazał rzecznik.

"Z uwagi na toczące się równolegle postępowanie karne, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, jesteśmy zmuszeni powstrzymać się z ujawnieniem szczegółów złożonych wyjaśnień. Obwiniony sędzia wraz z wyjaśnieniami złożył również wniosek dowodowy, m.in. o przesłuchanie szeregu osób w charakterze świadków"

– podał rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Nasza droga nie jest daremna, nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny”

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Podczas mszy Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę w Watykanie papież Franciszek mówił, że nie można dać się przytłoczyć przez "kamień" grzechu. Ojciec święty dodał, że Wielkanoc to "święto usuwania kamieni". Kościół - podkreślił Franciszek - nie może tracić ducha w obliczu niepowodzeń.

W homilii w bazylice Świętego Piotra papież przywołał obraz kobiet, które poszły do grobu Jezusa.

Obawiały się, że ich wyprawa będzie bezużyteczna, bo duży kamień tarasował wejście do grobu. Droga tych kobiet jest również naszą drogą

- wyjaśnił Franciszek.

Wydaje się - dodał - że wszystko rozbija się o kamień: piękno stworzenia o dramat grzechu. Wyzwolenie z niewoli o niewierność wobec przymierza. Obietnice proroków o smutną obojętność ludu. Podobnie również w dziejach Kościoła i w historii każdego z nas: zdaje się, że przebyte kroki nigdy nie doprowadzą do celu. Dzisiaj odkrywamy, że nasza droga nie jest daremna, że nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny

- wskazał papież.

Ojciec święty mówił, że Bóg usuwa "najtwardsze kamienie, o które rozbijają się nadzieje i oczekiwania: śmierć, grzech, lęk, światowość".

Ludzkie dzieje nie kończą się na kamieniu nagrobnym, ponieważ dzisiaj odkrywają żywy kamień: Jezusa zmartwychwstałego. My, jako Kościół, jesteśmy na Nim zbudowani, i nawet gdy tracimy ducha, kiedy jesteśmy kuszeni, aby osądzać wszystko na podstawie naszych niepowodzeń, On przychodzi, aby uczynić wszystko nowe, obalić nasze rozczarowania

- powiedział Franciszek. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl