Zrób sobie selfie... w muzeum!

Do akcji Museum Selfie Day z roku na rok dołącza coraz więcej placówek / fot. twitter.com/MuseumSelfieDay

  

Wystarczy telefon, dobry pomysł i muzealna ekspozycja, żeby nie tylko zrobić sobie zdjęcie, ale też poznać dzieła sztuki z wybranej wystawy. Dziś wiele muzealnych placówek w Polsce i na świecie zaprasza do swoich wnętrz na Museum Selfie Day. Do robienia zdjęć selfie i innych pamiątkowych fotografii z eksponatami zachęca zwiedzających m.in. Muzeum Miasta Łodzi. W ramach akcji "Museum Selfie Week" placówka przygotowała specjalne punkty do wykonania zabawnej fotografii oraz nagrody dla autorów najlepszych ujęć.

Zachęcamy do kreatywności. W naszym muzeum goście znajdą wiele ciekawych obiektów, które warto sfotografować, nie tylko w punktach, które przygotowaliśmy. Osoby, które wykażą się największą pomysłowością i podzielą się efektami na naszym Facebooku, zostaną nagrodzone. Warto więc wziąć udział w zabawie i stworzyć niepowtarzalną pamiątkę z wizyty w Pałacu Izraela Poznańskiego

– zachęca Paulina Długosz z Działu Edukacji MMŁ.

Jak tłumaczą w łódzkiej placówce, pomysł na tydzień poświęcony fotografowaniu w muzeum to odpowiedź na często niejasne zasady dotyczące robienia zdjęć ekspozycjom lub - jak w niektórych muzeach - całkowity zakaz wykonywania fotografii. W ramach trwającego do piątku "Museum Selfie Week" MMŁ na swoich profilach w mediach społecznościowych będzie się dzieliło ciekawostkami na temat wykonywania i udostępniania zdjęć w muzeach. Wyznaczone przez pracowników punkty pozwalają zaś na najciekawsze wykorzystanie eksponatów i otaczającej je przestrzeni do wykonania zabawnej fotografii w typie selfie.

NIE PRZEGAP: Więcej na ten temat przeczytasz w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"

Organizując "Museum Selfie Week" MMŁ włącza się w międzynarodową akcję – "Museum Selfie Day". Ideę robienia zdjęć w muzeach i oznaczania ich hasztagiem #MuseumSelfie rozpoczęła Mar Dixon, specjalistka od mediów społecznościowych, autorka popularnych akcji związanych z promocją kultury w takich mediach. "Museum Selfie Day" zwykle jest organizowany w styczniu. W tym dniu muzea, które nie pozwalają gościom na fotografowanie ekspozycji, zmieniają zasady. Zwiedzający korzystają wtedy z możliwości zrobienia sobie zdjęć i publikują je w mediach społecznościowych oznaczone hasztagiem #MuseumSelfie. Wydarzenie ma na celu promowanie kultury i pokazanie, że wizyta w muzeum, poza walorami edukacyjnymi, może być również dobrą zabawą.

Łódzka placówka chce połączyć ideę "Museum Selfie Day" z pomysłem designerki Olivii Muus, znanej z serii zdjęć muzealnych eksponatów, skadrowanych w taki sposób, jakby rzeźby i postacie z obrazów wykonały je samodzielnie, a także autoportretów zwiedzających z eksponatami prezentowanymi przez galerie i muzea.

Chcemy, aby nasi goście bawili się tą konwencją

– dodała Długosz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Władze Gdańska zakupiły... rydwan! „Biorąc pod uwagę, że miasto regularnie zalewa, proponuję gondolę”

/ pixabay.com

  

Władzom miasta Gdańsk lekko idzie wydawanie publicznych pieniędzy i to na rzeczy - delikatnie mówiąc - zbędne. Za niemal 150 tys. zł zakupiły... "dzieło" Joanny Rajkowskiej "Rydwan". Radny Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński pyta, co będzie następne i ma dla władz miasta pewną radę: „Biorąc pod uwagę, że Gdańsk regularnie zalewa, proponuję gondolę” - sugeruje.

O sprawie poinformowało Radio Gdańsk, gdzie czytamy, że "Rydwan" został zakupiony przez władze miasta 20 września 2018 roku.

Stroną sprzedającą była firma Letrangere Limited z Wielkiej Brytanii. Co ciekawe, rydwan zakupił Wydział Programów Rozwojowych

- informuje Radio Gdańsk.

Na stronie internetowej Joanny Rajkowskiej czytamy, że "początki projektu Rydwan wiążą się ze snem artystki, która została zaproszona na śniadanie do Galerii Serpentine i zaspała".

Obraz ze snu przedstawiał mały, dwukołowy pojazd ciągnięty przez konie, nieco zagubiony wśród wielkiej ilości samochodów na Edgware Road. Projekt polegał więc na zmaterializowaniu snu: budowie rydwanu, wynalezieniu dzisiejszej jego formuły bez konkretnego historycznego wzorca; rydwanu oddanego następnie w użytkowanie ludziom w dzielnicy zlokalizowanej w pobliżu Edgware Road w Londynie. Rydwan został wyrzeźbiony z litego drewna przez partnera artystki i nią samą, a następnie pomalowany na złoty kolor, z czerwono-pomarańczowymi i turkusowymi elementami tak, aby mógł wtopić się w londyńską ulicę

- dodaje.

Radio Gdańsk zapytało o szczegóły zakupu Urząd Miejski, jednak do tej pory nie otrzymało odpowiedzi. Pytania dotyczą m.in. tego, dlaczego cena dzieła jest tak wysoka i gdzie w tej chwil znajduje się rydwan.

Do sprawy odniósł się na Twitterze szef radnych PiS w Gdańsku Kacper Płażyński:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radiogdansk.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl