"Zemsta nietoperza" w Teatrze Narodowym

Próby do "Zemsty nietoperza" w Teatrze Narodowym / fot. www.narodowy.pl

  

W "Zemście nietoperza" Johann Strauss w sposób euforyczny serwuje nam perypetie bohaterów. Pokazuje, że każdy moment jest okazją do celebrowania życia – powiedział PAP reżyser operetki Michał Zadara. Premiera odbędzie się w piątek w Teatrze Narodowym w Warszawie.

Głównym bohaterem "Zemsty nietoperza" jest wiedeński finansista Gabriel Eisenstein, który ma trafić do aresztu, ale najpierw postanawia udać się na bal maskowy, organizowany przez swojego przyjaciela doktora Falke. Mężczyzna, w ramach zemsty za złośliwy żart Eisensteina, pragnie go publicznie ośmieszyć. Wymyśla zawiłą intrygę, w którą angażuje całe grono znajomych.

Dzieło Straussa to historia o tym, że człowiek konfrontuje się sam ze sobą, ale nie to wysuwa się na pierwszy plan. Jest to przede wszystkim pełna humoru i ironii opowieść o człowieku, który chce zdradzić swoją żonę, idzie na przyjęcie i okazuje się, że dziewczyna, która najbardziej mu się podoba, jest jego żoną. A później trafia do więzienia i odkrywa, że zamiast niego siedzi tam kochanek jego żony. Strauss serwuje nam te perypetie w sposób euforyczny. Pokazuje, że każdy moment jest okazją do celebrowania życia, czerpania najczystszej radości z przebywania na świecie

- mówi Michał Zadara, reżyser operetki.

Reżyser zwrócił uwagę, że dzieło Straussa, wystawiane w teatrze operowym, "traci swój nieokiełznany charakter".

W operze traktuje się fabułę jako mały pretekst, żeby zaśpiewać genialne arie. Oczywiście, to może tak działać. Tylko że ta fabuła na tyle napędza tę muzykę, że jeżeli się naprawdę nie przeżyje dramatu tych postaci to wtedy nie wiadomo, dlaczego oni to śpiewają. Tym, co teatr dramatyczny może wnieść do tego świata opery, jest poważniejsze zajęcie się fabułą nawet przy czymś tak błahym, jak "Zemsta nietoperza"

- wyjaśnił.

Jak dodał, przygotowana inscenizacja jest "wierna dziełu Straussa".

On nigdy nie chciał robić dzieła historycznego. Pokazywał mieszkańcom XIX-wiecznego Wiednia miasto XIX wieku. Tak samo my, wystawiając "Zemstę nietoperza" w Warszawie, pokazujemy stolicę XXI w. Także warstwa tekstowa, którą na potrzeby tego spektaklu na nowo przetłumaczyliśmy, jest wierna wobec XIX-wiecznego oryginału, czyli np. jak wtedy często używano słów francuskich to my tak samo używamy tych słów francuskich. Mam nadzieję – i to zwykle działa w teatrze – że widz i widzka, oglądając to, będą mogli sobie wyobrazić równocześnie XIX w. i współczesność

- powiedział.

Na scenie zobaczymy m.in. Annę Lobedan, Martę Wągrocką, Ewę Konstancję Bułhak, Mateusza Rusina, Oskara Hamerskiego, Przemysława Stippę i Monikę Dryl. Wystąpią także m.in. Karol Dziuba, Waldemar Kownacki, Lidia Pronobis i Anna Grycewicz.

Aktorom towarzyszyć będzie zespół muzyczny w składzie: Justyna Skoczek (fortepian), Anna Maria Staśkiewicz (skrzypce), Marcin Kamiński/ Robert Nalewajka (flet), Michał Górczyński/ Oliwier Andruszczenko (klarnet), Leszek Lorent (perkusja), Henryk Kowalewicz/ Ewa Paciorek/ Tomasz Bińkowski (waltornia). Za scenografię odpowiada Robert Rumas, za choreografię - Ewelina Adamska-Porczyk. Kierownikiem muzycznym jest Justyna Skoczek. Kostiumy zaprojektowali Julia Kornacka i Arek Ślesiński. 

Premiera "Zemsty nietoperza" odbędzie się w piątek 18 stycznia o godz. 19.00. Kolejne spektakle będą grane w dniach 19, 20, 22 i 23 stycznia, 5, 6 lutego oraz 9, 12 i 13 marca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Coraz więcej instalacji odnawialnych źródeł energii

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W ub. roku Tauron przyłączył ponad 8 tys. mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii – o łącznej mocy przekraczającej 75 megawatów. Jak podał w środowej informacji energetyczny koncern, liczba przyłączonych w ub. roku mikroinstalacji była dwukrotnie wyższa, niż w 2017 r.

Zdecydowana większość z przyłączonych w ub. roku przez Tauron mikroinstalacji wykorzystuje technologię fotowoltaiczną.

Spółka przyłączyła też 32 większe odnawialne źródła energii, z których sześć korzysta z innych technologii: elektrownię wodną, elektrownię wiatrową, a także elektrownie wykorzystujące biogaz inny niż rolniczy. Pozostałą część stanowią elektrownie fotowoltaiczne. Łączna moc wszystkich przyłączonych w ubiegłym roku instalacji przekroczyła 75 megawatów.

Największy przyrost przyłączonych instalacji OZE spółka Tauron Dystrybucja zanotowała w IV kw. 2018 r. – było ich ponad 3 tys. o łącznej mocy 28 MW. W całym 2017 r. do sieci spółki przyłączono nieco ponad 4 tys. mikroinstalacji o łącznej mocy 24 MW.

W sumie spółka Tauron Dystrybucja przyłączyła do sieci już ponad 17 tys. mikroinstalacji o łącznej mocy 106 MW. Największą liczbę przyłączeń wykonano na terenie województw małopolskiego – 6,2 tys. i śląskiego – 6 tys. Na Dolnym Śląsku było ich ponad 2,7 tys., a na Opolszczyźnie -1,4 tys.

W styczniu br. koncern informował, że inna jego spółka, Tauron Ekoenergia przygotowuje w projekcie „Wirtualna elektrownia” elektroniczną platformę, łączącą moce istniejących odnawialnych źródeł energii. Do wirtualnej elektrowni Taurona będzie można przyłączyć każdą elektrownię OZE, bez względu na jej położenie.

Jak wyjaśniał Tauron, projektowane rozwiązania opierają się na zaawansowanych systemach informatycznych, a jednym z założeń jest współpraca z inwestorami indywidualnymi, mogącymi przyłączać do wirtualnej elektrowni posiadane przez nich źródła.

Spółka przypominała, że już dziś sztuczna inteligencja pracuje w energetyce na rzecz prognoz czy optymalizacji. W niedalekiej przyszłości zarządzanie wirtualną elektrownią - oparte o dedykowane rozwiązania informatyczne - ma przekładać się na realne podnoszenie efektywności ekonomicznej tworzących ją obiektów.

Moduł decyzyjny platformy ma analizować nie tylko prace elektrowni w aspekcie technicznym, ale też rynkowym, aby rekomendować najbardziej opłacalne działania handlowe. Kumulacja zdolności wytwórczych i regulacyjnych – a w następstwie sprzedaż skumulowanej ilości energii – ma zwiększać przychody wszystkich uczestników platformy.

Wdrożenie tej koncepcji wymaga szczególnego wsparcia technologicznego. Przy założeniu tzw. architektury rozproszonej decyzje o sterowaniu danym źródłem energii mają zapadać na poziomie węzła lokalnego, nazywanego Lokalnym Układem Wykonawczym (LUW). Na bazie otrzymywanych danych autonomicznie ma od decydować o sposobie realizacji zadania i używanych do tego zasobach.

Pod koniec stycznia Tauron informował również o pracach spółki Ekoenergia nad optymalnym modelem zarządzania klastrami energetycznymi – koncepcją tworzenia niewielkich, samobilansujących się obszarów produkcji i zużycia energii. Koncern szacuje, że będzie w stanie zaoferować kompleksową usługę koordynatora klastrów pod koniec 2020 r. Na razie pilotażowo koordynuje działalność klastrów na wybranych obszarach woj. dolnośląskiego.

Klastry energii są związane z założeniem tzw. energetyki rozproszonej. Podłożem jest spojrzenie na lokalne możliwości bilansowania produkcji i konsumpcji energii. Małe lokalne źródła o różnych charakterystykach mogą w niej uzupełniać się, a także lokalnie – w określonym otoczeniu - odpowiadać na zapotrzebowania.

Klastry energetyczne mają też umożliwić bardziej efektywne wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Zarządzanie nimi wymaga wykorzystania wielu rozwiązań jednocześnie, m.in. samych OZE, magazynów energii czy systemów odpowiadających za bilansowanie popytu i podaży.

Tauron Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa Tauron obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce, w tym największym dystrybutorem oraz drugim sprzedawcą i wytwórcą energii elektrycznej.

W skład grupy Tauron wchodzą, m.in. Tauron Wytwarzanie, Tauron Dystrybucja, Tauron Sprzedaż, Tauron Obsługa Klienta, Tauron Wydobycie, Tauron Ekoenergia oraz Tauron Ciepło.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl