Wygaszono mandat prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

Paweł Adamowicz / Wojciech Pędzich [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Komisarz wyborczy w Gdańsku podpisał dziś postanowienie o wygaśnięciu mandatu zmarłego tragicznie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - poinformowała dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Gdańsku, Mirosława Torłop.

Dodała, że następne postanowienia należą do obowiązków premiera, tj. decyzja o mianowaniu p.o. prezydenta Gdańska w Gdańsku oraz wyznaczenia daty przedterminowych wyborów na urząd prezydenta Gdańska.

We wtorek I zastępca prezydenta miasta Aleksandra Dulkiewicz poinformowała, że przyjęła propozycję przekazaną przez szefa KPRM Michała Dworczyka i wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha dotyczącą objęcia funkcji komisarza w Gdańsku. Zaznaczyła, że formalności związane z objęciem przez nią obowiązków będą musiały potrwać.

Zgodnie z art. 492 Kodeksu wyborczego wygaśnięcie mandatu prezydenta miasta następuje m.in. na skutek śmierci. Wygaśnięcie mandatu stwierdza komisarz wyborczy, w terminie 14 dni od wystąpienia przyczyny wygaśnięcia. Postanowienie komisarza wyborczego przesyła się wojewodzie i przewodniczącemu rady gminy.

Według art. 28 ustawy o samorządzie gminnym, w przypadku wygaśnięcia mandatu prezydenta przed upływem jego kadencji, do czasu objęcia obowiązków przez nowo wybranego prezydenta miasta, jego obowiązki pełni osoba wyznaczona przez premiera.

W przypadku wygaśnięcia mandatu prezydenta miasta przed upływem jego kadencji przeprowadza się przedterminowe wybory w terminie do 90 dni od daty śmierci.

W ubiegłorocznych wyborach samorządowych Paweł Adamowicz został po raz szósty prezydentem Gdańska. Wygrał w II turze uzyskując 64,80 proc. głosów i pokonując kandydata Zjednoczonej Prawicy Kacpra Płażyńskiego. Prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył we wtorek, że jego partia nie wystawi własnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta Gdańska.

"Wybory prezydenta Gdańska niespełna trzy miesiące temu dały jednoznaczne zwycięstwo śp. Pawłowi Adamowiczowi. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w nadchodzących wyborach uzupełniających"

- podkreślił.

B. prezydent Lech Wałęsa zapowiedział dziś w Gdańsku, że zrobi wszystko, aby jego syn Jarosław nie kandydował w przedterminowych wyborach o urząd prezydenta miasta. Europoseł PO Jarosław Wałęsa zajął trzecie miejsce w jesiennych wyborach w 2018 r. w Gdańsku.

"Będę robił wszystko, aby nie stawał (w szranki wyborcze). I to z różnych powodów. Ale oczekuję, że ktoś niezaangażowany i w tych dyskusjach, i w tym wszystkim, że kogoś takiego wyszukamy" - powiedział dziennikarzom b. prezydent po tym jak wpisał się do księgi kondolencyjnej ku czci zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania tj. od 1990 r.; w latach 1994-98 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska.

[polecam:https://niezalezna.pl/254651-pawel-adamowicz-zostanie-pochowany-w-bazylice-mariackiej-w-gdansku] Pogrzeb prezydenta odbędzie się w sobotę. Adamowicz zostanie pochowany w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie prezydentem do 2030 roku

zdjęcie ilustracyjne / Christine Clark CC BY 2.0

  

Egipska komisja wyborcza podała dziś wieczorem, że uczestnicy trzydniowego referendum w sprawie poprawek do konstytucji opowiedzieli się za umożliwieniem prezydentowi Abd el-Fatahowi es-Sisiemu pozostania na stanowisku do 2030 roku.

Przewodniczący Komisji Laszin Ibrahim poinformował, że poprawki zaaprobowało 88,83 procent głosujących. Frekwencja w referendum, które zakończyło się w poniedziałek, wyniosła 44,33 procent.

Według poprzednich zasad Sisi powinien ustąpić w 2022 roku po zakończeniu drugiej czteroletniej kadencji. Dzięki zmianie art. 140 ustawy zasadniczej ma on prawo do przedłużenia obecnej kadencji o dwa lata i może ubiegać się o jeszcze jedną, tym razem już sześcioletnią kadencję, co potencjalnie doprowadzi do tego, że utrzyma się na urzędzie do 2030 roku.

Zgodnie z poprawkami prezydent będzie mógł wyznaczać sędziów. Zostanie też rozszerzona rola armii, a także jurysdykcja sądów wojskowych w sprawach dotyczących cywilów. Będzie przywrócony Senat, a w Izbie Reprezentantów, która będzie niższą izbą parlamentu, jedna czwarta miejsc będzie zarezerwowana dla kobiet.

Członkowie partii opozycyjnych głosowali przeciwko zwiększeniu uprawnień prezydenta, lecz mają oni zbyt mało głosów w parlamencie, aby nie dopuścić do zatwierdzenia propozycji zmiany konstytucji. Argumentują oni, że nowe prawo to droga do autorytaryzmu i ograniczenia niezależności sądów.

Sisi stał na czele wojskowego przewrotu, wskutek którego w 2013 r. odsunięto od władzy demokratycznie wybranego prezydenta Mohammeda Mursiego. W 2014 r. został wybrany na prezydenta, a w zeszłym roku zapewnił sobie reelekcję - w głosowaniu, w którym praktycznie nie miał konkurentów, bo jego potencjalnych rywali zmuszono do rezygnacji bądź aresztowano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl